Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 289
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. plus za inspirację Pozdrawiam Jacek:)) ps wiele miejsc do poprawy
  2. Serdeczne dzięki za uwagi zgadzam się ale jeszcze popracuję w chwili wolnej Pozdrawiam Jacek:))
  3. dzięki Natko nie bójmy się i piszmy o wszystkim :)) Pozdrawiam
  4. gdy przyszedł świt w promieniach słońca obnażył zło schowane w mrokach jasnością ciął wrzody piekące przewrócił świat zda się na opak wątpiącym klin pewności wbijał rozdając to czego nie było pytając wciąż rujnuje przyjaźń skrzywdzonych los odwracał siłą a wokół wrzaski Putin na czele biada nam biada miserere miserere… stoicki świt rozjaśniał twarze przepisów plik przepychał ciężko korzystał z luk wśród dawnych zdarzeń szermował wciąż ripostą ciętą ujawniał sens kolejnym blaskiem w zegarku praw trybiki zmieniał by szary lud żył trochę łatwiej zrzucając strach wychodził z cienia wciąż o Putinie wrzeszczy nie wiele biada nam biada miserere miserere… nareszcie kres wszelakich przemian widać za dnia na horyzoncie na niczym spełzł migracji temat pozostać tu – jasne jak słońce bo pracy w bród wysoki socjal mieszkania są – pomarzyć szczerze czy uda się mi kiedyś dotrwać wyjawię coś bardzo w to wierzę zatrze historia pamięć przemiele nie będzie nigdy nikt wrzeszczał miserere
  5. czy idziesz drogą przeznaczenia czy sam swój los w dzierżysz dłoni wciąż pociąg życia tory zmienia pędzisz chcąc jutro dziś dogonić jesteś w amoku w owczym pędzie a figlarz czas zatrzymać może jakaś choroba leżysz drepczesz lato czy jesień w różnej porze o wiośnie dawno zapomniałeś przez życie maj wiódł w rozterkach stawiał wybory duże małe ważne decyzje często z serca wplatasz marzenia w rzeczywistość intrygi nić tkwi w fastrygach wietrzyk rozerwie zniszczy wszystko droga „marudna i kąśliwa” prowadzi dalej nie wiesz dokąd pod górkę coś wciąż popycha gdy sił nie starcza pytasz po co wózek wydarzeń pchać do licha w chłodne wieczory świat się zmienia jesienią sens się odsłonił czy szedłeś drogą przeznaczenia czy sam swój los dzierżyłeś w dłoni
  6. jako przykład możesz się nie zgadzać ale ja mam takie odczucia Pozdrawiam
  7. wiersz może nieporadny ale inspirujący Pozdrawiam Jacek
  8. Podejdź do mnie bardzo blisko Przyłóż ze mną nos do szyby I wśród pary dwóch oddechów Pojedziemy w świat na niby Poprzez góry i doliny Poprzez kręte leśne drogi W piękną podróż bez plecaka Nasze dłonie splot ozdobił A gdy para z okna zniknie W szybie siwy włos zaświeci Usiądziemy na werandzie Popatrzymy się na dzieci Lekko drżącą dłoń przytrzymam Ty pogładzisz po policzku I ruszymy w dalszą podróż zostawiając tutaj wszystko... pozdrawiam
  9. dzięki za opinie i serducha pisane w tzw błysku - błąd w warsztacie zdania podzielone i o to idzie a każdy temat jest dobry Pozdrawiam Jacek
  10. czytając dzieło walczę z jestestwem spotkanie owszem lecz z wierszoklectwem ślady poezji tropić się staram czasem wyłazi ze mnie maszkara przywalę komuś jak dziad obuchem słowem nadepnę jak słoń na uszy może obrażę zębami zgrzytam gdy narozrabiam natychmiast znikam pozdrawiam:))
  11. żal gdy się traci wspaniały żłób zwłaszcza że pełen tłustych synekur płakała klacz bo żaden drób nie dał posłuchu leśnemu echu choć rogacizny zebrał się wianek chętny by użyć wszelakich sił wyryczał wszystkie hasła już znane się zapowietrzył i w ciszy tkwił z lasu dochodzą wciąż strzępy głosów że demokracji w zagrodzie brak a na podwórku cisza i spokój zwierząt lwia większość swe miejsce zna lecz gospodarzu nie spij spokojnie zabezpieczenia przynajmniej zrób żłobu nie odda nikt dobrowolnie bo tutaj walka tylko o żłób
