Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 275
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Całkiem niezły ten wiersz. Taki Mario Pawlikowska-Jasnorzewski :) + Pozdrawiam serdecznie :)
  2. Zwięźle, krótko i na temat :) Pozdro :)
  3. Ona mu daje tak wiele wrażeń... Miał ją już w kuchni, w salonie, w hotelu, teraz wszędzie mieć może, od kiedy ma ją w smartfonie.
  4. :)
  5. @Nikodem Adamski , w takim razie już niedługo wszyscy będziemy w stanie błogosławionym... jeśli plany góry się ziszczą, oczywiście :))) Pozdrawiam
  6. Ona mu daje wiedzę o świecie, lecz się do tego nie przyzna, że narzucone ma z góry cele, jak każda inna telewizja. Ona otwiera swoje miraże, daje mu wnikać głęboko, lecz prawdę taką tylko pokaże, jaka posłuży jej bogom. Ona mu robi bez przerwy pranie, a on jej mózg swój powierza, wciąż nieustannie polega na niej, choć go traktuje jak zwierza. Ona mu daje głównie złudzenia. On bez niej żyć już nie umie. Zapada w fotel, kanały zmienia, myśli, że więcej rozumie.
  7. Tekst nie jest najmocniejszy, ale ogólnie z przesłaniem się zgadzam. Tylko co z łuskowcami? Już uniewinnione? Myślę, że chyba tak. Pozdrawiam
  8. To nie chodzi o układ rymów, ale raczej o to, że są one za dokładne, gramatyczne. Potocznie mówi się o takich rymach, że są częstochowskie. Nagminne używanie ich powoduje że zifantylizowują tekst. Układ rymów ma tu znacznie mniejsze znaczenie. Z pozdrowieniami :) Również dla małżonki :)
  9. Bardzo dobry tekst, Czarku. Domyślam się, że piszesz o wojnie. Ja jestem z pokolenia powojennego, ale znam ją doskonale z bezpośrednich relacji moich rodziców, babci, która przeżyła dwie wojny, bliskich i znajomych. Mówię o relacjach bezpośrednich, naocznych świadków, osób, które przez to piekło przeszły. Znam oczywiście też relacje spisane przez innych. Twój tekst kumuluje jakoś, to wszystko razem. I to jest pierwszy obraz, jaki mi się wyłonił. Drugi obraz, niejako, z pierwszym powiązany, nie wiem czy było to Twoją intencją, to rewolucja. W moim odczuciu, nawet jeszcze lepiej pasuje do tego co powyżej namalowałeś słowami. Pozdrawiam serdecznie
  10. Rzeczywiście, zauważył i usunął komentarz. Dziwne obyczaje :)
  11. @MxMxM , rymy w rodzaju: wymarzyć przydarzyć, som be, unikaj ich (co nie oznacza, że nie można ich w ogóle używać, rażą w nadmiarze), a rym: w oddali się fali, jest cacy, bardzo cacy :) Pozdrawiam :)
  12. Zdecydowanie za dużo częstochowskich rymów. Schemat: A A B B też nie służy klimatowi utworu. Zakończenie wiersza, moim zdaniem, nie najlepsze. Osobiście nie przepadam za taką dosłownością w tekstach. Pozdrawiam
  13. nie wierzę Ferdynand Wspaniały :) Pozdrawiam :)
  14. @zyzy52, @Marcel, Dzięki :)
  15. Ona mu daje szczepionkę w ramię, a on się w kamień zamienia. Kolejny zastrzyk rutyną dla niej, lecz on umiera z wrażenia. Ona mu daje złapać powietrza, na chwilę zdejmują maski. On ze zdumienia oczy przeciera... Naprawdę nie znał tej laski.
  16. W sumie... masz rację. Chociaż to wrażenie takie miało być właśnie, ale chyba zmienię. Twoja wersja jest lepsza :). Dzięki :) Również serdecznie :)
  17. Ona mu daje chwilę odpocząć, lecz on ma dosyć pieprzenia. Są już ze sobą prawie dwa lata... Jak jej na imię? Pandemia.
  18. Dobre :) i... niezupełnie jednoznaczne. Pozdrawiam.
  19. Ha ha ha, może i tak być. Z tego co wiem, to zdania co do zmiany nazwy miejscowości były podzielone. Wzajemnie :)
  20. Ole ole ole! :) W sumie, to jednak smutno. Pozdrawiam.
  21. Niż żałobę - przeczytało mi się.
  22. Prawdopodobnie sandały. Sznurowane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...