-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Acha, zapomniałam zaznaczyć, choć to chyba dla większości ludzi oczywiste: nie atakuję tu żadnych pojedynczych osób, znam bardzo pozytywnych księży, Papież też był w porzo, na ile pozwolił Mu Watykan - wierzę w Jego najlepsze intencje. W Kościele też zdarzają się różni ludzie, zupełnie tak samo jak w dawnej Partii. Nic nie jest czarne ani białe, jak w baśni czy w westernie. -
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
pełna zgoda. komuniści poszli o krok dalej, odebrali społeczeństwom możliwość samoorganizacji, usiłując planować i organizować wszystko, co w efekcie prowadzi np. do biedy. kościół( hierachowie - ideolodzy) tak daleko nie poszedł, choć ma w swym gronie wyznawców socjalizmu i to zagorzałych.obie strony uwielbiają celebrować swą "wielkość " zasłaniając się służeniu ideii. :)) Czy poszli o krok dalej? Nie sądzę. Zauważ, że Kościół usiłuje kontrolować wszystko i we wszystko się mieszać, ba! - wszystkim rządzić! Na wsiach Kościół decyduje, na kogo wyborcy mają głosować. Kościół daje odpłatnie śluby, chrzciny, odprawia obrzędy pogrzebowe, każe się (za darmo) spowiadać - wie, kto z kim, co, kiedy, po co i dlaczego. Kościół wie o swoich wiernych absolutnie wszystko i rządzi za pomocą straszenia i "zbawiania". Kościół wprowadził się do szkół i teraz wie, kto wierzący, a kto nie, poza tym w ten sposób niewierzące dzieci czują się w szkole obco, więc też często chodzą na religię, do kościoła i łożą na tacę. Kościół miesza się w politykę i potrząsa największymi mocarstwami. Dla niewiernych i nieposłusznym (krajów i ludzi) zgotował kiedyś wojny krzyżowe i świętą inkwizycję. Czy rzeczywiście komuniści poszli o krok dalej? -
Fagocie, bardzo dziękuję - miło mi i lekko od tej pochwały. :-)
-
Łomatko, Alicjo, zawiało masochizmem! Ja tam lubię się zakochiwać bezkrwawo. ;-)
-
Ha ha ha! Fajne! Humorystyczne i trochę liryczne - tak jak trzeba i w świetnej proporcji!
-
Almare, wiersz nadal piękny, ale gdzieżeś podział te wszystkie uśmiechy, które tam były, kiedy czytałam go pierwszy raz? Gdzie się teraz ...uśmiechasz uśmiechasz uśmiechasz kiedy myśli całują całują nieustannie ??? Brakuje mi tych uśmiechów, one mi się bardzo, bardzo podobały!
-
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Acha, zapomniałam: rozdźwięk między Kościołem a władzą "komunistyczną" ma swoje przyczyny głównie w tym, że są to instytucje konkurencyjne, bardzo podobne w swej ideologii i metodach działania: głoszą równość wszystkich ludzi, szlachetność ubóstwa, każą wielbić Władzę i czcić jako jedynie prawowitą, wierzyć bezkrytycznie w głoszone przez tę Władzę dogmaty, oddawać cześć świętym portretom, relikwiom i insygniom... Można znaleźć jeszcze dużo podobieństw. Konkurencja dwóch instytucji władzy, dążących do absolutu, do niepodzielnego rządu dusz. -
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Normalnie nie nadążam! ;-D Dobrze, że się Wam tak fajnie gada na temat pana Lindy! Cieszę się! To dla niego świetna reklama, a co za tym idzie - reklama "mojej" imprezy! (Co prawda robię te wieczory bezinteresownie, ale im więcej ludzi, tym ciekawiej i lepiej się bawię). Każdy ma swój gust poetycki (i nie tylko), tak jak każdy ma swoje poglądy polityczne (i nie tylko). I jeśli nikogo przy tym nie krzywdzi ani nie poniża, to też nikogo nie musi przepraszać. (A nawiasem, mojemu stryjowi należą się wielkie podziękowania od wielu ludzi). Pozdrawiam wszystkich Dyskutantów serdecznie! :-) -
Trzymaj się. Mnie też to spotkało dwa lata temu, zresztą nie pierwszy raz w życiu. Bywały ostre kryzysy, ale przeżyłam i zawsze wypływałam w końcu na powierzchnię. Kryzysy zawsze się kończą - taka ich cecha dominująca.
-
Rachel, tym bardziej dziękuję za przeczytanie i koment bez docinków i złośliwości, jak to niektózy mają we zwyczaju. Oczywiście, że moje wiersze nie każdemu się muszą podobać - każdy ma inne upodobania i wrażliwość. Miło, że byłaś. :-)
-
Piaście, dzięki za wizytę! Co za miła niespodzianka! Bardzo się cieszę, że podoba Ci się wiersz i że spełnił swoje zadanie. :-) Pozdrawiam również. PS. Almanach czeka odłożony. A może w sobotę wpadniesz na wieczór poetów podkarpackich do Anina? Będzie też Jacek Suchowicz. Wezmę książkę dla Ciebie.
