-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Bardzo ładny i wzruszający wiersz. Wiem, co się czuje, gdy straci się psiego przyjaciela, jego bezwarunkową miłość i wierność. Znam to. Rozumiem Twoje uczucia doskonale.
-
Ja też kocham te nastroje. :)
-
Krótkie rozmowy z klimatem
Oxyvia odpowiedział(a) na Luule utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Fajny wiersz, dobry pomysł. Lekkie utwory też są potrzebne. -
Bardzo pesymistyczny wiersz. Peel jest chory i nie spodziewa się, że zostało mu dużo życia, choć jeszcze ma "złudną nadzieję, że warto walczyć". A może właśnie już ja stracił? Jest w punkcie wyjścia, czyli wraca w niebyt, z którego przybył - a raczej w "osobliwe wieloświaty" czy też w inny świat równoległy. Mam nadzieję, że nie jest to stan konkretnego człowieka,. ale wiersz ogólnie o umieraniu, które czeka każedego z nas. No cóż, smutne. Ale naturalne. A wiersz bardzo dobrze napisany. Z atmosferą.
-
o budowaniu domu powiastka
Oxyvia odpowiedział(a) na Bożena Tatara - Paszko utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie robię przeróbek cudzych wierszy, bo uważam, że to niegrzeczne. Chyba że Autor sam mnie o to prosi. Naprawdę chcesz, żebym pokazała Ci , jak ja bym to napisała? (Ale nawet jeśli Ci napiszę, jak ja bym to napisała, to nie znaczy, że uważam, że Ty właśnie dokładnie tak powinnaś). :))) -
Piękny, wzruszający wiersz. Cudny. Jak zazwyczaj Twoje wiersze wspomnieniowe, Egzegeto.
-
o budowaniu domu powiastka
Oxyvia odpowiedział(a) na Bożena Tatara - Paszko utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bożenko, sorry, ale dla mnie ten Twój "dom" jest po prostu o wiele, wiele za długi - bardzo mocno przegadany. Nie miałam siły przeczytać go w całości, bo jest to ciągle o tym samym, w kółko i w kółko - nic się tam nie dzieje poza tym, że ktoś nieumiejętnie buduje dom, który musi się zawalić. I tyle. Ja bym to skróciła do trzech-pięciu dużo krótszych zwrotek. Wybacz mi szczerość. -
Annie, w takim razie najserdeczniej Ci dziękuję w imieniu własnym i rodziny Krzysia. Wszystkiego dobrego!
-
Dziękuję, Leszku. Dla mnie to nie tyle szczytny cel, ile osobisty dramat.
-
Befano, serdeczne dzięki w imieniu własnym, rodziców Krzysia i samego dziecka! Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkiego dobrego.
-
Bardzo Ci dziękuję, Janku. W imieniu własnym oraz rodziny Krzysia, no i jego samego. Możesz sobie ściągnąć ten lik ze zdjęciami Krzyśka i z listem jego rodziców, i rozesłać go znajomym. A na Fejsbóku też mam konto i tam też udostępniłam ten plik jako wydarzenie, do którego zaprosiłam wszystkich swoich znajomych. Jeśli mnie zaprosisz do znajomych, to może znajdziesz to wydarzenie. Niestety nie pamiętam jego daty, a to było kilka tygodni temu. Na Fejsie nazywam się Joanna Oxyvia Jankowska. Zapraszam do znajomych! :)
-
Może za cicho akcenty? :)
-
Dlaczego? (po przerobieniu, skróceniu)
Oxyvia odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie ma za co. :)- 18 odpowiedzi
-
Krzyś Fogel jest uczniem szkoły, w której pracuję. Niedawno wpadł pod samochód i od tej pory leży w śpiączce. Potrzebne są pieniądze na sprzęt rehabilitacyjny, bez którego nie ma szans na obudzenie. Znam tego chłopca - przemiły, żywy, wesoły dzieciak. Znam jego rodziców - bardzo kulturalni ludzie. Wiem, że ta sprawa nie jest naciąganiem, wiem, że jest to historia prawdziwa. Proszę, przeczytajcie list od rodziców chłopca.
