-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Podoba mi się! Jest taki - rzekłabym - Leśmianowski, ale przy tym nowowczesny, taki we własnym stylu, a to dzięki niekonwencjonalnej wersyfikacji i słownictwu, i składni. No i aliteracje, muzyczność przez dobranie dźwięków - pysznie! Bardzo dobry warsztatowo wiersz, przy tym nastrojowy i obrazowy, pejzażowy - piękny! I ten pejzaż się zmienia, chociaż wiersz krótki! I treść też oryginalna (z tą córką na przykład albo z głową spuszczona w zieleń). U mnie szóstka! :-)
-
A po co? ;-) Rzeczywiście jest dość płytki i nic nowego nie wnosi. Tylko warsztat wprawnego Poety: rymy, rytm, melodia - ale to za mało na Wiersz. Wybacz krytykę, ale akurat Ciebie stać na więcej.
-
Czekaniem, wołaniem
Oxyvia odpowiedział(a) na Anna_Para utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo ładny brzmieniowo ten wiersz, dobry warsztat, piękna melodia słów. Pozdrawiam serdecznie. -
He he! Fajniutkie i zabawne. :-)
-
Dziękuję, także za "uczoną główkę", hahahahaha!
-
poetycka integracja w stolicy?
Oxyvia odpowiedział(a) na paper_doll utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Bardzo kochany Stefanie Rewiński! Dziękujemy za taką rekomendację! Bardzo dziękujemy! No bo już zaczęliśmy się załamywać, że jesteśmy jakoś inaczej postrzegani, inaczej widziani niż "normalni" ludzie... Buziaki, Panie Ministrze! Stokrotne dzięki! -
Przyjechał, ale nie przyszedł. No właśnie, dlaczego?
-
To ja Cię tu ściągnęłam. Gdyby nie ja, to byś nie wiedział o tym spotkaniu. Udajesz chorobę, bo zapraszałam Cię też do Anina na wieczór poetów w sobotę... Przyznaj się. :-) I tak nic nie wyszło z Anina i już więcej nie wyjdzie. Ale było bardzo fajnie. :-) Żałujcie, kto nie był.
-
Zaczynam być radosny po prostu :))) Ale mam nadzieję, że rozumiesz, że trochę żartuję?I że naprawdę podoba mi się wiersz? :-)
-
Rozumiem, że jest to manifest "antypaleniowy"? Popieram. :-) Rzuciłam kilka lat temu i czuję się świetnie. Ciekawie napisany tekst.
-
Właściwie nie bardzo rozumiem ten wiersz. Peel szuka swojego miejsca, swojej tożsamości, ale nie może jej znaleźć - nie odnajduje się w świecie i pośród innych ludzi, którzy są mu obcy. Nie potrafi sam siebie określić, wyrazić, opisać. Ostatnia strofa wskazuje na to, że jest to Żyd, a więc przedstawiciel narodu, który właściwie przestał istnieć w Europie, ponieważ od wielu pokoleń nie miał swojego miejsca, a w ostatniej wojnie... wiadomo. Żydom (zwłaszcza wschodnio- i środkowoeuropejskim) na pewno jest dziś bardzo trudno określić, kim są i kto to jest Żyd. Ale też można to rozumieć jako metaforę, jako miotanie się człowieka (obojętnie jakiej narodowości), który wszędzie czuje się tak samo obco i nieswojo, wszędzie jest odmieńcem, który nie wie, jaki jest i kim jest, bo nie umie też określić innych - bariera wzajemnego niezrozumienia. Czy idę dobrym tropem? Bardzo podoba mi się melodia wiersza, wersyfikacja, rytm, rym, brzmienie słów. Bardzo dobry warsztat.
-
Bzdury i tandeta, ale z tego składa się nasze życie. Wiersz jest mocno optymistyczny, zaczyna się i kończy radośnie, choć w środku zahacza o zastanowienie, które chyba nigdy nie bywa wesołe. Dobry wiersz.
-
No tak... Staroś nie radoś...
-
Acha, czyli konspiracja działa na następujące sygnały: hasło "Krzysiek Kurc", ciemne okulary, czerwone skarpetki, czarne majtki i preformens na stole. No, może jakoś Was rozpoznam...
-
Uff, no to mi ulżyło!... ;-) Messa, weź ze sobą gitarę, co? Pośpiewasz?
-
O, Messa będzie! Chociaż nas nie lubi! No to bardzo się cieszę! :-))) Messa, jak ja Cię dawno nie widziałam! Kurdę, zgubiłam gdzieś ciemne okulary!... I teraz mnie nie rozpoznacie!?
-
A jeszcze drobiazg: o której to ma się zacząć? O 18?
-
Postawimy na stoliku kartkę: "POEZJA.ORG". Zobowiązuję się przynieść takową. I proponuję, co by wszyscy se napisali na czołach nicki z ogra. ;-)))
-
Oxy! jesteś z miasta! mniam! żartujesz z tą chatą, a jak będzie ze 45 osób!!!!!!!!!! Aśka! żadnych fot! oficjalnie idę do kościoła! ani mi się waż! :))))))))))))) Dobra, porobimy Ci zdjęcia w kościele, nie ma sprawy. ;-))) A w Sylwestra w Zimie Stulecia było u mnie coś ze 45 osób. Serio. Bo nikt nie mógł nigdzie dojechać, to wszyscy zahaczyli o mój dom, bo wszystkim było po drodze przez Mokotów (wtedy mieszkałam na Puławskiej). :-)
-
poetycka integracja w stolicy?
Oxyvia odpowiedział(a) na paper_doll utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
Gites! A ja już zaczęłam pertraktacje w sprawie wspólnej imprezy poetycko-muzycznej w bardzo fajnym miejscu, klimatycznym i przesiąkniętym sztuką. To taka klubo-kawiarnia, bardziej klub kultury niż kawiarnia, ale naprawdę klimatyczne miejsce ze sceną. Występują tam rozmaici artyści, głównie bardowie, są wystawy malarskie i fotograficzne, i świetny wystrój para-antyczny. Tylko napisz, Michał, ile sztuk Was się wybiera. Wtedy zacznę Wam szukać noclegów i powoli będziemy montować program występu. (Oczywiście nie pali się z tym, do maja jeszcze czas, ale wiedz, że czekam na info w tej sprawie). -
Strasznie gupi wiersz
Oxyvia odpowiedział(a) na cyklop utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo oryginalnie napisane. Podoba mi się. -
poetycka integracja w stolicy?
Oxyvia odpowiedział(a) na paper_doll utwór w Forum dyskusyjne - ogólne
A dopiero zdążyłam poprosić Angella o wyróżnienie tego wątku! To poprawcie termin także i tutaj na górze, żeby przypadkiem nie było jakichś pomyłek i nieporozumień. Nie każdy czyta wszystko w wątku od dechy do dechy. -
Jeszcze ja, jeśli można. Można? (I tak przyjdę, a jeśli nie można, to Wam porobię zdjęcia przez szybę). Żurawia? To koło mnie! Jak zamkną lokal, zapraszam do mnie na chatę. :-)
-
Dobrze, że nie widzisz, jak się rumienię. Dziękuję za wszystkie miłe słowa i stawianie mnie w rzędzie tych, którym do pięt nie dorastam... Bardzo to miłe. :-)
-
Dziękuję, Emilu. Jestem Twoja... ;-)