Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Bardzo dziękuję, Agnieszko. :-) Tak, masz rację: jeśli uznać mnie w tym wierszu za poetkę-deistkę, to na pewno jednonocną. :-) Bóg jest u mnie pojęciem symbolicznym, nie religijnym. Nie jestem wierząca w sensie biblijnym czy w rozumieniu jakiejkolwiek oficjalnej religii. Ale myślę, że mój wiersz nie zaprzecza ani żadnej religii, ani nauce, jeśli umie się go odczytać jako wyraz odczuć metafizycznych - tak, jak Ty go odczytałaś właśnie. Bóg to Natura i myślę, że tych wyrazów można używać zamiennie, w zależności od tego, jak kto postrzega czy odczuwa istotę wszelkiego stworzenia. Nie ma w tych słowach sprzeczności i nie różnią się one zasadniczym znaczeniem, a tylko zawartością emocjonalną. Pozdrawiam Cię serdecznie. Tak, skupiłam się powiedzmy, że na doznaniach zmysłowych umysłu, nie oceniając zawartej treści. Różne teorie z utworów różnych epok, na przykład z samej Wielkiej Improwizacji, albo z Dies irae Kasprowicza, były jeszcze bardziej śmiałe w gdybaniach na temat Boga i chyba nie ma w tym nic złego. Osobiście, wierzę w Boga osobowego, nie umiem uwierzyć, że świat, a na świecie człowiek ze swoimi tęsknotami, powstali bez planu jednej Osoby. Pozdrawiam ciepło, AH Że powstaliśy bez planu - w to też nie wierzę. Jesteśby niezwykle skomplikowanymi "robotami", wymagającymi niesłychanej wiedzy inżynieryjnej. Ale nie wierzę także w Boga-Osobę (czyli antropomorficznego). Nie widzę cech ludzkich w innych tworach Ziemi i Wszechświata ani w żadnych zjawiskach przyrody. Jednak nie zapominam, że każdemu wolno odczuwać świat inaczej, a poza tym i tak nikt nie wie, jak jest naprawdę. :-)
  2. A jak zachowywać się w lesie w czasie burzy? Bo ja to po prostu truchleję i więcej nic zrobić nie potrafię...
  3. Oxyvio, wielką radość mi sprawiłaś swoim czytaniem. Tak - to kawałek dzieciństwa i wspomnień domu, który w młodości był przystanią. To taka moja Carmen Patrium... i powiem Tobie "w tajemnicy" ;) że z cichą dedykacją Marii Konopnickiej za "Pieśń o domu". A Twój wiersz, Oxyvio, jest piękny... opowieści patykowe i szkielne znów przenoszą mnie na łąki, nad jeziora z łabędziami, w lasy z brzozą szumiącą ciepłym wiatrem... :) Tak mi się przeczytało i dopowiedziało: teraz ja tam powrócę, jak wspomnienie wplotę wianek makowy i na chwilę, choć przysiądę, posłucham - chociaż tyle, gdy nie moje magnoliowe półcienie. żyją świeżym przypomnieniem młodości, spacerują jak dawniej razem, bliscy w moich myślach, jak Twoi, znowu wszyscy w starej baśni, swoim świecie, radośni. Oxyvio, Poetko! Kłaniam się wdzięcznie za Twój czas, czytanie i refleksję. Ten wiersz jest dla mnie bardzo ważny, więc gdy piszesz, że wzruszający, to dla mnie znak, że emocje są czytelne. Dziękuję za "piękny" - uśmiechnęłaś mi od rana myśli :) pozdrawiam ciepło, in-h. Kaliope, dziękuję Ci serdecznie za tyle ciepła w Twojej odpowiedzi i za przepiękne, poetyckie dopowiedzenie. Umiesz sypać wierszami jak z rękawa, i zawsze idzie Ci to przepięknie. Serdeczności. :-)
  4. Piękny wiersz, jak zwykle Twoje wiersze. Wzruszający. O ziemi dziciństwa, o ziemi Ojców, ale też i o historii, jak rozumiem - zahacza to o tragizm dziejowy. Naprawde piękne. No to ja pozwolę sobie przytoczyć swój - chyba dość podobny i w stylu, i w treści (choć bez historii akurat): Dawne czasy W gęstwie głogów, w niskich cieniach magnolii, w szeptach perzu, w mechatościach i runach, w macierzankach, rozchodnikach, piołunach, tam mieszkały kiedyś piękne historie. Potrafiłam odnajdywać je co dzień - opowieści patykowe i szkielne. Wyświetlały się jak światy oddzielne, przeżywałam je jak życia osobne. Już ich nie ma. Już przepadły, pogasły. Ani jednej już dziś nie pamiętam. A wśród żuków, łopianów i mięty wciąż się kryją bardzo dawne te czasy. Serdeczności, Poetko Kaliope!