  12. dzięki za serducho już wróciłem i jest chwila; całkowicie się zgadzam - autor musi wiersz przeżyć też całkowicie popieram ale ponieważ obrałem ten łatwiejszy typ pisania rymowanego z ulubionymi częstochowskimi rymami to jest mi trudno oceniać teksty wolne choć niektóre z nich świetnie się same bronią pozdrawiam i wspaniałych sukcesów :) Jacek
  13. tak 5/7 ciągnij dalej lub może inaczej całość - inwencja należy do Ciebie ostatni wers popełniłem błąd jest na 5/6 - teraz na spokojnie widzę popraw ale najwyżej z jednym zaimkiem osobowym a najlepiej bez zaimków Pozdrawiam
  14. podoba się zabawa w rymy Pozdrawiam
  15. powiem szczerze i się nie gniewaj - rozlazłe pisz zwięźlej np: ze słońcem przyjdę od wschodniej świata strony nie czekaj mnie dziś nie patrz wzrokiem zamglonym drżenie źrenic ścisz, oczy otwórz szeroko wyglądaj tęczy płynącej ku obłokom kolorami szkła dotknę pierwszych promieni przyjdę do ciebie aby świat odmienić dalej sama jeśli akceptujesz Pozdrawiam ps dobry pomysł - popracuj poprawka dla Ciebie nie zgłaszam żadnych praw autorskich
  16. wodolejstwo wokół :))) dzięki pozdrawiam Jacek
  17. to wszystko wielka lipa na świecie powstały firmy zajmujące się zbieraniem danych o posiadaczach internetu inwigilacja dosłowna łącznie z upodobaniami i przeglądaniem prywatnych stron i poczty wielki brat cały czas działa pozdrawiam
  18. i teraz wyobraź sobie, że jakiś Twój prawnuk czyta teksty; co ten pradziadek wypisywał? XXI wiek jaki był porąbany? itd :)))))) Pozdrawiam
  19. masz rację - poprawiłem wersami ... bawić Pozdrawiam ps teraz spostrzegłem przepraszam
  20. i dlatego jeż kocha jeżową żbik żbikową miś misiową każdy lubi co jemu pasi więc przestańmy się kiełbasić piszmy aby tekst był fajny i z poezją nie mieszajmy :)))
  21. ale też eksperymentując pewnych reguł nie przekraczasz oczywiście można zjeść ciasto bezowe przekładane korzennym śledziem w oleju z kremem musztardowym zapijając malagą - pycha:)) Pozdrawiam
  22. jakoś nie mogę zrozumieć dlaczego w swoim sposobie bycia przestrzegamy reguły zachowania, bo inaczej ktoś nas podsumuje mówiąc: prostak, cham. W przygotowaniu potraw w kuchni też kierujemy się regułami bo inaczej mamy zakalec. Zresztą we wszystkim co robimy, jeśli chcemy zrobić dobrze jest jakaś procedura. A w poezji ma być bez reguł - spontanicznie czyli co grafomania Pozdrawiam
  23. ja nigdzie nie powiedziałem, że wiersz to koniecznie rym i rytm Są doskonałe wiersze wolne, które bronią się same i te tutaj co jakiś czas się trafiają. Ja nie umiem pisać wierszy białych gdyż dla mnie winny być lapidarne obdarzone spójną metaforyką - treściwe. Przyjmując to kryterium, tutaj jest prawie proza wierszowana - nie liczne trafiają się rybki, które czasem uda się złowić. Pozdrawiam Jacek ps. do pasji natomiast doprowadza mnie pisanie rymem bez zasad rytm - jak pies siusiał a i rym tu i ówdzie - jest to lekceważenie czytelnika rozumiem ktoś się gdzieś pomyli, ale nie jak wypadło i chociaż czasem w takim tworku są pomysły - to szkoda jeśli się decydujemy pisać wiersz rymowany to on ma swoje prawa i reguły, które należy przestrzegać
  24. jestem ogólnie na tak moje podwórko - lubię ale deski łamią na drzazgi muldy gołoledzi ni jak nie umiem sobie wyobrazić ani jako metafora mi nie pasi w tym obrazku Pozdrawiam
  25. beta.b i czarna wdowa 12 - dzięki za serducha:) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...