Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. sam tytuł trąci egzekutywą z pop - a to tam takie codzienne roboty domowej się nie przerobi nigdy mikroby - to one w sumie nas pochłoną i zamkną łańcuch pokarmowy zawsze jest jakieś życie skrojone na miarę duszy ładnie - ciężar dostosowany do każdego z nas indywidualnie Pozdrawiam
  2. Krokusowy dzień na pisanie wierszy może się zacząć: - na polu lub podwórku - w pokoju z doniczkowymi kwiatami - w górach na hali przedwiosennie śnieży jak puszek obłoczkiem sypkiego pudru - na polu lub podwórku - za oknem - w górach z nieba lub z drzew Bardzo szafirowo wodą perfumowaną on lub ona ma szafirowe oczy wody perfumowanej być nie musi wystarczy że się porządnie umyje i założy świeże ubranie :)))
  3. żonkil nie pachnie ale w wazonie na stole w bukiecie nadaje całemu żółty ciepły poblask ;)
  4. To hiacyntem kwitnie fioletowo - rozświetla żonkilem :)))
  5. obrazek ze strychu - oby się udało ożywić stare zegary z pozytywką dziś niespotykane Pozdrawiam
  6. dzięki :)) Pozdrawiam
  7. nie stawiaj sprawy na głowie w kwantach to nie ma w połowie lecz cały on dzisiaj ma gest bo jego nie ma ale jest
  8. nie ważne że się nie znamy lecz lubię ciebie i już za wierszyk co tutaj mamy w nagrodę kilka róż :))
  9. albo w awatar lub inny wymiar było nie było kocura ni ma
  10. czytałem - w tej sytuacji nie komentuję może jestem mniej wrażliwy befamo: jaka brzydka jest poczwarka a kiedy umrze wylatuje z niej piękny motyl wszystko przed nami serdecznie pozdrawiam Jacek
  11. taki cudny to on nie jest ale ładny czy te flukty to nie są przypadkiem szarobure? :)))
  12. ogromne żale i łezka w oku bo chyba z orga czmychnął kocur cóż to się stało niech to cholera to był zapewne kot Schrödingera
  13. Alu wybacz jako wieloletni wielbiciel Twojej poezji nie mogę pozwolić aby jakiś profan dał Ci więcej serduszek jak ja - Ode mnie dostaniesz jeszcze więcej!
  14. domyśliłem się ale nie musimy się od razu dołować wszyscy kiedyś odejdziemy i z tym piętnem trzeba cały czas żyć może uwolnieni od cierpień będziemy szczęśliwsi Pozdrawiam załącz wiersz
  15. dzięki jeśli przemawia Pozdrawiam :))
  16. to chyba komentarz do tekstu piętro niżej :)))
  17. kosa czy sekator oj dylemat ostry wszak nam jest nieznany żaden wyrok boski póki co otwieram wyobraźni podwoje z pasją śpiewam sobie dalej "Róbmy swoje" :)))
  18. może bez wypełniaczy sylabowych
  19. zazdroszczę spadochronowych wrażeń ponad 15 lat temu parę razy latałem na motolotni i postanowiłem zapisać się na kurs spadochronowy kiedy następnego dnia miałem iść dokonać formalności strzelił kręgosłup - dwa tygodnie przygwożdżony do łóżka a teraz z nostalgią patrzę w niebo jeszcze trochę i też będę latał Pozdrawiam
  20. Mentalność PRL-u mało tego jeszcze tkwiąca w schematach. Dziś mamy wolność słowa i każdy ma prawo pisać jak uważa (oczywiście nie obrażając innych) Ten wierszyk nikogo nie obraża jest tylko satyrą i ok. Dzisiejsze pokolenie trzydziestolatków wbrew pozorom jest lepiej poinformowane o latach PRL jak nam się wydaje
  21. Wiem - piszemy nie od dziś - dzięki Serdecznie pozdrawiam Jacek
  22. "Staremu_Kredensowi" dzięki za inspirację nie ukrywam potrzebuję pięknych rzeczy niekonieczne tych przyziemnych materialnych słów łagodnych które koją oraz leczą lecz nie znoszę zakłamanych i banalnych potrzebuję też uczynków najzwyklejszych zmieniających każdy ranek w drobną radość brać i dawać tu ten problem jest najmniejszy kromkę chleba – za prymasa* mego radą kromka chleba niech posili miłym słowem ubogaci choć niewielkim wspomożeniem porozrywa różne tamy i okowy ucząc każde znalezione dobro cenić zerwie klapki aby można wolnym okiem dostrzec piękno w zwariowanych chwilach świata zauważy co ukryte jest przed wzrokiem i usłyszy niesłyszalne prośby brata odda Jemu sprawy małe oraz wielkie pokonując me słabości w mig zniweczy przyzwyczajeń i nałogów łańcuch wszelki potrzebuję wciąż tych wszystkich pięknych rzeczy *kromki chleba - aforyzmy Stefana Wyszyńskiego
  23. gdybyś opisał te dnie i noce z nim - byłoby ciekawiej za samą poprawność zebrałbyś mnóstwo serduszek a tak dam Ci jedno za ciężką pracę, którą włożyłeś :))) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...