-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
banalny motyw
Oxyvia odpowiedział(a) na Emmka_Szlajfka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
dzięki, kłaniam się wdzięczna, Ty dobrze wiesz jak się tu przepoczwarzam...pozdrawiam:)) Wiemm, Emm ;-) i gratuluję serdecznie! Cieszę się podwójnie, bo to oznacza nie tylko to, iż masz talent, ale także to, że i Orgia coś ma, co Cię inspiruje! Czyż nie tak? (Sorki za wrodzony brak skromności i bezczelność). Pozdrowieństwa serdeczne. :-) -
Piosenka o żurawiach
Oxyvia odpowiedział(a) na Boskie Kalosze utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A tu coś, co powstało od razu z inspiracji Twoim wierszem: Bogobojnia Bóg tylko stworzył czas i miejsce, wypchnął z zaświatów naszą przestrzeń, w którą wybuchła praenergia i rozpoczęła obrót spraw. A dalej świat się samotworzy, a Bóg już nic tu nie zuboży – materia rodzi się z promienia, spiralą coraz ciężej gna. Z tego wszystkiego wstaje życie ze swą muzyką, rytmem, gniciem, z chucią bawienia i zbawienia, z jabłkami dobra oraz zła. I dalej się buduje człowiek za Bogiem w tajnej, świętej zmowie, daną planetę zmniejsza, zmienia, tropi Wytwórcę, gubi ślad. Lecz Bóg nam świata już nie tworzy, Bóg tylko wielki wybuch zbożył, wyrzucił z raju światłocienie - a może nawet i nie tak. Teraz energia samotworna wciąż tworzy światy niepokorne: w ludziach się budzi wtórnym śnieniem, a każdy człowiek – to jest świat. Dlatego, kiedy się rozsypiesz, zostanie tylko marne gnicie; świat się rozmiele, rozaniele na nieskończony pyłek gwiazd. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. :-) Oxyvia. -
No bo Peelka twierdzi, że facet ujął ją "bezinteresowną" kurtuazją i w ten sposób spowodował, że zaczęła być naiwna, i to do tego stopnia, iż wsiada teraz bez obaw do samochodów z facetami, nie ma wyrzutów sumienia z powodu "grzesznej przeszłości", nosi kiczowate różowe sukienki i halki, kryje zmarszczki pod rękawiczkami... ;-) Widzisz, w ten sposób można wiersz dwojako odbierać: jako starzenie się kobiety albo jako uwiedzenie młodej, frywolnej kobietki przez alfonsa dla zarobku. Jedno i drugie pasuje, moim zdaniem. :-) No, jak tak, to zabieram obie wersje czytania - młodą i starą! Moje pisanie było raczej o żadnej z nich. To tylko wyobrażenia kobiet, że są stare, nieatrakcyjne. I chwytają siĘ "desek ratunkowych" ; Drwię z takich.:) Pozdrawiam. E. O, no i mamy trzecią interpretację, odAutorską - i ona jest uniwersalna, a więc najlepsza! Tak, czuje się tu drwinę, bezwzględnie! Ja też mam w nosie własne wyobrażenia o nieatrakcyjności! ;-)))
-
Piosenka o żurawiach
Oxyvia odpowiedział(a) na Boskie Kalosze utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O, te fragmenty - to samo sedno tego, co ja tak samo czuję i myślę! To jest to, co najbardziej mnie przeraża w tzw. widmie śmierci! Mam nadzieję, że tak naprawdę po śmierci nas po prostu nie będzie. A poza tym - witaj, Marek! Fajnie, że się objawiłeś tutaj, a nie gdzie indziej! :-) I mam nadzieję, że nie tylko tutaj, bo mam oczywiście kilka rzeczy dla Ciebie. Ale to już nie tutaj. :-) A dla przypomnienia, w ramach poetyckiej rozmowy - bo na podobny temat - wklejam coś na górze strony. Znasz to chyba? Zresztą o śmierci i pamięci mam też coś na dalszej stronie tegoż Orgu. Zajrzysz i skrytykujesz? :-) Ale nie poczuwaj się, nie musisz. :-) Na razie! -
Jest tu żywy towar? O matko!!!! Niewolnictwo? Masz Ty fantazję! Takiej interpretacji nie spodziewałam się, zaiste! Ale jeśli tak, to tylko dla wierszyka komplement, że niby taki uniwersal-(ny!). :))) Pozdrawiam Cie, Oxy. Elka. No bo Peelka twierdzi, że facet ujął ją "bezinteresowną" kurtuazją i w ten sposób spowodował, że zaczęła być naiwna, i to do tego stopnia, iż wsiada teraz bez obaw do samochodów z facetami, nie ma wyrzutów sumienia z powodu "grzesznej przeszłości", nosi kiczowate różowe sukienki i halki, kryje zmarszczki pod rękawiczkami... ;-) Widzisz, w ten sposób można wiersz dwojako odbierać: jako starzenie się kobiety albo jako uwiedzenie młodej, frywolnej kobietki przez alfonsa dla zarobku. Jedno i drugie pasuje, moim zdaniem. :-)
-
banalny motyw
Oxyvia odpowiedział(a) na Emmka_Szlajfka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Emm, świetny wiersz! Bardzo mi się podoba ta ballada! Niestety, te dziesięć teraz jest już całkiem inne niż było dwa czy trzy tysiące lat temu... Pokomplikowało się życie. A jeszcze do tego mamy coraz więcej betonu, nie tylko w ławach, ale i na stołkach. -
