Sylwester_Lasota
Użytkownicy-
Postów
13 061 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
60
Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota
-
Rata Ka katar A zaraz i zaraz zaraza zarazi. Zaraz! A zaraz zarazi zaraza? Ot, a kser baka mara kanonik zaraz, a zarazki on, a kara makabreska to. A tam oto ten autokar, a kotu Aneto, to mata. I cel zarażaj aż ara zleci
-
Toreb moc ma noc i co nam comber, ot. Ada, Adaptuj rów twardy, wydra w twór jut pada, a da.
-
A daj aj aj ile jaj Eli jaja jada
-
Poeta poszukiwacz
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Daniel Głowacki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo dobry wiersz, moim zdaniem. Ostatnio czytałem trochę J. Lechonia. Nie ukrywam, jeden z moich ulubionych poetów. Pozwolę sobie zacytować jeden z jego wierszy. Ma tytuł Rozmowa z weteranem. Z sześćdziesiątego roku siwym weteranem,Kiedy w świetle się lampy blask dzienny rozpłynieI głośniej cyka zegar w nakryciu swem szklanem,Rozmawiać lubię czasem o szarej godzinie.Ma dla mnie jakiś urok rozkosznie leniwyPoduszek białych sterta na łóżku w izdebce,Kot szary cicho mruczy lub mleko wychłepce,Figurki z porcelany gadają mi dziwy.Weteran mój powiada, że liczne brał rany,Że w bitwie padł pod konia pokłuty lancami,A wtenczas, jak mgłą, oczy zachodzą mu łzami;Wiem, że w czasie tej bitwy spał w karczmie pijany.I cieszę się, że jeśli w nim także się zbudziNieufność dla tych cudów, co co dzień mu kłamię,Pozwoli, bym mu łzy swe wypłakał na ramię,A jutro znów w niezwykłych zabawim się ludzi.Zasiądziem. Stół włóczkową przykryty serwetą,Raz po raz cyka zegar w nakryciu swem szklanem.I czujem się: staruszek - prawdziwym ułanem,Ja, biedny, głupi kłamca - prawdziwym poetą Pozdrawiam -
Do zabieganych
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na dmnkgl utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Formalnie bardzo dobry tekst. Z przesłaniem też się zgadzam w stu procentach, chociaż, chociażby ze względów formalnych, jest ono pewnym uproszczeniem. Pozdrawiam serdecznie -
Konstatynopolitańczykowianeczka Pewna Konstancja z Konstantynopola, zanim go jeszcze Stambułem nazwali, chociaż wysmukła już niczym topola, jak osa chciała byś cienka w talii. Konstantynopol, niemałe miasteczko, słynął też z tego, że żył w nim Konstanty. Facet, co większy od innych był deczko, w Konstancji kochał się nie na żarty. Jednak, że rzecz ta zaszła w Średnich Czasach, za żonę była mu przeznaczona, nie ona, tylko cesarzówna Fausta. Lecz dla Konstancji rzecz nie skończona. Mają kobitki swe sposobiki żaby zamieszać w głowach facetom. A jednym z nich jest powabna kibić i dobrze wszystkie to wiedzą. Dlatego Konstancja diety, gorsety i różne inne straszne tortury, praktykowała bez przerwy, żeby lepszej choć tamta nie miała figury. Jednak pewnego razu przesada złapała ją mocno za talię, tak wyszczupliła, że się rozpadła na części co się stały jak dwie. Pierwsza, ta górna, Kon się nazwała trochę rozumna lecz nie do tańca. Druga, co bliżej przyziemia została, nazywała się po prostu Stancja. I tak ją potem w grób pochowali, w podwójną wąska mogiłę. Cesarz, by uczcić o niej pamięć, córce Konstantyna dał na imię. I jeszcze do tego, krążą słuchy takie, że swoją żonę kazał usunąć, w takiej po Konstancji był rozpaczy. *Historia zmyślona zaledwie zazębia się z faktami - nie może stanowić materiału dydaktycznego :))))
-
Super! Dzięki :) Wzajemnie :)
-
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mało brakowało, a byłbym przegapił ten komentarz :))) Gapa jestem... Dziękuję bardzo i również serdecznie pozdrawiam. -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No cóż... cieszyć mi się tylko pozostaje. Dzięki za wyjaśnienie :) Pozdrawiam również :) Znam też takie sosny. Te moje znajome rosną nad brzegiem jeziora. Niestety, ich "spacer" z reguły w końcu kończy się kąpielą. Niektóre jednak utrzymują się takim stanie naprawdę dość długo. Dzięki za zdjęcie. Również pozdrawiam :) Wielkie dzięki. Wysłuchałem z ogromną przyjemnością :). Kiedy podjąłem się pierwszej zarobkowej pracy w moim życiu, mieliśmy tam takiego kolegę, który przed godziną dwudziestą, na drugiej zmianie, przerywał pracę i biegł do radia wysłuchać słuchowiska dla dzieci. Wszyscy się z niego wtedy śmiali i robili sobie głupie żarty, ale on, niczym niezrażony, uciszał ich tylko i słuchał z zapartym tchem. Głupio mi było się wtedy przyznać, że ja też je uwielbiam... miałem wtedy zaledwie siedemnaście lat. On był duuużo starszy :) Pozdrawiam serdecznie. Wiem, wiem... zauważyłem ;) Dziękuję i pozdrawiam :) Serdeczne dzięki :) Pozdrawiam :) -
Ryzykowne
-
I tu Autor se napytał w pytlu starym nowej biedy. Wszak wiadomo, głupich pytań nie ma. Są natomiast luki w wiedzy. ;) Pozdrawiam
-
A mi koniec znów odpada, o wiązaniu nie ma mowy, lecz nie czeka mnie zagłada, bo ogonek rośnie nowy. ;) Pozdrawiam Dziękuję Nato :) Pozdrawiam Bardzo się cieszę, że przypadło :) Pozdrawiam Wielkie dzięki :) Również pozdrawiam.
