-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Nawet nie wiesz, jak miło mi z powodu takiego wyróżnienia - piedestału!!! Przeceniasz mnie, ale tak miło coś takiego przeczytać!... :-) Wiem, że są w tej piosence banały i przegadania. Ale to tylko piosnka. I gdyby miała ładną melodię, zupełnie inaczej by się ją odbierało. A jeszcze gdyby ją zaśpiewała Edyta Geppert - no no! (Marzenie ściętej głowy, niestety).
-
Naiwność – lub – pochwała komunizmu
Oxyvia odpowiedział(a) na Przemysł Ś-wiersz-cz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No więc właśnie o to chodzi. Wszystko dobre, co bez wybuchów. :-))) -
Monika, dostałam Twój tomik, dzięki serdeczne. Jest świetny! Twoja poezja mnie urzeka - nikt nie pisze podobnie do Ciebie! BARDZO POLECAM WSZYSTKIM! Oxyvia.
-
poetycka integracja w stolicy?
Oxyvia odpowiedział(a) na paper_doll utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
No to szkoda. :-( -
Naiwność – lub – pochwała komunizmu
Oxyvia odpowiedział(a) na Przemysł Ś-wiersz-cz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szlachetne marzenia, ale utopijne, jak sam Autor pisze. Fajnie pomarzyć... A ideologia komunizmu oraz ideologia Kościoła są do siebie rzeczywiście bliźniaczo podobne, i właśnie dlatego tak się zwalczają - jako konkurencyjne hity. :-) Ale trzeba dążyć do sprawiedliwości. Trzeba dążyć, mimo wypaczania przez ludzi wszystkiego, co najszlachetniejsze. Trzeba, bo inaczej świat się stanie nie do zniesienia. Pozdrawiam. -
zbrodnia przeciwko mnie
Oxyvia odpowiedział(a) na M._Krzywak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Już się zaczynam rozglądać. Na pewno coś znajdę - nie byłabym sobą. A dla ilu osób? Przynajmniej mniej więcej? -
konwaliowe majowanie
Oxyvia odpowiedział(a) na Baba_Izba utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiem coś o tym - w tym roku byłam przez miesiąc w Augustowie. Przepięknie, ale komarów takie roje, jakich jeszcze nigdy nie widziałam - miejscami nie dało się oddychać, bo wpadały do ust i nosa! Rozmnażają się jak... Chińczycy, bo klimat ostatnio robi się sprzyjający dla nich (komarów), a nieprzyjazny dla nas (stąd też te mutacje wirusów grypy zwierzęcej). No cóż, nie mamy wpływu na to wszystko. A pomorsko-kujawskie jest prześliczne. W ogóle uwielbiam jeziora, bagna i dzikie puszcze. Zupełnie jak komary. :-) -
Ładna, miła piosenka, melodyjna i z gramatycznymi rymami, jak ludowe piosnki. Sympatycznie.
-
Sylwestrze, dziękuję, bardzo mi jest miło! Dawno Cię nie było w gościnie pod moim wierszem. Tym bardziej miła to dla mnie wizyta. :-) Ja również pozdrawiam.
-
poetycka integracja w stolicy?
Oxyvia odpowiedział(a) na paper_doll utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
"czwartek, [color=#FF0000]4[/color] grudzień, wstępnie o godzinie 18" - poprawcież Wy to nareszcie! Słuchajcie, ja bardzo chętnie bym się pojawiła, ale z pewnością się spóźnię, i to pewnie z 1-2 godziny, bo będę jechała od godz. 18 z Piaseczna. Do której zamierzacie gawędzić? A może jednak w niedzielę? Na pewno więcej osób by przyszło. Zaś w sobotę wpadlibyście do Anina na Trawiastą do Biblioteki, gdzie o 18 będzie się prezentować prześwietna grupa literacka Terra Poetica? Ależ bym się ucieszyła! Pan Żubr już się zapowiedział pod ogłoszeniem - zapraszamy i czekamy! To jak będzie? -
poetycka integracja w stolicy?
Oxyvia odpowiedział(a) na paper_doll utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Popieram, napisałabym dokładnie to samo. W dodatku mnie ten koleś dwa razy wystawił do wiatru: zapraszałam go na spotkanie petów, to najpierw zaproszenie przyjął, a potem zaczął mnie ignorować ostentacyjnie; później przeprosił, więc go zaprosiłam w charakterze artysty na wieczór poezji śpiewanej w Aninie - zgodził się, a następnie odmówił tuż przed występem i już nie znalazłam nikogo na zastępstwo. Zaczynam rozumieć jego stosunek do mnie jako warszawianki. -
poetycka integracja w stolicy?
