...W słońcu i tlenie, w ciemnych płomieniach,
życie się pali, w popiół świat zmienia,
tli się i żarzy planeta Ziemia,
a z rozjarzonej Apokalipsy
wstają wciąż nowe, żywe Feniksy,
złączone w jednym locie ognistym.
Świat, który żyje, to ptak płonący,
zrodzony ze swych prochów gorących,
z ciemnych płomieni, z tlenu i słońca...