-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Beato, dziękuję za uwagi. Może robi wrażenie, że na siłę, ale naprawdę nie jest tak. Przeciwnie: gdybym go miała odciążyć, musiałabym bardzo wysilić mózgownicę. Pisałam go w sposób naturalny, wyraziłam najbardziej adekwatnie to, co naprawdę czuję i myślę (zwłaszcza czuję). Na razie nie umiem inaczej. Może kiedyś, za lat kilka, inaczej na niego spojrzę - niewykluczone. Miło, że niektóre słowa Ci się podobają. Pozdrówki serdeczne. Joaśka.
-
Izo, strasznie serdecznie Ci dziękuję, jest mi okropnie miło! Pozdrawiam również. :-) Oxy.
-
Adamie, bardzo dziękuję za wnikliwą analizę i tak dobrą recenzję! "Samobójstwo bez krwi" to rzeczywiście niepełność, jak w całym wierszu - chodzi tu o samobójstwo emocjonalne, psychiczne, odebranie sobie zdolności pokochania kogokolwiek. Cały wiersz jest o niepełnym życiu i niepełnej śmierci jednocześnie. Ale bardzo się cieszę, że reszta Ci się podoba. Pozdrawiam serdecznie! Joaśka.
-
szczyl do kobiety
Oxyvia odpowiedział(a) na JacekSojan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Po pierwsze: W OGÓLE pisze się osobno. Dlaczego Oscar Wilde miałby w ogóle nie zadawać się z kobietami? Bo był homoseksualistą? Uważasz, że z kobietami można się zadawać tylko w jednym celu, prawda? A ja wiem, że homoseksualiści są na ogół doskonałymi kumplami kobiet, często wręcz przyjaciółmi lepszymi niż przyjaciółki. I jeszcze nigdy żaden z nich nie potraktował mnie niedelikatnie. Wiem, oczywiście, że już się Ciebie nie da wychować. Są ludzie tak zadufani w sobie, tak zapatrzeni w swoje poglądy i jedyniesłuszne zasady, że nie ma takiej siły, która pozwoliłaby im tę zastałą rafę zrewidować i choćby trochę uelastycznić. Wiem, że z Tobą tak jest, ale skoro publicznie piszesz z narcyzmem, że jesteś świetnie wychowany wobec kobiet i tego jesteś absolutnie pewien, to automatycznie dołączam się do chóru kobiet, które temu żywo zaprzeczają. JESTEŚMY CAŁKIEM INNEGO ZDANIA, Jacku, a nie jest nas mało, niestety. Chcesz mnie rozwścieczyć, kwiatuszku? Nic z tego. Ja też lubię pooglądać "świerszczyki" z fotkami młodych chłopców-golasków. ;-) Ale do łóżka ich nie zapraszam i nie jestem ich wielbicielką, po prostu dlatego, że czułabym się obleśnie. I wcale nie niepowtarzalnie, znam wielu wielbicieli kobiet i wielbicielek mężczyzn. -
zjedz bezowy tort
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Każdy ma prawo do własnego odczucia. Dla mnie takie "wodospady" dopełnieniowe są przesadne jak barok czy inny kicz (sorry - mówię tylko o tym małym fragmencie, nie o całym wierszu). Ale są tacy, co lubią barok, spiętrzenia, przeładowania, kaskady i kicze. I wolno im. :-) A z Jurkiem zawsze żeśmy się spierali. Pamiętasz? ;-D Tylko jeszcze zapytam, bo nie rozumiem - co to znaczy: "nie musisz rozumować dosłownie"? -
Daremondzie, miło Cie widzieć u mnie. :-) Każdy ma prawo do własnych odczuć. Dla mnie temat jest mocny, więc i wiersz naładowany. Tak odczuwam ten temat i tak go wyraziłam - nie przesadzam, nie staram się być efektowna czy egzaltowana. A poezja jest oczywiście swawolą i taka być powinna.
-
Jacku, dzięki za uwagę, ale... przeczytaj uważnie! Tam jest malutki haczyczek. ;-)
-
Bardzo mi miło i zapraszam serdecznie! Pozdrawiam. :-) Oxy.
