-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
lubię gdy...
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jacku, tym razem nie mam żadnych uwag - normalnie nie ma czego się czepnąć! Wiersz bardzo udany i dopracowany na szóstkę. :-) Pozdrawiam. Joaśka. -
Dzięki za dokładne i uprzejme odpowiedzi. Myślę, że nicki byłyby dobre właśnie na potrzeby Orga, a nie autorów - oni wiedzą, kto jest kto, a my - czytelnicy - czasami nie jesteśmy pewni. Ja podpisuję pod filmikami wszystkich zarówno nazwiskami, jak i nickami. Inaczej chyba w ogóle nie ma sensu podpisywanie? Co do "segregacji" poetów - nikogo nie segreguję. Nie mów, że nie rozumiesz, o co mi przykro z powodu Żubra. Już drugi raz pisze, że coś takiego przydałoby się zorganizować u nas i że do Was się wybiera, ale na wieczory w Aninie w ogóle nie spojrzy, nie ma pojęcia, kto tam występuje i co się tam odbywa, a pisze, że woli Was - stąd moja riposta, że "cudze chwali, a swego nie zna". Jestem pewna, że to rozumiesz, o co mnie boli wątroba. Natomiast wcale nie segreguję poetów i zapraszam ich z całej Polski, jak zaznaczyłam w ostatnim poście. Was wszystkich też zapraszam i daję tu ogłoszenia dla wszystkich orgowiczów. Każdy może przyjechać jako gość lub jako autor (co prawda po uprzednim zapisaniu się na określony termin, bo miejsca jest mało, ale to nie znaczy, że kogokolwiek wyróżniam w złym czy dobrym znaczeniu - nic podobnego; zresztą i u Was ludzie muszą się zapisywać - inaczej impreza po prostu się zawali). Pewnie, że biblioteka i klub to dwa różne miejsca i różnę klimaty. I nieco inne imprezy. Wasza jest bardziej żywiołowa i "gęsta", nasza - bardziej kameralna i cicha. I bardzo dobrze, że nie są identyczne. Gratuluję Wam radia. My natomiast publikujemy się głównie w prasie i w almanachach. I tu też dobrze, że nie identycznie. Może kiedyś uda nam się wymyślić coś wspólnego i połączyć siły na rzecz całego Ogra? Nie zrozumiałam jeszcze jednej rzeczy: te Wasze almanachy rozdawane w radio - to są almanachy ogrowiczów czy jakie? Kto je publikuje i kogo w nich drukuje? Na jakich zasadach? (Po prostu mnie to ciekawi). Pozdrówa dla Ciebie i wszystkich Udziałowców! I życzenia wesołej Wielkanocy, smacznego jajca i mokrego dyngusa w rodzinie i wśród przyjaciół! Oxy.
-
przesłyszenie o miłości
Oxyvia odpowiedział(a) na Jimmy_Jordan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
no jak on po tym bałtyku zlodowaconym, to się trochę wiąże, ale Ty zdaje się o takiej prawdziwej mi ości, jak Karolina? dzięki za koment i życzenia, nawzajem + zdrówko, Jimmy Zależy, co rozumieć przez tę "prawdziwą mi.ość"? Mam żywy i barwny obrazek przed oczami... Bardzo zabawny. ;-D A ten ocean zlodowacony, to - hmmm... Impotencja? W takim razie co z ociepleniem klimatu? Eee, przekombinowywujesz! Ale wierszyk extra! Pośmiałam się! -
Ha ha ha! Dobre!
-
przesłyszenie o miłości
Oxyvia odpowiedział(a) na Jimmy_Jordan utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Co prawda ćwiczenie miłości i oczekiwanie na nią nijak mi się nie wiąże z ociepleniem klimatu. Ale wiersz mnie rozśmieszył i tyle mojego. Dlatego podoba mi się. :-) Wesołych Świąt Wielkanocnych, Jimmy! Oxy. -
W moim odczuciu to wiersz o zagubieniu, poczuciu utraty sensu. Ale z nadzieją na pozbieranie się i odnalezienie w przyszłości (ta promienna agrafka, spinająca złe humory). Podoba mi się. Wesołych Świąt Wielkanocnych! Joaśka.