O tak, większość samców uważa, że są stworzeni do celów wyższych, a kobiety - do roboty w domu (szczególnie w kuchni) i do rżnięcia, kiedy i jak chcą mężowie. Wiem, że nie utożsamiasz się z Peelem, ale inni nie wiedzą, więc może przydałoby się tu nieco bardziej zaznaczyć, że wiersz jest satyrą na takich "maczo"? Ale poza tym fajnie napisane, właśnie dlatego, że dziwacznie. :-)
-
Fajne! Podoba mi się! ;-))) W sumie żal mi tych chłopów - nie wiedzą, kim mają być, jacy mają być, czego się od nich oczekuje... Zagubieni są i nie ma dla nich nowych ról, a stare nie zdają już egzaminu. :-(
-
Dobry. I rymowany, a ja to lubię. :-) Ale, Elu, czy w wierszu nie ma przypadkiem mowy o elemencie oszustwa oraz handlu żywym towarem?... Ja tak to odczytuję.
-
Bardzo Ci dziękuję, Emm. Dobrze, że ktoś jeszcze ma tutaj tolerancję jakąś dla połetów. :-)
-
Kilka marnych szkiców
Oxyvia odpowiedział(a) na Don_Kebabbo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Sorry, Kebabbo. -
Kilka marnych szkiców
Oxyvia odpowiedział(a) na Don_Kebabbo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
a powiedz tak szczerze, jak już uczysz w tej podstawówce, i odwracasz się przodem do tablicy a tyłem do klasy, to słyszysz czasem za sobą śmiech? Śmiejemy się wszyscy bardzo często, na każdej lekcji, zarówno kiedy piszę na tablicy, jak i kiedy chodzę między ławkami. Moje lekcje nie są ponure i napuszone. Myślę, że ludzie, którzy nie mają poczucia humoru i są wrogo nastawieni do innych, są chorzy psychicznie. Wiem, że tak jest. -
O, widzisz, to masz tu dwie legendy polskie o wierzbach płaczących. Zawsze to rzeczywiście rozpaczająca kobieta. No tak się to drzewo kojarzy. Dzięki za miłe słowa, Janusz. :-)
-
Oczywiście, że każdy ma prawo do własnego odbioru. ja tylko wyrażam własne zdanie, własne odczucie - i nikomu nie próbuję go narzucić. Ale wiesz... W tak krótkim i spójnym utworze jak wiersz raczej nie powinny się mieszać nastroje żartobliwe ze smutnymi (czy w ogóle całkiem różne nastroje). A jeśli, to w inny sposób: żart może być smutny, ironia gorzka, satyra złośliwa - ale to wszystko powinno być takie samo w całym wierszu. :-) Takie jest moje zdanie. Jeszcze raz pozdrówka i serdeczności.
-
Nie przesypiajmy życia
Oxyvia odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ech! Lasy dzwonią, a krew się pieni! Płetwy, desenie, skrzydła i twarze, szybko, z rozmachem, kochać, docenić – by przed Zimnicą zdążyć się nażyć! Bo tu już w oczy pierwsze przedśniegi, dni krótkie, że się w nich nie pomieszczę… Dlaczego muszę tak szybko niebyć, choć nie nażyłam się przecież jeszcze?... Myślę, Bolku, że tak naprawdę to wcale nie troszeczkę cieszymy się tym życiem. Cieszymy się nim tak bardzo, jak bardzo się martwimy troskami i tragediami - jedno nie może istnieć bez drugiego: radość bez smutku i odwrotnie. Pozdrawiam serdecznie, jak zwykle. Masz rację Oxyvio są radości i zmartwienia tylko to nasze życie w dziejach ziemi to jak jedno mgnienie ale korzystajmy gdy jest:) I jeszcze wiele tak by się chciało, żeby tak zwolnić ten czas szalony bo tyle życia już uleciało a życia tego człek jest spragniony. Serdecznie pozdrawiam:))) Jak zwykle pięknie przedłużyłeś mój wierszowany komentarz. Nie każdy mężczyzna umie tak pięknie przedłużać... ;-) Dziękuję, Bolku! -
Emm, bardzo Ci dziękuję za miłe słowa! Cieszę się ogromnie, że Ci się wiersz podoba i że jest zrozumiały i jasny! Ja w ogóle jestem zaskoczona, że niektórych razi Hades w wierszu. Nie rozumiem tego! Przecież nie jesteśmy w kościele, u licha! Ja nie piszę o żadnej religii! Po prostu używam metafor dla wyrażenia nastroju. I naprawdę jestem zdumiona, że niektórzy nie odróżniają wyrazów wiary czy modlitwy od wiersza - od sztuki po prostu! Co za kraj, co za dziwny folklor! Nie uważasz? :-)
-
Marek, wierz mi, że jestem szczera do bólu. Zresztą co to, nie znasz mnie??? :-)
-
Ja też paplę jak Włoszka czy też może jak karabinek maszynowy. :-) "Płytka płyta" to podwójne znaczenie obu wyrazów, które pochodzą od jednego źródłosłowu, od wspólnego ongiś znaczenia (właśnie płycizny i - co za tym idzie - równocześnie płaszczyzny). Dlatego celowo użyłam ich tu obok siebie dla opisania grobu i jego metafizyczności. Buziaki, Nato, i dzięki za ponowną odpowiedź.
