Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 637
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. a kto Ci powiedział że Ciebie nie chcemy określ grupę panów na miarę swej weny w Twoim towarzystwie nim czas zacznie zmykać mamy problem mały z gwinta czy z kielicha Pozdrawiam
  2. ja tam do piwnicy nie mam po co schodzić otwieram lodówkę browarek się chłodzi nie liczę szklaneczek gdyż kilka wypijam wnet wena się zjawia moja bardzo miła zaraz mnie uwodzi potokiem wyrazów plikiem zdań okrągłych paralaksą frazy pieszcząc siłą głosu gestami rozpuszcza mówiąc pierwsza w nocy pora iść do łóżka gdy rano się budzę znów jest przy mnie wena wzrokiem bazyliszka ciepło opromienia z pokojem stoickim wszystko dobrze znoszę i jeszcze z rozpędu skrobnę kilka strofek oj ta zgraja panów jakoś trochę razi w słowniku podręcznym ciekawsze wyrazy może być wataha albo jakaś sfora na kobietę vampa niekoniecznie skora pozdrawiam
  3. Waldku kiedyś mi mówił pewien Arab "Każda władza kradnie lecz jeśli kradnie 20 % a resztę daje dla narodu to ok. a jeśli kradnie 80 % resztę dając narodowi - należy natychmiast ją przegonić Pozdrawiam ps dostałeś trzynastkę a dzieci dostały na wnuki po 500 i jest jakaś nadzieja
  4. czy aby w Tobie żyje ta wieczność której podobno nikt Ci nie zadał? pytanie mądre jakże konieczne u kresu życia sam sobie stawiasz ponoć masz rozum i wolną wolę kojarzysz fakty oceniasz czyny więc głupie myśli z natury olej masz swe przeżycia, świadectwa innych czy Ci nie starczy by przeciąć wątek TU PIELGRZYMUJĘ krótko zsumować i miast w domysłach miałkich się plątać JA ZAWSZE BĘDĘ - wiem to bez obaw
  5. Masz rację - bez ostatniej strofy, bez podżegania - trzeba szukać dobra :) Pozdrawiam
  6. jak to jest duszę od człowieka czy dusza człowieka odważyłem się odważyć lekko lekceważąc sobie tekścik który tutaj smażysz nie znieważać w piśmie w mowie pozdrawiam
  7. szkoda myślałem że będziesz na mnie głosował:)))) Dzięki Pozdrawiam ps. jak usłyszałem, że w XXI w. jedna z partii ma w programie łazienka dla każdego to mną rzuciło i wywaliłem w/w tekst
  8. już kilka razy edytowałem, ciągle jakieś literówki i jak widać wszystkich ie wyłapałem Dzięki Pozdrawiam
  9. mając już dosyć tych pokrzykiwań wrzasków od których aż pęka głowa ja powiem krótko nie ma co gdybać trzeba samemu kandydować zebrać manatki wyjść na ulice podpisów zgarnąć z pięć razy tysiąc i najważniejsze stworzyć komitet w którym znajomi profity liczą choć najmniej ważny jest tutaj program bo on dla stołka jako parawan jednak potrzebna ludziom rozmowa więc do nich trzeba wciąż o czymś gadać wśród mnóstwa haseł mącących we łbie działaczy chętnych interes upiec miast obiecywać gruszki na wierzbie NIECH KAŻDY POLAK MA WŁASNY WC-et zdanie powyższe hasłem w wyborach plagiat ludowców – ze śmiechu pękasz a więc podkreślę z wielkim uporem to tylko WC-et lecz nie łazienka WC-tów setka dla każdej gminy w punktach ulicznych na placach skwerach wyposażonych (co cuda czyni) bezideowy autowycieracz gdy fizjologia do muru przyprze albo obrzucą bluźnierczym łajnem w bezideowy dokładnie wytrzesz czysto ulżyło czujesz się fajnie lżejszy z radością do urny biegiem z umysłem świeżym wolnym od sporów kiedy ojczyzna w wielkiej potrzebie mądrych dokonasz własnych wyborów
  10. jakbyś ciut dopracował np: A kiedy już wreszcie wszystko zapomnę, nie mogąc usiąść za stołem nazwę cię znowu moim słoneczkiem, skarbem najdroższym, aniołem. pozdrawiam
  11. cisza na górze i spokój zaiste jak w niebie dystans albo sól w oku lub gruszki na wierzbie
  12. czy zbyt trudna jest czternastka w pisaniu w czytaniu rozpisz człeku ot i basta w tym to rymowaniu a debata w zgiełku w gwarze sama gdzieś umyka w ciągłych krzykach słów nadmiarze zmarła erystyka pozdrawiam z dawien dawna głoszą ptaki sentencje podniebne na poziomie dziś debaty są bardzo potrzebne pozdrawiam