-
siedem lat niezrymowania
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na w kropki bordo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jak to mówio: Uważajmy na marzenia... czasem lubio się spełniać... Pozdrawiam -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W sumie... myślałem, że pomysł jest dosyć wtórny (patrz komentarz Jacka Suchowicza), ale... dzięki za taki odbiór. Cieszę się, że dopatrzyłeś się w nim czegoś "odkrywczego" ? Również pozdrawiam No bo w sumie tak: Pole leży, Miedza biegnie, Drzewo rośnie Wiatr wieje - nic się nie dzieje ? Również pozdrawiam :) -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dzięki -
niebezpiecznik
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
wydaje mi się, że w tytule bez spacji, ale nie chcę podnosić napięcia. Pozdrawiam -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gdzieś tam ciągle rosną :) Dzięki Pozdrawiam -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Prawda. Jest takie porzekadło. Dzięki i pozdrawiam Różnie chyba z tym bywa. Jeden z moich pradziadków miał ponoć w zwyczaju mawiać, że ludzie dzielą się na krzoki i ptoki. Krzoki zapuszczają korzenie, a ptoki latają po świecie. Dzięki za czytanie. Również pozdrawiam -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oczywiście, że miedzy. Cały czas walczyłem z edytorem tekstu, który konsekwentnie zmieniał mi każdą miedzę na między :))). Jedna umknęła. Dzięki :) Również pozdrawiam -
Moja Babcia
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na joanna53 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jej? Pozdrawiam :) -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Sylwester_Lasota opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
idzie drzewo przez pole idzie po miedzy prostej za nim łopian kudłaty szczeka na dzikie osty wiatr mu mierzwi koronę smaga wychudłe boki lecz choć bardzo się stara nie zawróci go z drogi idzie drzewo przez pole mija chwila za chwilą wschody słońca zachody ile już ich przebyło ile jeszcze zostało nie ma kogo zapytać gdy samotne w tym marszu z żalu czasem usycha za ogrodem za sadem za parkiem puszczą knieją za łęgiem gajem borem gdzie inne drzewa żyją ale gdybyś je teraz wyrwał z całym korzeniem w las soczysty posadził w najzieleńsze zielenie umarłoby z tęsknoty za tym polem za miedzą za łopianem kudłatym wiatrem co je odwiedzał -
NA STRONĘ
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Polman, MI się akurat to "zróbmy my bo mamy" podoba. Takie w sensie "z ja i ty, zróbmy my". Ale jak to mówią, gusta nie podlegają dyskusji. -
NA STRONĘ
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Żeby się za dużo nie rozwodzić (nomen omen) popracowałem trochę z tym tekstem. Wynik może nie jest imponujący, ale też nie chcę pisać Twojego wiersza, tylko wskazać kierunek, w którym bym podążał. zróbmy my bo mamy zauroczony świat niechaj się wydarzy że duet nasz niczym kwartet gra proza poza groza gdy ja to ty tamto zakupy meble rachunki aż nam się nas już odechciało padły gorzkie strzały i strach przed czynami standard kalkowany iż słuszną drogą jest rozstanie zostaną przekleństwa znów wykropkowane gdy pamięć omija bo nic nie warto wspominać puste pierwsze wiersze pisane zawodem smutne puste strony by znów sklecić przyszłość na nowo -
NA STRONĘ
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Tak, że tak, ale jeśli wrzuciłeś tekst do warsztatu, to znaczy, że ciągle chcesz nad nim pracować i oczekujesz uwag dotyczących pracy nad tekstem od czytelników. Czyż nie? Jest lepiej, moim zdaniem, ale szedł bym dalej w tym kierunku. -
infekcja
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Somalija Poprawione. Trochę na siłę, ale pozbyłem się tego jednokomórkowca.