Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Krzysztofie, bardzo serdecznie dziękuję Ci za wysoką ocenę wiersza i za zabranie zwrotki do analizy - to bardzo dużo znaczy dla mnie! Pozdrawiam równie serdecznie. :-)
  2. Witam następną nocną markę! :-))) Jest nas tutaj dużo. Nic dziwnego wśród poetów. Mam nadzieję, że nie zakłóciłam dobrych snów tym wierszem? Dziękuję za zajrzenie i komentarz, serdeczności.
  3. Bardzo miło mi gościć i zapraszam w przyszłości. :-) Pozdrawiam również. J.
  4. Sylwestrze, ano romantyczna i uwspółcześniona - straszydła i zmory w najnowszych dekoracjach! :-))) Życzę Ci wszystkiego, co najlepsze oraz weny, weny, weny i sukcesów w Nowym Roku i z okazji Imienin!
  5. Dzięki. Ja Tobie tego samego, Bernardetto, i zaglądaj do mnie częściej! Ściskam serdecznie. :-)
  6. Stasiu, dziękuję Ci za życzenia. Ja Tobie też radosnych snów, a także dni przez cały Nowy 2010 Rok i wszystkie inne Nowe Lata! A dobrych ludzi przede wszystkim! Buziaki. :-)
  7. Babo, dzięki za zrozumienie i za podobanie! Oj, tak, COŚ wiem!... Chyba obie COŚ wiemy... Serdeczności. :-) Oxy.
  8. Śpij błogo, jak wszyscy bezpieczni, przytul ufnie uszko do poduszki; posłuchaj przedsennej bajeczki, opowiedzą ci ją duszki i wróżki. Już słuchasz ucisznie, bezwiednie mini szeptów, mikrokoszmarów z podcieni… Sufitu niebiosa bezgwiezdne nabierają głębi półprzestrzeni. I nagle – ona! – z twoją głową! Otchłanna wiedźma anty-Narni, królowa Bezsennia nad tobą, ciemna zjawa półjawnej Koszmarni! A wtedy te duszki i szmery okazują się znanymi zmorami, obsiadają cię ściśle, hetery, szczerzą śmiechy, syczą i mamią. Oto boss i ta jego pogarda, przed nim tłumek pochlebców się ścieli, a najbliżej szefa cuchnie banda słodkowodnych donosicieli. Przyjaciele, co dawno zdradzili, nauczyciel, co szkołę obrzydził… Podłe gęby pamięci w tej chwili w groteskowym obłażą cię zwidzie. I już nie śpisz do rana. Koniec. Palisz lampę, by zagłuszyć myśl. Krążysz w ciasnej nocy nieprzytomnie aż po drżący, przemęczony świt.
  9. He he he! To jest bajka dla dzieci do nauki ortografii, prawda? :-))) Pozdrówki!
  10. Ładny wiersz, melodyjny, rymowany, klimatyczny, nostalgiczny - lubię takie. Odrzucenie zawsze boli, mniej lub bardziej, szczególnie kiedy czujemy się niepotrzebni komuś, kto w jakiś sposób był nam potrzebny. Ale co tam - przejdzie! "Nocnych marków" ci u nas dostatek, choćby na tym Forum, a i poza nim jest pół światu tego kwiatu, więc naprawdę nie ma nad czym łez wylewać. :-))) Wiem, że prawię komunały, wiem, że Ty też wiesz i się wyliżesz, choćby za pomocą tego wiersza. :-) Pozdrówka!
  11. Ładny, melodyjny, metaforyczny wiersz o rozczarowaniu życiem. Lubię wiersze z tego gatunku, jeśli są sprawnie sklecone. Twój jest, poza jednym szczegółem: "i zadrwił z wszystkich ślepiec losów" - jest tu błąd gramatyczny, który powoduje, że nie rozumiem sensu zdania; powinno być chyba: "i zadrwił z wszystkich ślepców losu", ewentualnie tak: "i zadrwił ślepiec z wszystkich losów" - zależnie od tego, co Autor chciał przez to powiedzieć... :-))) Pozdrowieństwa, Emilu. :-)
  12. Mnie też czasem zadziwia, podobieństwo w przyrodzie. Nawzajem pożeramy się w przenośni i dosłownie. Nie tylko Ty tak masz, nie wszyscy się przyznają. Czasem też tak uważam. Dzięki za czytanie i podzielenie się ze mną przemyśleniami. Ja już jestem taka zupełnie letnia, jesienna baba, złagodniałam nieco. Uściski - baba Ja bym tak chciała, naprawdę, ale nie umiem. Naucz nie swojej mądrości! Dlaczego tak się wściekam i rozgoryczam o niektóre napaści? Wiem, że powinnam je olać! Wiem! Buziaki, Babo. :-)
  13. To tak jak ja, niestety. :-)
  14. Bardzo ciepły i miły wiersz. Masz serce otwarte dla wszystkich. (Obyś się nie sparzyła - tego Ci życzę na Święta, na Nowy Rok i na wszystkie inne dni życia). Joa.
  15. Bardzo ciekawy wiersz. Jakoś tak mi pasuje do mnie... ;-D Czuję się nieraz jak gadziogłówka, chociaż wcale nie chcę nią być - ale nieraz tak mnie wszystko wkur... , że pożeram tych, którzy są najbliżej! (Słyszę jednak z wielu stron, że nie tylko ja tak mam). Twój wiersz paradoksalnie bardzo mnie pokrzepił i dodał wiary w to, że nie jestem może taka najgorsza. :-))) Dziękuję, Babo - ciepła Kobieto!