-
ona była świadkiem
Oxyvia odpowiedział(a) na teresa943 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Starożytna przypowieść opowiedziana Twoimi słowami. Nie jest to złe, aczkolwiek nie wnosi nic nowego, niczego nie uwspółcześnia, nie daje spojrzenia z nowej perspektywy... Ot, okolicznościówka na Wielkanoc. Literówka: "o świ[color=#FF0000]s[/color]taniu płacząca" - o świtaniu. Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt Wielkanocnych! Joaśka. -
Wątki u Biernackiego? Biernacki to cały wierszyk napisał - czy o to Ci chodzi? (Ale chyba nie, sądząc z fragmentów, które przytoczyłeś). Biernacki-Rodoć Mikołaj Idylla maleńka taka Idylla maleńka taka: Wróbel połyka robaka, Wróbla kot dusi niecnota, Pies chętnie rozdziera kota, Psa wilk z lubością pożera, Wilka zadławia pantera. Panterę lew rwie na ćwierci, Lwa - człowiek; a sam, po śmierci Staje się łupem robaka. Idylla maleńka taka.
-
Ale ja nie zapraszałam Cię na Wieczór Papieski. To nie ja organizowałam Wieczór Poezji Papieskiej. Zresztą organizatorka go odwołała. A ja co miesiąc w każdą pierwszą sobotę zapraszam na wieczór autorski dwoje poetów. I nie są to wieczory religijne, nie mają nic wspólnego z religią. Są to bardzo różni poeci: lirycy, fraszkarze, rymowani, biali, tradycyjni, awangardowi, śpiewający, kabareciarze, tacy, siacy, inni - najróżniejsi. Z kilku ostatnich spotkań są filmiki i zdjęcia w wątkach na tym Forum. Nie musisz przychodzić, oczywiście, ale nie mów, że wolisz poetów krakowsko-chorzowskich, bo widzę, że warszawskich nawet nie obejrzałeś na filmikach i nie wiesz, o czym w ogóle piszę. Zresztą u mnie bywają nie tylko warszawscy poeci. Ostatnio byli podkarpaccy. Bywali też otwoccy, a będą ciechanowscy (choćby Messalin), pewnie żyrardowscy, może gdańscy... I nie przesadzam, że kiedy głosisz, iż wolisz potów krakowskich i chorzowskich niż mazowieckich, to plujesz we własne gniazdo i że cudze chwalisz, a swego nie znasz - tak właśnie postępujesz, Mr Żubr. Pozdrawiam. Oxy.
-
Odwołany Wieczór Papieski w Aninie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Ha ha! Nie, IPN ma ważniejsze sprawy na głowie - wiesz, teczki i te rzeczy... Pan Linda nie miał brać udziału w Wieczorze Papieskim. Wieczór pana Lindy i Basi Mazurkiewicz już się odbył 4 kwietnia (są zdjęcia ruchome i nieruchome z ich imprezy parę wątków niżej). -
Joanno, każdy ma prawo do własnych odczuć na temat wiersza. Skoro większość czytelników reaguje podobnie, to znaczy, że ten akurat wiersz nie trafił do nas. I już. Nie ma co się martwić. Tak się zdarza najlepszym poetom. Przecież to tylko zabawa. Pozdrawiam serdecznie i życzę jak najwięcej humoru i dystansu do siebie, świata, swojej twórczości. Baw się jak najweselej! Joanna.
-
Acha. No, dzięki w Ich imieniu. Nie wiem, dlaczego, w każdym razie należysz do Polaków, którzy swego nie znają, a cudze chwalą i przy tym we własne gniazdo plują, no i w dodatku podcinasz gałąź, na której sam siedzisz. Klasyczne dla wielu Polaków, niestety. Bardzo nam przykro. Choć pewnie nie tak bardzo, jakbyś chciał.
