Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. bywa hormony czynią swoje ale ćwiczenia czynią cuda codziennie rower basen atlas poprawić kibić już się uda :))
  2. a kto każe być Ci samą i środku nocy tkwić przecież jesteś mądrą Panią możesz mieć szczęśliwe dni wyjdź do ludzi dając siebie tolerancji więcej miej doskonałość to jest w niebie akceptować innych chciej nie upieraj się przy swoim pozwól innym rację mieć a już ktoś przy tobie stoi i przebywać z tobą chce :))
  3. serdeczne dzięki :)) spójrzcie na datę kiedy to pisałem nie miałem fiołkowego pojęcia o zasadach pisania wierszy rymowanych spróbuję jakieś korekty i wkleję Serdecznie pozdrawiam
  4. już wam teraz wyznam skrycie lecz czy wy mi uwierzycie ta bezsenność kształty miała i cudownie wręcz pachniała była świeżo po kąpieli widok nagiej rozanielił i wsunęła się pod kocyk w środku parnej letniej nocy a powtarzał się nie będę brzuch na boku słowem wszędzie przećwiczyła moje mięśnie i wtuliła we mnie chętnie przylegając słodko cała tak spełniona zasypiała odleciałem już w najlepsze a tu budzik przeciął przestrzeń cyferblatem mrugnął mądrze taki jest mój obowiązek :)) pozdrawiam
  5. a za talerzem mały kielonek chyba pięćdziesiąt na oko zda się ciecz przeźroczysta o białej toni o swoim smaku i dobrej klasie wesprze żołądek w ciężkim trawieniu tej smażenizny razem z rzepakiem rozgrzeje gardło przywoła wenę powstanie dzieło nie byle jakie pozdrawiam
  6. samotność z wyboru czy z konieczności ? - pyt. retoryczne czasem rozstanie sprawia przyjemność Pozdrawiam Jacek
  7. pozwolisz , że ujmę po swojemu czasu kluczem nie zatrzymasz on pilnuje wszystkich skrycie marszcząc twarze bez przyczyny zapisuje na nich życie przed nim nigdy nie uciekniesz chociaż biegnie w stałym tempie bywa dla nas troszkę zwolni lub pogoni w owczym pędzie ludzie coś mu przypisują że zabiera ich gdy trzeba a on płynie monotonnie i nas wszystkich tu olewa pozdrawiam
  8. Oj tak zwierzaki widzą dużo więcej jak my Pozdrawiam
  9. chyba masz racje Pozdrawiam
  10. dzięki Joanno Pozdrawiam
  11. i o to idzie :) Pozdrawiam Jacek
  12. i chyba znalazłeś :)
  13. i lubisz późne poranki zżółcone słońca promieniem co radość dają firankom westchnieniem obudzą wenę :)
  14. Dzięki, ale czy się nie przeterminował? Serdecznie pozdrawiam Jacek
  15. Oj Waldku taaka pora :)) Pozdrawiam
  16. ślicznie :)
  17. dzięki :) Pozdrawiam :)
  18. Nostalgia ogarnia każdego, kto świat ten ukochał szczerze, nieważne czy tego dobrego czy odstępcę w życiu i wierze. Bo jesień to piękna pora i jak sam napisałeś wierszem - jest czas i najwłaściwsza pora by zrozumieć co jest najważniejsze. jesień każe nam myśleć wykonać bilans lata zsumować sprawy wszystkie i może z Nim pogadać pierwej Mu podziękować o łask tysiące prosić by sprawiedliwość schował dał miłosierdzia grosik :)
  19. końcówka bardzo wieloznaczna bo ten ogień może kreować jak i zabijać Pozdrawiam
  20. jeśli już to: stoi przy drodze frytka odmalowana niebrzydka może zatrzyma kogoś kręcąc nie tylko nogą ... frytka kojarzy mi się z reality show - chyba goła biegała przed kamerą Cejrowski w którymś programie ją zmiażdżył ale Twoja też dobra :) podpowiadam temat frytek Pozdrawiam Jacek
  21. może konsekwentnie jak powtarzasz wyraz w pierwszej, drugiej i czwartej strofie to zrób to w trzeciej: Nie zamykaj się na ból, ból samotny, czy we dwoje, on oznacza, żeś żyw wciąż, z życiem wieczne tocząc boje, nie zamykaj się na ból. ładnie :))
  22. wszyscy jesienią to i ja sobie pozwoliłem Jesień przemiła pani uroków ma tysiące, srebrem ciebie omami, biciem serca gorącym. Przyjdzie nagłym marzeniem mgiełką zasnuje oczy i gorącym pragnieniem może jeszcze zaskoczyć. Potrafi wznieść na szczyty czułości i rozkoszy, by nagle z wielkim krzykiem na sam dół się potoczyć. Skropić policzki łzami, jakby rzęsistym deszczem. Odświeżyć dawne rany, jednym nieczułym gestem. Jesień to zbiór owoców: tych słodkich i tych gorzkich, tych hodowanych w pocie i tych co same rosły. Ogarnia cię nostalgia, gdy robisz remanencik, czy zbiorów nie za mało, czy mogłoby być więcej? Czy wszystko zobaczyłeś co było ci pisane? Myśli, jak liście, spadły w jesienny chłodny ranek. Tęsknota smuci duszę do dni gorących lata lecz ktoś cię pragnie uwieść czarując barwą świata. Jesień to czas wieczorów refleksji i nadziei. Dla ciebie szansa spora by jeszcze siebie zmienić. Pokory się nauczyć choć trwać chcesz z całą siłą. Zrozumieć głębią duszy, co znaczy słowo – miłość. Na odlot samolot czeka gdzieś za horyzont powiek. Nieważne: cieć, poeta, odleci dobry człowiek. 2007
  23. jest ok
  24. do tego miejsca super a dalej mogłabyś jakoś zakręcić po tylu latach to chyba nie problem Pozdrawiam Jacek
  25. nieprawdą jest że czary istnieją lecz są zjawiska niejasne i dziwne sprawiedliwość może to naiwne we wszechświecie jest jak miłość z nadzieją Mikołaj fakt nie niesie prezentów tylko najbliżsi myślący o tobie którym los twój przegania sen z powiek nie ma za dobroć zapłaty podzięki zaiste świat jest baśnią cudowną pięknie napisałaś lecz inny jest finał myślisz koniec a tu się zaczyna wspaniałość której uczysz się na nowo :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...