Oxyvia odpowiedział(a) na paper_doll utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Michał, ja do i z Krakowa dojechałam za bilety kolejowe po 40 zeta, czyli w sumie kosztowało mnie to 80 zł. To drogo? Eee!... -
Że też mnie tam nie będzie... :-(
-
konwaliowe majowanie
Oxyvia odpowiedział(a) na Baba_Izba utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Magda, przestań robić igły z widły, no! Przecież to drobiazg, najzwyklejszy "myk" pod słońcem, banalna rzecz - a Ty przeżywasz, jakbyś popełniła czyn jaki! Uspokój się, Kobieto miła! Myślałam, że do dzisiaj Ci już przejdzie! Słuchaj, trzeba podchodzić z dystansem do siebie i życia, z humorem, a nie tam przejmować się strasznie jakimiś głupstewkami. Nie masz większych zmartwień? No to szczęśliwaś jest... ;-) Buziaki. I nie znikaj, kurdens, bo to dziecinada! Jeszcze raz buziaki. :-*** :-) -
konwaliowe majowanie
Oxyvia odpowiedział(a) na Baba_Izba utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Śliczny wiersz, bardzo nastrojowy, szalenie mi się podoba, taki "mój" w emocjonalności i rytmie. Cacko. :-) Jak fajnie, że znowu jesteś! A gdzie jest owo Ciche? -
zbrodnia przeciwko mnie
Oxyvia odpowiedział(a) na M._Krzywak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetnie! Daj tylko cynk, kto przyjeżdża i w jakiej liczbie, a ja postaram się coś w miarę taniego zaklepać, jak obiecałam. No i oczywiście postaram się urządzić wspólny wieczór poetycki. Im szybciej dasz cynk, tym lepiej. Czekam. :-) -
Byłoby super, ale... marzenie ściętej głowy. Zresztą przeboje na ogół mają tak idiotyczne słowa, że aż nawet moja naiwna piosenka do nich nie pasuje poziomem. :-)
-
Krysiu, dziękuję za szczerą opinię i interpretację. Pewnie przegadany. Taką mam skłonność, faktycznie. Twoje wiersze nie są przegadywane. :-) Ale wiesz, to jest piosenka. Z muzyką brzmiałoby to zupełnie inaczej. Tyle że nie znam żadnego kompozytora, który dorobiłby odpowiednia melodię. :-( Pozdrawiam ciepło. :-))) Joa.
-
zbrodnia przeciwko mnie
Oxyvia odpowiedział(a) na M._Krzywak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bomba! Załatwić Wam jakieś tanie noclegi? Chyba że wpadasz sam, to masz nocleg zapewniony gratis. Dla jednej osoby mam miejsce. Wiesz o tym. -
I wiersz Emila - przepiękny, jak dla mnie. Uwielbiam klasycyzującą lirykę. Uwielbiam. :-) Pozdrawiam oboje Autorów. Oxy.
-
Ja to bym chciała takich dwóch w jednym, no, ale i tak nic nie zyskam, ani tu, ani nigdzie indziej (z powodu naturalnego deficytu), więc to tylko wyraz uznania i wdzięczności dla Poety. ;-) Pozdrówko. Joa.
-
Arku, ja nie piszę o sobie, a wiersz nie jest naładowany emocjami ( w każdym razie nie rzeczywistymi, przeżywanymi przez autorkę emocjami w tej chwili). Przeczytaj, co napisałam w odpowiedzi Panu Białemu i Dzie Wuszce. To nie jest o jakichś rzeczywistych moich przeżyciach! Dzięki za zajrzenie. Nie musi się podobać, oczywiście. Nie wymagam. I zapraszam. Joa.
-
Witaj, kochana Babo! Jak dawno Cię tu nie było! Jak ja się cieszę, że jesteś! :-) Dziękuję Ci za przychylny, miły komentarz i interpretację - tak, właśnie o to chodziło. Tekst jest piosenką kabaretową, taką retro, z kieliszkiem wina albo astrami na pianinie, ale i z boa na ramionach, kabaretkami na nogach i mrugnięciem do Czytelnika/Słuchacza. Może nie tyle peelkę bawi sytuacja, ile zachowuje się ona śmiesznie i zdaje sobie z tego sprawę. Pozdrawiam Cię serdecznie. Joa.
-
Marek, wyluzuj! Ja Cię nie atakuję! Żartuję! Próbuję obrócić rozmowę w żart, bo widzę, że znów się coś niepotrzebnie napina. Zobacz tam, na dole, pod tamtą wypowiedzią: uśmiecham się do Ciebie. Co niby miałabym wygrać? A w co my gramy? Ja nie dostrzegłam tu żadnej gry! Słuchaj, w komputerze nie słychać tonu głosu, więc można czasem coś odebrać niezgodnie z intencjami piszącego. Ja naprawdę Cię nie atakuję i pisałam to w żartobliwym, uśmiechniętym tonie. Naprawdę. Boshe, dlaczego my tak emocjonalnie na siebie reagujemy? Z powodu podobieństwa charakterów? Z powodu, że "kto się lubi, ten się czubi"?... Ani ja nie jestem "chłodniejsza niż noc" i najdalej mi do tego, ani Ty nie jesteś pozbawiony zdolności do trwałego kochania - wbrew temu, co sam o sobie mówisz i przy czym się upierasz. :-) (Tylko się nie złość znowu, bo naprawdę nie chcę być złośliwa tutaj - wszystko to piszę z uśmiechem i przyjaznym przymrużeniem oka). Marku... Trzymajmy w karbach tego "porcelanowego słonia", bo nam rozwali wszystko, co sobie tutaj zbudowaliśmy. Naprawdę jestem do Ciebie nastawiona jak najbardziej przyjaźnie, a jeśli czasem mnie coś boli i wybucham, to może właśnie dlatego? Ale bardzo się staram teraz tego nie powtórzyć i być miła dla Ciebie. Uwierz.
-
To do mnie? Ja - chłodniejsza od nocy??? Ja?! A znasz w ogóle jakąś bardziej emocjonalną, impulsywną wariatkę? Eee tam!... Wiem, że znowu mnie podpuszczasz, bo się mścisz. I tyle. Nic z tego. :-)