Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. przez las przechodząc nie mógł wytrzymać same się rwały by przynieść pech gdyż nagle pękła etyki lina bezwiednie dłonie tuliły mech w delikatności wręcz aksamitny skrywał niezdarnie niewielki jar czyżby wytarty czy oniryczny czy tajemnicę niejedną miał poszukiwacza zmysł wzbudził zaraz by spenetrować najmniejszy kąt a jar wilgotniał zda się że para pulsując tworzy tajemny krąg on pochłonięty nie miał wyboru pragnień splądrował żar każdy zmysł w tym poznawaniu był bardzo skory lecz w jednej chwili czar jaru prysł duszność zadyszka i brak kondycji wszelkim odkryciom przyniosły kres jeszcze w tym bólu zdążył pomyśleć z największym smutkiem jak pech to pech wchodząc do lasu sensy zmieniły wieszcza sentencje – roztarły w pył nie na zamiary masz mierzyć siły lecz dostosować zamiar do sił
  2. znowu miast wiersza jest cukierek w buzi się sam rozpływa migiem konkretnej treści w nim nie wiele w tym ugryzieniu erotyk widzę :))
  3. jak co roku jesień w słońcu przysiada ławeczkę w parku pokrywa złotem być może jakaś para dziś spocznie na małe tet a tet mając ochotę :))
  4. pośród szat barwnych zroszonych rankiem zorzy porannej obłoków chmurek i leśnej głuszy pól łąk zielonych stworzonych poprzez matkę naturę ... Pozdrawiam :))
  5. a to pozostawmy tym paniom :)) Pozdrawiam
  6. serdeczne dzięki za piosenkę :)) Pozdrawiam
  7. po takim tekście tylko dr. Wisłocka :D
  8. czy erotyk czy satyra o czym myśli Pani miła? są sugestie o perwersji chociaż kontekst nieco szerszy a ja powiem bez dwóch zdań każda znajdzie z miłych Pań i zobaczy to co chce na co jej pozwala wiek :))) Pozdrawiam
  9. Dzięki dobrze odebrałeś :))
  10. "moje pióro kochało się kiedyś w jednym piórze' ze stalówką ostrą jak żyletka zaś z obsadką pachnącą jak róże nie umiało pisania zaprzestać gdy już wpadło w strumienie wyrazów to natychmiast wiązało je w rymy by pretensje wyrzucić od razu lecz świat nie chciał nie pragnął być lepszy :)
  11. z francuzkim to nie ale z francuzem to tak bardzo poręczny przy odkręcaniu muterek :))
  12. a ponoć wzajemne zrozumienie to podstawa :))
  13. no tak jest kolorowo ta żółć - w śnie korzennym (mamrot z korzeniami) istny odlot (poza ziemski padół), z miligramem maku.wśród konopi (indyjskich):)) Pozdrawiam :)) ps poważnie - może się podobać
  14. ach to pragnienie fantazji seksualnych A faceci gady mają ponad kopę lat to robią się seksualne gaduły:)) Pozdrawiam:))
  15. owszem można tak powiedzieć . Pozdrawiam :))
  16. zawsze staramy się wybrać najsmaczniejszy chleb a piec ... czy żeby jeść dobry chleb to trzeba kupić piec? Pozdrawiam
  17. pewien poważny tulipan stokrotki za nóżki chwyta i mówi że będzie twardy targając wargą o wargi oj nie są głupie stokrotki już dawno zdążyły odkryć że kasą potrząchnie przy tym a kocha tylko językiem kwiecień 2010
  18. pomysł super morał tutaj sam usiadł na kompie młode brzózki czułości spragnione więc je przytul i nie marudź chłopie no bo dalej to tylko już koniec pozdrawiam :)
  19. nastrój i nostalgia pozdrawiam Jacek
  20. Anioł Stróż nie powoduje wypadków. W każdej sekundzie na świecie wydarza się kilkadziesiąt wypadków w których uczestniczą ludzie. Część z nich ginie, inni przeżywają zostając kalekami, inni dochodzą do zdrowia a jeszcze inni wychodzą bez szwanku. Każda z tych osób ma swojego Anioła Stróża, który nie ma żadnego wpływu na finał wypadku. O tym kto, kiedy i w jaki sposób zostanie zabrany decyduje Bóg. A Jego plany są nieprzeniknione. Anioł Stróż pełni zdaje się, że pełni rolę pomocniczą - powiem szczerze , że sam tak do końca nie rozumiem sensu istnienia tego niematerialnego bytu. A tutaj był tylko narratorem. Przepraszam ale zaskakujesz mnie swoim wyobrażeniem o świecie i bytach widzialnych i niewidzialnych Pozdrawiam
  21. A gdzie tam jest napisane, że narrator (Anioł Stróż) zabił. Zabił samochód na przejściu dla pieszych Ach to czytanie ze zrozumieniem :)) Pozdrawiam
  22. Jak piszesz że dużo pracy mnie kosztował ten wiersz to przerażasz . Czyżby tę pracę było widać, bo nie ukrywam, że czytając na portalu różne teksty dość często dostrzegam to staranie się autora. Justynko to dobrze, że nikogo nie zobaczyłaś i właśnie dlatego możesz być z nami i dalej pisać :)) Pozdrawiam :))
  23. dzięki tylko mnie upewniłaś Pozdrawiam Jacek :))
  24. Justynko poprawiłem i w trakcie pisanie nie widziałem - jakaś pomyłka wykasowałem:))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...