-
Na zdrowie! :)))
-
Nabierzesz wprawy. Tylko czytaj na głos i jak najsilniej akcentuj. Możesz wyklaskiwać sobie rytm czytając, to łatwiej wychwycisz źle postawione akcenty.
-
Dlaczego? (po przerobieniu, skróceniu)
Oxyvia odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Te same wiersze są na liście utworów - na dole pod każdym wierszem masz link: PRZEJDŹ DO LISTY UTWORÓW. Poza tym po zalogowaniu możesz od razu otworzyć sobie tę listę, kiedy klikniesz na górnym pasku link: WIERSZE GOTOWE (albo inny, np. WARSZTAT czy SATYRA). A stare wiersze, dawno nie komentowane, można znaleźć na profilu autora, jeśli pamiętasz, kto jest autorem i tytuł. Można też poszukać wiersza albo autora w wyszukiwarce, która jest po prawej stronie na górze, nad paskiem z ostatnio komentowanymi utworami.- 18 odpowiedzi
-
Przydrożny kamień obraz czy my
Oxyvia odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dokładnie - to Twój punkt widzenia, bo takiej sentencji nie ma w wierszu. :) -
Dlaczego? (po przerobieniu, skróceniu)
Oxyvia odpowiedział(a) na Maria_M utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładne to. Ale czy upływ czasu jest naszym wrogiem? Tu można dyskutować... Starość ma swoje prawa i uroki. :) A przelotność jest właśnie powodem tego, że wszystko postrzegamy jako takie piękne - bo przemijające, nie wieczne. Gdyby świat był niezmienny, to nie miałby najmniejszego uroku.- 18 odpowiedzi
-
Piękny wiersz, bardzo mi się podoba! Ja też czasem patrzę na ten cudny kawałek świata wokół siebie (gdzieś na polu czy w lesie, czy na bagnach, czy... i tak dalej), i myślę: "zabiorę to wszystko; zabiorę ze sobą, nie oddam".
-
Podoba mi się wiersz, a co do uwag - właściwie Kot już wszystko za mnie załatwił i nie mam nic do dodania. :) Może tylko tyle, że aby zachować rytm, wcale nie trzeba liczyć sylab, nic z tych rzeczy. Kiedy słuchasz rytmicznej muzyki albo tańczysz, to liczysz nuty?... Rytm się czuje. A najlepiej przeczytać wiersz na głos i zobaczyć, gdzie coś zgrzyta.
-
Ooo! Nareszcie to odkryłeś, Kocie!!! :)))
-
Lepiej, ale ostatnia strofa szwankuje, bo zlewa się to, co było, z tym, co jest. Lepiej byłoby tak: byłam twym pragnieniem szalonym i dzikim dziś zwiędłym wspomnieniem wytartym - i nikim
-
Lokomotywa
Oxyvia odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No więc buch! Para w ruch! Człeku żyj! IIe sił! I nagle coś rusza, i goni nas w dal, jak gdyby ta starość - piłeczka, nie stal! :))) -
Bo mój Kot nie ogląda się za młodymi cycatymi, i za to Go cenię. :) I wcale to nie znaczy, że nie jest męski. Wierzaj mi, Egzegeto. :))) Co do wiersza... Dobrze napisany. Ale muszę powiedzieć szczerze, iż niepomiernie wkurzają mnie faceci, którzy w taki sposób patrzą na kobiety: pożerają, rozbierają wzrokiem, rzucają się na nie (choćby w myślach). Boję się takich samców, nie lubię ich i wzbudzają we mnie niesmak. Na szczęście jestem już w tym wieku, że coraz rzadziej zdarza mi się być na to narażoną, a coraz częściej jestem traktowana przez mężczyzn z szacunkiem, zupełnie jak człowiek. :)))