-
Nic nie chowaj pod poduszką. Absolutnie! ;-) Myślę, że piszesz coraz fajniej. I tak trzymaj.
-
Smakując pizzę
Oxyvia odpowiedział(a) na cezary_dacyszyn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dokładnie ! :-) Rzuciłam parę lat temu. Co się namordowałam, to tylko ja wiem! Ale udało się i teraz czuję się znaaacznie lepiej! Psychicznie i fizycznie. :-) -
Tak, pierwsza jego częśc może sprawiać takie wrażenie, ale pasowało mi zamieszanie tych właśnie słów i tytuł miał być w treści, dlatego jest ..Po i.. po.. reszta wiersza to już inna tonacja... Oxyvio.. no.. przecież po francusku.. nie tylko Francuzi.. ;) Ja nie umiałbym, chyba.. rozwinąć treści, z góry założyłam krótką formę. Dziękuję za Twoją obecność, za chęć wgryzienia się. Ślę pozdrowienie... :) * Aha, czyli zwrot "po francusku" jest znowu żartobliwy i żargonowy, dotyczy frywolności pewnej, więc tym bardziej nie pasuje mi do smutku i powagi "topienia pustki w jeziorze". Dla mnie są tutaj dwa oddzielne wiersze, przeplatane ze sobą jakby niechcący... Jeśli chodzi o rozwijanie treści, wcale nie myślałam o długiej formie literackiej. Wiersz także jest rozwijaniem treści, jakiegoś tematu. Nawet krótki wiersz. Chodziło mi po prostu o to, że owe gry słowne, żarty i filuterny żargon wykorzystałabym do zobrazowania innego nastroju, może nawet całkiem innego tematu. Pozdrowionka serdeczne. :-)
-
Kilka marnych szkiców
Oxyvia odpowiedział(a) na Don_Kebabbo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
boże, niech już wejdą wreszcie bolszewicy i zagarną tę brudną ziemię naszą. znowu. Odpowiadasz całkowicie od rzeczy, od czapy, nieadekwatnie do wypowiedzi interlokutora. Czyżbyś nie rozumiała, co do Ciebie napisałam? I że zgrywam się z Twojej pyszałkowatej arogancji? Co do tego mają bolszewicy, o których się modlisz (mało patriotycznie)? Chyba nie zwariowałaś? Mam nadzieję... -
Smakując pizzę
Oxyvia odpowiedział(a) na cezary_dacyszyn utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ha ha ha! To jest wiersz antynikotynowy! ;-D -
Wiersz w moim odczuciu ma charakter nieco żartobliwy, jest grą słów - nazw własnych włoskich i polskich. Troszkę mi tu nie pasuje smutny wers o topieniu pustki i ten o najgorszych nocach. Nie bardzo tez rozumiem fragment "po francusku"... Gra słów fajna. Rozwinęłabym ja w jakimś innym, weselszym kierunku. Buźka, Nato! :-)
-
Ładny i smutny wiersz o współczuciu, a może o niemożności rozumienia innych ludzi? Lubię uosobienia w poezji. Wiele mówią bez słów. Nawiasem wierzby płaczące w naszych słowiańskich wierzeniach są zamienionymi w drzewa starymi pannami - dlatego rosną samotnie na łąkach i dlatego są takie smutne i przygarbione. Stoi drzewo samotne na łące szerokiej, stara panna zmieniona w przygarbioną wierzbę; już nie młoda, nie wiotka, nad ciemnym potokiem w swe odbicie spogląda i łzy leje rzewne. Zaś jeśli chodzi o hubę, jest to lekarstwo dla drzew, gdyż huba żywi się próchnicą i w ten sposób leczy drzewa z tejże choroby. Ale to tak nawiasem. :-) Naprawdę ładny wiersz.