  13. chodzi księżyc zatroskany bo susza na polach tego roku zbiór jest mały wiatr hasa w stodołach cienie się powyostrzały na spękanej glebie i rząd problem ma niemały czy sprosta potrzebie tylko czasem spadną gwiazdy nie przyniosą szczęścia a wokoło nawalanka bój o pierwsze miejsca kocur wciąż na myszkę dybie pohukuje puchacz przygaduje ryba rybie kunszt dialogu upadł czy ja jeszcze się doczekam debat na poziomie gdy argument a nie krzyki będzie mówić do mnie
  14. kto ci każe mieć standardy zwłaszcza takie z przed epoki chociaż futrzak jest wytarty bober skory - na nic cnoty feministki w niebo wzięte w barwach tęczy wszystko ujdzie instynkt niech rozumem kręci wyzwoleni dzisiaj ludzie możesz lizać szczęścia krople i smakować je do woli czy są sprawiedliwe role a egoizm – innych boli pozdrawiam
  15. piszesz 8 i 7 ciut z rytmu wybijasz odpowiadam w 8 spójrz przeżyłaś całe życie w związku który był „niedobry” stek wyrzutów myśli liche żale przed zamknięciem powiek więc porównaj linie życia swych znajomych bliższych dalszych i odpowiedz sobie skrycie czy dla Ciebie los był twardy? nie bądź jak chorągiew w górze którą kusi letni wietrzyk tym co masz się spróbuj urzec by na koniec nic nie spieprzyć pozdrawiam
  16. i jest coś fatalnego w spojrzeniach gdzieś na boki choć dźwięczą puste słowa splot ramion zauroczył i czasem jakiś ognik w komórkach mózgu gdyba czy rytm splątanych westchnień wywyższa czy poniża :)) Pozdrawiam
  17. czy on nie wie czy udaje przecież w sumie nie jest głupi jak nie kochał i nie myślał hulajnogę sobie kupił kiedyś martwił się przemykał po bezdrożach się wałęsał teraz poznał smaki życia obcy jest mu głód i nędza chociaż skromny wiedzie żywot serce radość szczęście zdobi nie dosięgnie żadne licho gdy uczucia są na wodzy pozdrawiam
  18. Dlaczego peelka tu idzie o peela niech przetestuje każdego partnera pozdrawiam
  19. ach te rymy - zbyt dokładne metaforek ciut mi brak gdzieś się potniesz nie upadniesz lecz jest debiut i to fakt pozdrawiam ps jeszcze bym dopracował np: W kieszeni gruby notes włożony,
  20. Jak najbardziej o kimś leżącym .... ale np na szafce komodzie, dawniej pyzatą obecnie prostokątną tarczą nas obserwuje. kto ma baterie , które w trakcie dzwonienia (obecnie sygnał dzwonka rzadko spotykany - zazwyczaj melodyjka) się wyczerpują:))) Pozdrawiam
  21. Staram się omijać (stąd slalom w tytule) Te wszystkie kolorie mające nasycić I tylko mdli trochę, jak ktoś się częstuje Tym gównem podobno niezbędnym do rzyci do jednego worka powrzucałeś wszystkich jakbyś nie dostrzegał "biednych" bożych stworzeń czyżbyś się okazał od nich bardziej bystry może byś spróbował coś własnego stworzyć
  22. dowcipy przeginki wręcz drobne kłamstewka każda ze stron przędzie swój wątek wydarzeń a ty mój dreptaku spekulować przestań wyjedz co najlepsze z tej medialnej strawy Bozia dała rozum rozróżnić potrafisz kawałek mięsiwa od zwykłej zasmażki priorytetów sam stwórz odpowiedni afisz niech przepadną wszędzie wszyscy dupowlascy (o przepraszam owsiki będzie elegancko) pozdrawiam
  23. super - podoba się Pozdrawiam
  24. i tu bym z Tobą dyskutował owszem los pisany naszej skorupie czyli naszemu ciału taki sam, ale istocie czyli nam jako świadomości która wiecznie istnieje czyli kwintesencji naszego Ja może być różny. Dwa skrajne przykłady będące różnymi końcami odcinka przeznaczenia: - esesman wyrywający dziecko z rąk matki aby jednym uderzeniem roztrzaskać mu główkę o mur - o. Ruotolo zakonnik - bity a wręcz katowany przez swojego biologicznego ojca potrafił się za niego modlić na osi odcinka, w którym miejscu Twoje przeznaczenie? (pytanie retoryczne, a może temat na wiersz) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...