Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Uuu... A dlaczego nie będziesz skrajnie subiektywnych komentarzy pisał? Masz pełne prawo, a ja jestem ciekawa odczuć wszystkich Czytelników! Inaczej nie wrzucałabym wierszy na publiczne forum. Bajka jest, tyle, że bez morału. Jak to współczesne bajki. :-) Fajnie, że mnie odwiedziłeś(łaś?) i zapraszam częściej!
  2. Jeszcze nie łapię, co to: kamary. Resztę już jarzę, zwłaszcza sens wiersza. Dzięki. :-)))
  3. Znam to samo przysłowie w innej wersji: "Chroń nas Boże przed przyjaciółmi" - tak się mawia na Mazowszu. :-))) Pewnie, bo każde zło wyrządzone przez (domniemanego lub nie) przyjaciela boli stokrotnie bardziej niż od wroga. Ano, wierszem dobrze się pije. ;-) Dzięki za wizytę, Michale. PS. Czy już znacie termin przyjazdu? Bo jutro (w czwartek) zobaczę się akurat z organizatorem naszej imprezy. (Pewnie zaprosi na nasze występy jakąś sławną postać dla przyciągnięcia tłumów - zwykle tak robi).
  4. Podoba mi się wiersz. W moim odbiorze przewlekanie przez igłę jest odniesieniem do Biblii (prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty będzie dobrym). Nastrój wiersza trochę nostalgiczny, a trochę z przymrużeniem oka (tak go odbieram). Pozdrawiam i życzę w Nowym Roku 2010 nieustających marzeń (niekoniecznie o bogactwie czy wiecznej młodości)! Oxy.
  5. Almarku, dziękuję Ci serdecznie za fajny wiersz (który nie w całości rozumiem, muszę się przegryźć przez jego mądrość) oraz za lubienie. Bardzo się cieszę. :-))) git
  6. Taruniu, dziękuję Ci za tak wysoką pochwałę - na pewno nie zasłużyłam na taką!!! Ale to tak miło łaskocze po próżności... :-))) Buziaki serdeczne! :-)
  7. Krzysztofie, bardzo serdecznie dziękuję Ci za wysoką ocenę wiersza i za zabranie zwrotki do analizy - to bardzo dużo znaczy dla mnie! Pozdrawiam równie serdecznie. :-)
  8. Witam następną nocną markę! :-))) Jest nas tutaj dużo. Nic dziwnego wśród poetów. Mam nadzieję, że nie zakłóciłam dobrych snów tym wierszem? Dziękuję za zajrzenie i komentarz, serdeczności.
  9. Bardzo miło mi gościć i zapraszam w przyszłości. :-) Pozdrawiam również. J.
  10. Sylwestrze, ano romantyczna i uwspółcześniona - straszydła i zmory w najnowszych dekoracjach! :-))) Życzę Ci wszystkiego, co najlepsze oraz weny, weny, weny i sukcesów w Nowym Roku i z okazji Imienin!
  11. Dzięki. Ja Tobie tego samego, Bernardetto, i zaglądaj do mnie częściej! Ściskam serdecznie. :-)
  12. Stasiu, dziękuję Ci za życzenia. Ja Tobie też radosnych snów, a także dni przez cały Nowy 2010 Rok i wszystkie inne Nowe Lata! A dobrych ludzi przede wszystkim! Buziaki. :-)
  13. Babo, dzięki za zrozumienie i za podobanie! Oj, tak, COŚ wiem!... Chyba obie COŚ wiemy... Serdeczności. :-) Oxy.
  14. Śpij błogo, jak wszyscy bezpieczni, przytul ufnie uszko do poduszki; posłuchaj przedsennej bajeczki, opowiedzą ci ją duszki i wróżki. Już słuchasz ucisznie, bezwiednie mini szeptów, mikrokoszmarów z podcieni… Sufitu niebiosa bezgwiezdne nabierają głębi półprzestrzeni. I nagle – ona! – z twoją głową! Otchłanna wiedźma anty-Narni, królowa Bezsennia nad tobą, ciemna zjawa półjawnej Koszmarni! A wtedy te duszki i szmery okazują się znanymi zmorami, obsiadają cię ściśle, hetery, szczerzą śmiechy, syczą i mamią. Oto boss i ta jego pogarda, przed nim tłumek pochlebców się ścieli, a najbliżej szefa cuchnie banda słodkowodnych donosicieli. Przyjaciele, co dawno zdradzili, nauczyciel, co szkołę obrzydził… Podłe gęby pamięci w tej chwili w groteskowym obłażą cię zwidzie. I już nie śpisz do rana. Koniec. Palisz lampę, by zagłuszyć myśl. Krążysz w ciasnej nocy nieprzytomnie aż po drżący, przemęczony świt.
