Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 637
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. przy takich możliwościach czekać po próżnicy musisz szukać gdzie indziej aby cóś zaliczyć :))
  2. trudno hasać po zwiniętej kołdrze lub zbitej poduszce - no ale są różne gusty - najważniejsze to jest słowna zabawa Pozdrawiam
  3. twoja żonka wie co robi o lenistwo nie posądzaj na tych łóżkach po kolei twej miłości tęskna żąda raz w sypialni raz w salonie dla fantazji także w kuchni spełniaj obowiązki swoje jak nie spełnisz to ci utnie swoją drogą sam weź sprzątnij bo ten fakt jest wszystkim znany lepiej hasać w pościelonym niźli w łożu rozbabranym toż to prawdziwy buhaj :))) pełen podziwu pozdrawiam
  4. ej zaraz wojna e tam e tam czy o literę lub nazwisko autorką przecież jest kobietą ot i wszystko bystrość na miarę kandydatki krzykniecie zaraz chcąc linczować lecz ten fenomen jest dość rzadki tęga głowa wydrukowała za opłatą strofy szybują gdzieś w przestrzeni w tej sytuacji (co wy na to?) nic nie zmieni opinie owszem niech jej piszą ślą komentarzy całe zwoje powiem że ona (bardzo cicho) i tak wie swoje :))
  5. Kiedy pora przyjdzie, wtedy Ci odpowiem. Wypełnisz, co do joty, życiowe zadanie. W poezję przemienię prozę jednym słowem i wszystko, co najpierwsze, przed Tobą nastanie pozdrawiam
  6. potraktuj jako prezent Pozdrawiam
  7. bo przednówek już sam w sobie jest nadzieją wielką że wraz z wiosną przyjdzie nowe nieznane nam piękno ... Pozdrawiam
  8. nie tak zupełnie - ja słucham i nawet się zasłuchałem (przepraszam za zabawy z rymem męskim) w deszczowe dni takie jak dziś wraz z Tobą mam tysiące kryształowych smug celebracje przejaśnień gdy myśl jest poplątana i łasząca się do Twoich stóp po sąsiedzku miłosierdzie ma Bóg dla maleńkich podłości i ostatnich draństw o lgtb próżny modlitw trud dedykuję Ci psalm który śpiewam i gram Pozdrawiam
  9. @Sylwester_Lasota historia z wypadkiem autentyczna Warszawa przejście przy Hożej rok chyba 2005 ale dokładnie nie pamiętam - zginęła przyjaciółka od brydża mojej mamy - rozjechana przez martwego kierowce co zależy od Twych działań to polepszaj należycie lecz pomimo Twoich starań ktoś przecina nagle życie serdecznie pozdrawiam a co to jest "uśrednione szczęście" ze szczęściem opcja zero-jedynkowa jest albo go nie ma nawet teoria nieoznaczoności nic tu nie ma do gadania Pozdrawiam
  10. ale w selerze są te specjały co powodują że staje cały na swym poziomie prężąc się dumnie dzierlatka zrobi wszystko co umie :))
  11. starość nie radość niech to cholera bo zamiast pora zjadaj selera kiedy do kolan opuścisz pory możesz wywołać oj rwetes spory jeszcze dzierlatka w panikę wpadnie i da drapaka powód - kto zgadnie? pozdrawiam
  12. Twoje życie w Twoich rękach czytam i ze śmiechu pękam. W sejmie bujdę jakbym słyszał, chyba walnę już kielicha i w mig pióro swe polepszę aby gładsze były wiersze. Twoje życie - wypadkowa losu który przyszłość schował. Właśnie babcia z domu wyszła i to będzie świetny przykład. Szła ulicą Marszałkowską do przychodni drogą prostą, zaświeciło się zielone babcia patrzy w każdą stronę i ruszyła bardzo pewnie bo ma przecież pustą jezdnię. Nagle trach i proszę pana leży babcia rozjechana. Trup, ma wszystko rozgniecione. Autko sunie w swoją stronę i stanęło trochę dalej biegną ludzie zatroskani. W autku dziadek głucha cisza jeszcze ciepły – nie oddycha. Też nieboszczyk co tu gadać, co przed chwilą przeszedł zawał. Śmierć ich krótka, lecz nie piękna, nad ich życiem czyja ręka? W samolocie trzystu – panie gdzieś przepadli w oceanie, a na świecie dziennie setka, tych, co porwie śmierć zdradziecka: czy od noża, czy od kuli. Opłakują bliscy z bólem, są niewinni, przypadkowi. Czyja ręka za tym stoi? A Ty piszesz mi o drodze, którą wyprostować możesz, o ciężarach ponad siły, co je inni nałożyli. Owszem prawisz nawet słusznie a jak głowę ktoś Ci utnie, ta sentencja wciąż rozśmiesza: „życie w rękach jest człowieka”. Teraz usiądź pomyśl trochę, bo pytanie niczym ocet drąży umysł w ciężkich mękach; Twoje życie w czyich rękach? ps autor przeprasza za uprawianie wierszoklectwa ale czasem człek musi