-
Fajnie wyszliście. Tylko czy nie byłoby dobrze podpisywać ludzi nie tylko nazwiskami, ale także ksywami portalowymi? I dodawać, kto gdzie pisze? Byliby identyfikowalni dla wszystkich. Tomik? Z jakiego cyklu? Kto w nim publikuje? Będzie na sprzedaż? Ty to się nawet do pobliskiego Anina nie możesz wybrać, a co dopiero do Krakowa. Już się przestań odgrażać, bo najwyraźniej niemocnyś. ;-)
-
Odwołany Wieczór Papieski w Aninie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Najmocniej przepraszam, choć to nie z mojej winy ani przyczyny. Wieczór nie ja organizowałam i nie ja go odwołałam w ostatniej chwili. Niestety stało się, więc informuję o tym publicznie, bo nie chcę, aby ktoś z Państwa przyszedł do Biblioteki na Trawiastej i pocałował klamkę. Wieczór Papieski został przeniesiony na 17 października, o czym jeszcze poinformuję po potwierdzeniu tego terminu we wrześniu. -
Och, to całe szczęście, bo derekcyja właśnie odwołała wieczór!!!
-
Anakolutyczne. (cyt. Daremond). ;-) Pozdrawiam, Lechu.
-
Witaj Joanno! Dawno Cię tu nie było, więc bardzo miło Cię widzieć. :-) Niestety muszę być szczera: znam Cię z dużo lepszych wierszy. ten jest takim niemal suchym opisem, nie tyle prozaicznym, ile prozatorskim. I dla mnie nic nie wnosi: co z tego, że na dworcu obcy sobie tłum, że nikt nie reaguje na cudze kłopoty i wraca do swojego świata, a na dworze wiosna? Tak już jest i nie może być inaczej, bo po prostu nie można zajmować się każdym napotkanym człowiekiem i pomagać mu - to niewykonalne. Ale to nie znaczy, że ludzie są jak nie ludzie, czyli tacy, jakby ich nie było. Nie: są ludźmi właśnie, pogrążonymi każdy we własnych zmartwieniach i ewentualnie w zmartwieniach swoich najbliższych, jeśli ich mają. Pozdrawiam Cię serdecznie. :-) Oxy.
-
Ja nie widzę tutaj anakolutów. A wiersz ładny i smutny. tradycyjnie liryczny, jak to u Ali. Lubię takie wiersze.
-
Przeczytałam: "naszych anielskich spotkań" :-D Cze, do następnego. :-) To już w sobotę! Wieczór papieski, tym razem nie ja organizuję, będę sobie gościem, a organizatorką Barbara-dyrektorka. Ale występują "nasze" dziewczyny: Zocha i Iza. Przyjdziesz?
-
W sklepie meblowym
Oxyvia odpowiedział(a) na Wałodzia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Taaa... -
wierszyk dla Ali
Oxyvia odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ale to ładne! Piosenka z lat 20-tych, jak to Twoje piosenki. Bardzo je lubię. -
ulica. wiersz z tęsknoty
Oxyvia odpowiedział(a) na Atena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładny i smutny wiersz. Odpowiada moim nastrojom. Ale skróciłabym go z niepotrzebnych - w moim odczuciu - fragmentów, które go zamulają i czynią mniej wyrazistym. Wyrzuciłabym z pierwszej strofy ostatni wers - na pewno jest zbędny - i całą drugą strofę: ulica. wiersz z tęsknoty wiosna pachnie powietrzem miasto wykorzystuje takie wieczory do życia trawi je razem z mieszkańcami, podróżnymi i przybłędami dziś się nie śpieszą zimne życie zostało w zimnych murach wiosenne wieczory są dla zakochanych i poetów brzmią saksofonem na rogu ulicy a oni wciąż idą zbyt daleko żeby się objąć zbyt daleko żeby usłyszeć Pozdrawiam wiosennie. -
Fanno, bardzo serdecznie dziękuję, jak zwykle stanęłaś na wysokości zadania, a bez ciebie nie byłoby uwiecznienia naszych anińskich spotkań! Podpiszę w najbliższym czasie, kiedy tylko będę miała spokojną, dłuższą chwilę.
-
szara eminencja
Oxyvia odpowiedział(a) na zak stanisława utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jagodo, bardzo dziękuję, nie spodziewałam się, że mój komentarz tak się komuś spodoba. :-) Pozdrawiam również bardzo serdecznie. -
W sklepie meblowym
Oxyvia odpowiedział(a) na Wałodzia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Acha. Eee... teraz to już nic nie rozumiem. :-/