  15. He he he! To jest bajka dla dzieci do nauki ortografii, prawda? :-))) Pozdrówki!
  16. Ładny wiersz, melodyjny, rymowany, klimatyczny, nostalgiczny - lubię takie. Odrzucenie zawsze boli, mniej lub bardziej, szczególnie kiedy czujemy się niepotrzebni komuś, kto w jakiś sposób był nam potrzebny. Ale co tam - przejdzie! "Nocnych marków" ci u nas dostatek, choćby na tym Forum, a i poza nim jest pół światu tego kwiatu, więc naprawdę nie ma nad czym łez wylewać. :-))) Wiem, że prawię komunały, wiem, że Ty też wiesz i się wyliżesz, choćby za pomocą tego wiersza. :-) Pozdrówka!
  17. Ładny, melodyjny, metaforyczny wiersz o rozczarowaniu życiem. Lubię wiersze z tego gatunku, jeśli są sprawnie sklecone. Twój jest, poza jednym szczegółem: "i zadrwił z wszystkich ślepiec losów" - jest tu błąd gramatyczny, który powoduje, że nie rozumiem sensu zdania; powinno być chyba: "i zadrwił z wszystkich ślepców losu", ewentualnie tak: "i zadrwił ślepiec z wszystkich losów" - zależnie od tego, co Autor chciał przez to powiedzieć... :-))) Pozdrowieństwa, Emilu. :-)
  18. Mnie też czasem zadziwia, podobieństwo w przyrodzie. Nawzajem pożeramy się w przenośni i dosłownie. Nie tylko Ty tak masz, nie wszyscy się przyznają. Czasem też tak uważam. Dzięki za czytanie i podzielenie się ze mną przemyśleniami. Ja już jestem taka zupełnie letnia, jesienna baba, złagodniałam nieco. Uściski - baba Ja bym tak chciała, naprawdę, ale nie umiem. Naucz nie swojej mądrości! Dlaczego tak się wściekam i rozgoryczam o niektóre napaści? Wiem, że powinnam je olać! Wiem! Buziaki, Babo. :-)
  19. To tak jak ja, niestety. :-)
  20. Bardzo ciepły i miły wiersz. Masz serce otwarte dla wszystkich. (Obyś się nie sparzyła - tego Ci życzę na Święta, na Nowy Rok i na wszystkie inne dni życia). Joa.
  21. Bardzo ciekawy wiersz. Jakoś tak mi pasuje do mnie... ;-D Czuję się nieraz jak gadziogłówka, chociaż wcale nie chcę nią być - ale nieraz tak mnie wszystko wkur... , że pożeram tych, którzy są najbliżej! (Słyszę jednak z wielu stron, że nie tylko ja tak mam). Twój wiersz paradoksalnie bardzo mnie pokrzepił i dodał wiary w to, że nie jestem może taka najgorsza. :-))) Dziękuję, Babo - ciepła Kobieto!
  22. Adamie, znam też takich ludzi, znam i pamiętam. Dzięki za nostalgiczne wspomnienie o Człowieku dzięki mojej syrence - to bardzo dla mnie cenne. Znaczy, że wiersz budzi uczucia. I o to chodziło. Pozdrawiam.
  23. O, nawet z całą pewnością tak jest! Napisałam, że dla nas przyczyna nie istnieje. Dla aniołów - tak... ;-)
  24. Łomatko, czarny humor! ;-))) Moja babcia ze strony ojca miała 93, kiedy zmarła. I do końca miała własne zęby, grube warkocze dookoła głowy oraz sama chodziła po całej Warszawie, nie używając autobusów. Przy czym - co najdziwnwiejsze! - była całkowicie przytomna i trzeźwo myśląca - żadnej sklerozy cy starczej demencji! Czego życzę każdemu z nas.
  25. Wcale się nie gniewam, no co Ty! Ja nie jestem gniewalska! Może tylko trochę impulsywna, ale na pewno nie konfliktowa. :-)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...