-
Tyle razy już byłeś kimś najdalszym dla bliskich, przezroczystym, bezgłośnym, bezcielesnym dla ciał, tyle razy zmiażdżono cię w gorącym uścisku, poparzono, roztarto na miał. Więc uciekłeś do swojej beznamiętnej samotni, eremita śródludzki, półpustelnik - w półcień, i półniebu wyrywasz surogaty, półśrodki, by w półpiekle śnić blady półsen. Oby zabić uczucia, bo zbyt straszą i ranią, ubezskrzydlić się, zamknąć w bezmiłość, bezból, w bezpieczeństwo śmiertelne i ciężkie jak kamień, w beznadzieję bezludzia bez ról. Oby tylko nijakość, nicowość, niktowość, oby nie być człowiekiem, bo być ludzkim - to wstyd! Bo to słabość i miękkość, giętkość, cienkość, nitkowość, to potrzeba oparcia, zależność i łzy! Więc już lepsza nieczułość samotności niewiernej i ta duma niedumna, samobójstwo bez krwi, granitowość grobowa, niepełne nieszczęście w tłocznej pustce bez okien i drzwi.
-
zjedz bezowy tort
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jacku, bardzo ładna piosenka, no, ale tutaj to już muszę się czepnąć, nie dam rady bez. ;-) z miłości popiół został w śmietniku wspomnień zgliszcz Metafora dopełnieniowa w kaskadzie: w śmietniku (czego?) wspomnień (czego?) zgliszcz. Popraw to i zgliszcza zniszcz! Pozdrawiam serdecznie. Joanna. -
szczyl do kobiety
Oxyvia odpowiedział(a) na JacekSojan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oskar Wilde jako dżentelmen z pewnością traktował z szacunkiem i delikatnością kobiety o KAŻDEJ mentalności. Z pewnością nie nazywał kobiet przekupami, a dzieci szczylami. Na tym polega męska opiekuńczość. I jest to sprawą nie tylko dobrego wychowania, ale także zwykłego instynktu dojrzałego męskiego osobnika - tak samo zachowują się dorosłe samce względem samic i szczeniąt wśród psów (i wszelkich innych naczelnych). Pozdrawiam, Jacku. -
szczyl do kobiety
Oxyvia odpowiedział(a) na JacekSojan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
:)))))))) parfaitement !!!! ;-))))))))) Oui! Et magnifique! Emilu Grabiczu, dajże grabę, niech ją uścisnę z szacunem! Dzięki niniejszej recenzji przeczytałam wszystkie Twoje wiersze na tym portalu. (Ale tu nie będę ich komentować, bo nie miejsce). -
z wizytą u Małachowskich
Oxyvia odpowiedział(a) na teresa943 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo mi się podoba, lubię takie piosenkowe, śpiewne wiersze liryczne. -
Dobry wiersz. Istnieje taka "oficjalna metafora" w psychologii, mówiąca, że człowiek od urodzenia niesie plecak, do którego wrzuca bagaże kolejnych przeżyć. One sobie tam są, "nosiciel" nawet często o nich nie pamięta, ale one nim kierują z ukrycia. A kiedy ten plecak stanie się za ciężki, wtedy zaczyna się choroba psychiczna i człowiek potrzebuje pomocy w udźwignięciu siebie. Twój plecak jest właśnie z gatunku takich, które coraz trudniej udźwignąć.
-
lubię gdy...