-
to ślicznie zrobiłaś. Fajny pomysł na wiersz. Może trochę przedobrzony, za mocno dociśnięty. Ja bym go poskrobała trochę, delikatnie. "grzbiet" jak u wielbłąda - za mało kobiecy - ale to już inny aspekt. Ogólnie "w porzo" :-) Dzięki, Fanno kochanno. :-) Za mocno dociśnięty - być może, wiele osób mówi mi takie rzeczy w różny sposób - ale ja nie potrafię pisać inaczej, zawsze wyrażam wszystko do końca, do dna (tak jak z tym wypalaniem ropiejącej miłości) - widocznie ma to dla mnie jakąś wartość terapeutyczną. Za mało kobiecy? Hmmm... Pewnie z powodu zbyt słabej kobiecości nie jestem żoną. ;-) Ale jeśli ogólnie w porzo, to dobrze, ni ejest źle. :-)
-
1905 [Pierwszy dzień]
Oxyvia odpowiedział(a) na Espena_Sway utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O, dzięki za wyjaśnienie. Patrz, o tym nie wiedziałam. Człowiek uczy się przez całe życie. Elo, Ziom! ;-) -
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Nie wiem, czy należał i nie interesuje mnie to. Wiem, że wielu wartościowych ludzi należało do Partii i niczego im to nie ujmuje. Niektórzy działali w ramach Partii na rzecz innych ludzi, np. mój stryj, który pomagał rodzinom w ciężkich warunkach uzyskiwać mieszkania - nie należąc do Partii nie mógłby tego dokonywać; przy tym należał i należy do najporządniejszych ludzi, jakich znam. Jest wiele podobnych historii. I naprawdę, Messa, przestańmy już obrzucać się wzajemnie inwektywami "partiowo-komuchowymi" - pora z tego wyrosnąć nareszcie. Pisze aforyzmy, owszem, a także fraszki, wiersze poważne, nawet bardzo smutne... Mogą się nie podobać, oczywiście, ale niektórym się podobają, nawet bardzo. Swojego zdania tu nie będę zdradzać, bo kiedy ogłaszam czyjś wieczór poetycki, chcę być bezstronna. Pozdrawiam. JJ. -
Tak, teraz jest lepiej wg mnie. Fajnie, że moje czepialstwo czasem na coś się komuś przydaje. :-)))
-
Tereso, bardzo dziękuję! Cieszę się, że mój wiersz pomógł Ci zrzucić troski z ramion - właśnie taki jest jego cel: oczyszczający. Pozdrawiam również serdecznie.
-
Anińska Biblioteka - tym razem podwójnie!
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
???! -
1905 [Pierwszy dzień]
Oxyvia odpowiedział(a) na Espena_Sway utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
spoko, tylko to inne rejony. raczej niemiecki Śląsk :) O, moja babcia i dziadek też mieszkali na niemieckim Śląsku! Tośmy ziomale są! Ale w takim razie nie kapuję tej "czarnej sukienki" ślubnej... -
Tereso, wiersz bardzo ekspresyjny, pełen lęku przed samotnością, niespokojnej nadziei na miłość. Ale w pierwszej strofie jest przeładowana metafora "dopełnieniowo-okolicznikowa": "snując bawełnę - (gdzie?) - na tropach - (czego?) - niepokoju - (czego?) - mrocznej drogi - (z czym?) - z wiarą gonię - (co?) - nadzieję" Ciężko się czyta tak naładowane rzeczownikami zdanie.
-
Bardzo dobra charakterystyka życia optymistki. Podoba mi się ta koncepcja raju na ziemi. :-))) Tylko wyłowiłam literówkę: "bł[color=#FF0000]a[/color]dzą w gęstwinie" Pozdrawiam. Oxy.
-
Kapitalne. I słodkie jak cukier. Pycha! Zdjęcie też. Ale Ty masz fajnie, że tam mieszkasz! A tu, w tym betonie... PS. W sobotę impra w Aninie - pamiętasz?
-
Antykwariat Mesita w Warszawie zorganizuje wieczorek poetycki
Oxyvia odpowiedział(a) na utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Ale kino! :-DDDDD -
Nic a nic z tego nie rozumiem... Odmachuję, choć nie kapuję. :-/ Oj pomyśl, pomyśl. Wałodzia, ja myślę, ale to zdanie jest - wybacz - niegramotne. Coś tam pokręciłeś...
-
Bardzo Ci dziękuję, Ewo, jest mi niezmiernie miło! I również pozdrawiam serdecznie. :-)))
-
He he he! Tak się czasem robi człowiekowi ambiwalentnie, zwłaszcza, kiedy idzie przedwiośnie i huśta się ciśnienie z temperaturą i wilgotnością. ;-) Bardzo Ci dziękuję za wizytę i szczery koment. Najważniejsze, że wiersz zrobił jakieś wrażenie na Tobie i że coś tam się w nim podoba. Pozdrawiam również. :-)