  13. Twoje życie w Twoich rękach czytam i ze śmiechu pękam rozśmieszyłeś niczym Bujda* więc serducho Tobie tu dam jeśli zdążę - przyszli goście dziś odpowiem w innym poście :))) * Bujda poseł ponoć zamieszkujący willę w Kazimierzu
  14. wszyscy wchodzą bardzo łatwo miło miękko jak w chleb z masłem lecz gdy robi się nietęgo kończą nagle sytuację i wyłazi z nich prostactwo gburstwo podłość chamowatość pięknie skończyć nie jest łatwo dżentelmenem być - o psia kość delikatne zakończenia zwiną gorycz w tiul słodyczy ograniczą w mig westchnienia znowu życie nas zachwyci więc kochajmy zakonczenia te z fantazją i subtelne przecież życie nas odmienia jakże ono jest przyjemne Pozdrawiam
  15. dla Ciebie dokończę na kolanie bo już zmykam zdanie zmieniłam w sprawie lustra pękło a zatem wola świata z kątów wypełzła cisza pustka z nowych kawałków puzzle składam świat odbijają z różnej strony w porządku tylko sobie znanym dawne obrazy utracone balast tradycji zapomniany już smutnych chwil nie przypomnę łez wymieszanych z makijażem po latach nieszczęść przyszedł koniec a w lustrze nowe kalendarze i cóż że lata upłynęły bukiet doświadczeń mimo zmarszczek a kiedyś lustro mnie oceni czy będę w nie mogła patrzeć? co nagle to po diable - korekta drobna dla Ciebie prezent jeśli chcesz bo to Twój pomysł Pozdrawiam ps mogę i dwunastką polecieć ale wtedy muszę dodać sporo wątków bo wiersz musi być treściwy
  16. podoba się i to bardzo sentymenty pani w wieku balzakowskim chociaż ja to widzę po swojemu - wybacz to takie zboczenie zdanie zmieniłam w sprawie lustra pękło a zatem wola świata z kątów wypełzła cisza pustka z nowych kawałków puzzle składam świat odbijają z różnej strony w porządku tylko sobie znanym dawne obrazy utracone balast tradycji zapomniany ... pozdrawiam
  17. ja wiem że teraz jesteś w Warszawie kiedy powrócisz w mig się rozprawisz z tymi co piszą tu komentarze każdego wierszem jakimś obdarzysz każdemu z wdziękiem rymem odpowiesz bo rym Ci stale łazi po głowie dla przyjemności zaś sklecisz strofy samą przyjemność będziesz miał po tym :))
  18. Niewiele trzeba, błękit – tyle, o co idzie w tym tyle i czyj to jest tył albo jakby się nie obrócił to d... z tyłu może to tyle w sensie ilościowym: błękit – tyle jakoś niezdarnie albo dobrany rym do motyle jakieś propozycje łażą po głowie ale to nie to: Aby utonąć w oczach Twoich Trzeba niewiele, błękitu gram, Kiedy samotny cicho stoisz; Nuty, motyle w brzuchu mam. Pozdrawiam ps popracować jeszcze nad tekstem
  19. więc tańcz pij kochaj hulaj ale z głową nie depcząc tego co było - bądź tylko sobą słusznie prawisz - dać Ci wódki - może zamiast wódki dam Ci serducho dwie pierwsze do kosza Pozdrawiam
  20. stały jest bezbronny w zderzeniu z żywiołem toż to jakaś bujda stały się nie boi jeśli jest dość sprytny odda się pokorze potrafi ogarnąć rozhukane morze działa bez emocji z największą cholerą opadnie jej Bufort na samiutkie zero gdy z tafli błękitu wydobędzie słodycz to szczęściem planetę zaraz przyozdobi Pozdrawiam
  21. napisałeś świat otworem uderzając w ton ponury więc Cię spytam doprecyzuj świat otworem stoi - którym? chyba że już zapomniałeś bo jak piszesz pamięć nie ta to uważać bardzo musisz byś nie wleciał - aż do piekła :))
  22. twój komentarz lepszy jak wiersz:)) Pozdrawiam
  23. Heniu - przesadziłeś to jest już choroba alkoholowa idź wieczorem do kółka AA Pozdrawiam:)))
  24. niech zwycięża mniejsze zło - myślenie niewolnika jakże popularne trzeba wyrastać z takich pojęć człek wolny unika kompromisów: niech dobro zwycięża fakt nie zawsze się uda, (net hercules contra plures) ale zrobiłem wszystko aby zwyciężyło Pozdrawiam
  25. Dzięki. Można powiedzieć, że o "różnych gatunkach makaronu":) choć w bajce ciągle chłód na dworze to w sercu rodzi się nadzieja że przyszłość już normalność stworzy a po błazeństwach śladu nie ma Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...