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Chyba rzeczywiście wcale się nie rymuje: gorący:wątek oraz rytmie:zamilknąć. No to co? Nie razi. Jurek czepliwym jest, i to gorzej niż ja, bo on jest formalistą. ;-) (Ale nic mu nie mów; najwyżej pozdrów go ode mnie). -
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Proszę bardzo: "po prostu nie wierzysz w Boga, więc nie zrzucaj tego na kościół, bo jak typowa ateistka tak właśnie robisz." To nie brzmi sympatycznie. I ja nie "zrzucam" na Kościół swego braku wiary. Tak jak nie "zrzucam" na Kościół swojej wiary czy innych poglądów. Nie "zrzucam" i nie uważam, żeby była w nich jakaś wina do zrzucania. A co do "ustawiania siebie w rzędzie wyzwolonych z okowów komuny" - gdzie Ty to wyczytałeś z kolei? Przeczytaj, co napisałam na temat Partii "komunistycznej" i działającego w jej ramach stryja, którego bardzo szanuję i podziwiam. Przeczytaj, że napisałam, iż nic nie jest czarne ani białe i że komuchy to też my, nasze społeczeństwo - nie wzięli się z księżyca (nie pamiętam, co pisałam w tym wątku, a co pod moim wierszem "Wycieczka"). No i jeszcze z tym grzechem: wolno grzeszyć? Naprawdę wolno? Chrześcijaństwo na to zezwala? Bezkarnie? A od kiedy taka demokracja? -
Bardzo mi się to piekło podoba. I przypomina mi trochę zlot poetów czy schizofreników - bardzo ciekawe. :-)
-
lubię gdy...
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
a sprawdziłaś akcenty pozdrawiam Jacek No jasne, a jakże! Czyta się śpiewająco. :-) Acha, i po korekcie rzeczywiście jeszcze lepszy. Nie, no genialniejesz! -
lubię gdy...
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
aż nie wierzę - bo ja sam jeszcze miałem ochotę poprawiać :) pozdrawiam Jacek Broń Cię Panie Boże - nic nie poprawiaj!!! -
Bardzo ciekawe i odkrywcze spostrzeżenie, cieszy mnie Oxyvio, że jesteś, dziękuję za czytanie i bardzo miłe słowa. Ściskam - baba Pierwsza strofa na pewno brzmi jak modlitwa. Druga nieco mniej, ale też postacią mówiącą jest tam już inna osoba - może po prostu człowiek, który tym razem mówi o sobie, a nie o Bogu i swoim do niego stosunku? Tak ten wiersz odbieram i naprawdę strasznie mi się podoba. Nawet, jeśli założenie Autorki było inne. :-)
-
Mam to samo zdanie i te same spostrzeżenia. Niestety.
-
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
No to jak to jest: trzeba chodzić do kościoła i spowiedzi, czy nie trzeba? Niechodzenie jest grzechem czy nie jest? (Dla mnie nie jest, ale ciekawam twojego poglądu, bo na razie jesteś tu niekonsekwentny). A co w tej "kpinie" świadczy o moim rzekomym ateizmie? Czy to, że przypominam Katolikowi, że nie wolno segregować ludzi na gorszych i lepszych z powodu pochodzenia społecznego, bo to grzech pychy? Pragnę jeszcze tu dodać, że wyzłośliwianie się na ateistów i okazywanie im swojej "lepszości" jest również grzechem pychy i nietolerancji. Tyle miało znaczyć moje zdanie: "A Pan Bóg patrzy..." Mam swoje poglądy na temat Boga i w ogóle świata, zupełnie inne niż Ty. Ale jeśli ktoś nie jest katolikiem czy chrześcijaninem, to jeszcze nie znaczy, że jest ateistą. Ja nie jestem, choć nie wierzę w Boga podobnego do człowieka. O Kościele jako instytucji politycznej też mam swoje zdanie, mocno ugruntowane. Ale to z kolei nie ma nic wspólnego z zagadnieniami wiary czy niewiary w jakiegokolwiek Boga. Trzeba oddzielać pewne rzeczy od siebie. Pozdrawiam. -
Właśnie, mam te same odczucia co Baba. Jeśli ktoś jest samotny, to chyba nie bardzo może wejść ani w ciemną, ani w jasną stronę seksu? (Acha, i jestem osobiście zwolenniczką pisania w polskich tekstach tego słowa w spolszczonej wersji: seks). Pozdrawiam słonecznie.
-
Fajny wiersz, kabaretowy, taki trochę rymowany monolog - bardzo fajnie można to zagrać. ;-)
-
W moim odbiorze wierz jest modlitwą. Bardzo ciekawą, mądrą i niekonwencjonalną. Doskonały!