  16. Adamie, znam też takich ludzi, znam i pamiętam. Dzięki za nostalgiczne wspomnienie o Człowieku dzięki mojej syrence - to bardzo dla mnie cenne. Znaczy, że wiersz budzi uczucia. I o to chodziło. Pozdrawiam.
  17. O, nawet z całą pewnością tak jest! Napisałam, że dla nas przyczyna nie istnieje. Dla aniołów - tak... ;-)
  18. Łomatko, czarny humor! ;-))) Moja babcia ze strony ojca miała 93, kiedy zmarła. I do końca miała własne zęby, grube warkocze dookoła głowy oraz sama chodziła po całej Warszawie, nie używając autobusów. Przy czym - co najdziwnwiejsze! - była całkowicie przytomna i trzeźwo myśląca - żadnej sklerozy cy starczej demencji! Czego życzę każdemu z nas.
  19. Wcale się nie gniewam, no co Ty! Ja nie jestem gniewalska! Może tylko trochę impulsywna, ale na pewno nie konfliktowa. :-)))
  20. Bolesław, dziękuję za piękny wiersz o syrence - bardzo to jest sentymentalne i prawdziwe! Pozdrawiam serdecznie. Oxy.
  21. Okazuje się jednak, że to nie jest takie jednoznaczne z tymi przyczynami i skutkami. Zawsze, za każdym razem, kiedy występuje ta sama przyczyna (zarówno w fizyce, chemii, astronomii, jak i w historii czy psychologii), zawsze jej skutek jest nieco inny, a czasem całkowicie inny. Często też występują jakieś zdarzenia, których przyczyny nie da się wykryć naukowo - dla nas ona nie istnieje. Na przykład zupełnie nie wiadomo, dlaczego pojedyncze elektrony czasami "buntują się" i wcale nie lecą z innymi tam, gdzie źródło przyciągania, tylko gdzieś zupełnie w innym kierunku; a czasami nagle znikają (dosłownie, jakby wylatywały z naszej czasoprzestrzeni). Tak więc nie istnieją przyczyny (bo nie wiadomo, co jest przyczyną nieścisłości i odchyleń w wywoływaniu skutków) - zwłaszcza w wydarzeniach tworzonych przez żywe istoty. :-)
  22. Sympatyczny wiersz - piosenka. Ale jeśli mogę coś doradzić, to: 1. nie używaj rymów gramatycznych (wyrazów z tymi samymi końcówkami gramatycznymi, np. "był-skrył", "mych-twych"), a także "oklepanych", łatwych rymów typu: "cóż-róż" - bo to jest włąśniełatwei oklepane (mówiąc bardziej brutalnie: kicz i tandeta - ale nie obraź się, bo nie od tego zmierzam); 2. unikaj patosu i archaizmów w stylu: "mych", "twych"; 3. unikaj nienaturalnych dla naszej mowy inwersji w rodzaju: w razie krzywdy byś mnie skrył ..........- byś mnie skrył w razie krzywdy aby raźniej było mi. ...................- aby mi było raźniej spijał łzy z policzków mych .................- spijał łzy z moich policzków tuląc się w ramionach Twych ..................- tuląc się w twoich ramionach; 4. unikaj też pospolitych, wytartych zwrotów i motywów, jak: łzy na policzkach, tulenie się w ramionach, skryć się przed krzywdą itp. (oczywiście czasami one mogą być potrzebne, ale nie nadużywaj ich, bo wtedy wiersz robi się pospolity i wyświechtany). Bardzo Cię przepraszam za te nauki, ale myślę, że po to wrzucamy tu wiersze, żeby czegoś nauczyć się od innych piszących? Pozdrawiam ciepło. Oxy.
  23. Dla mnie wiersz jest sarkastyczny: o potępianiu ludzi przez ludzi (tu nie ma nic o Bogu i religii) - każdy potępia sobie, kogo tam chce, ale tylko niektórych, zgodnie z własnym systemem wartości, a czasami wcale niezgodnie z nim. (A Bóg nie potępia i nie skazuje nikogo - to już wiadomo). Podoba mi się wiersz, zwłaszcza to: z wiecznym potępieniem i uśmiechem w lustrze zbieram kawałki szkieł z rozbitej twarzy Bardzo to do mnie przemawia, utożsamiam się z Peelem w wielu sytuacjach. Pozdrowieństwa. Oxy.
  24. Ja też nie wszystko rozumiem, nie jest to dla mnie klarowny przekaz. Czy to wiersz polityczny? Bo można go tu podciągnąć pod wydarzenia: każda epoka ma swoje kłamstwa i spadają one na nas znienacka, nie spodziewamy się ich, tworząc "nowe". A to "nowe" jest hororrystycznie podobne do "starego", jak w rozbitych lustrach. Inaczej nie umiem go zinterpretować. Ale wcale nie mam pewności, że o to chodzi. Bardzo dobre obrazy i słownictwo, rymy też wcale nie pospolite. Ale czegoś brakuje w treści. Pozdrawiam. :-)
  25. Ładny, sentymentalny wiersz o oczekiwaniu na wszystko, co dobre i ciepłe. :-) Buziaki, Krysiu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...