  5. Trafione! Na tarczy - 10! :-) Dziękuję. Uścisk. E. No to bardzo się cieszę, że udało mi się odczytać przesłanie Autorki! Znaczy, że nie jestem całkiem tępa, a wiersz świetnie napisany! :-))) Ściskam. Oxy. :-)
  6. Myślę, że dałoby się stworzyć z tego utworu delikatną balladę; zapytam się znajomego muzyka, może coś z tym zrobi... Pozdrawiam ciepło :) Kiedy już coś z tym zrobi, to prześlij link do MP3 albo youtube, chocby tutaj na zieleniaku, dobrze? :-)
  7. Ale też nie trzeba się tak przejmować krytykantami. Skoro i tak nie rozumieją, co chcemy im przekazać, to po co zawracać sobie nimi głowę? Naprawdę nie warto. Wiem, że właśnie o tym jest wiersz. Ale Twoja odpowiedź na mój koment ze zwielokrotnionym emotikonem nasunęła mi myśl, że być może jest Ci bardzo przykro z powodu nieuzasadnionych napaści niektórych ludzi na Twoje wiersze? Naprawdę nie warto, olej to. Warto tylko brać pod uwagę kulturalne, uzasadnione uwagi przyjaciół. :-) Pozdrawiam ciepło.
  8. W takim razie bardzo się cieszę, że odczytałam przesłanie wiersza. Pozdrawim , Klaudio. Aśka. :-)
  9. Ha ha! Fajny wierszyk. O dwóch skrajnościach: zaganianiu i lenistwie. Pluszam. :-)
  10. Muzyka tworzy wyimaginowane obrazy, wirtualny świat. Jedno i drugie jest sztuką, jeśli zostanie wyartykułowane. Może zostać zamienine w słowa - i to także jest sztuką. Dobry wiersz. Intergatunkowy. :-)
  11. Ślady wojny? Jeśli tak, to ja też mam tu gdzies wiersz o tym: "Wspomnienia niezbyt letnie" - jeśli masz ochotę, to zajrzyj. Twój wiersz jes znacznie bardziej niedomówiony, mój - reportersko dosłowny, ale też wiersz, nie reportaż bynajmniej. Podoba mi się Twoje "niedopisanie", ja tak nie umiem.
  12. Ładna piosenka. Tylko jak na piosenkę, to wg mnie za długie wersy, trudno byłoby ułożyć do nich melodię. Ale wszystko jest możliwe. Pluszuję, bo słowa mi sie podobają. :-)
  13. Musi być wzajemność, inaczej nie ma oddania. I nigdy za wiele uczuć. Ładnie napisane.
  14. Pewien jeż spod miasta Zgierza zwierzał się do kumpla jeża: jesteś przyjacielem, kumie, zostań przy mnie, bo nie umiem zwierzać się do jeżozwierza. ;-))) Fajne wierszyki dla dzieci. Daję plus, podobają mi się.
  15. Wszyscy chyba odczuwamy coraz szybciej pędzący czas. Nie nadążamy za maszynami, za techniką, którą sami - my ludzie - wytwarzamy. Bardzo ciekawy układ rymów i wersów. +
  16. Ciekawy wiersz, Stasiu. Bardzo dobry, wieloznaczny (ale nie bezznaczny). Słowa, które nie mają znaczeń albo mają "sztuczne" znaczenia - to słowa fałszywe, bez względu na to, czy ich autor świadomie kłamie, czy też konfabuluje, czy może odbiorca przypisuje tym słowom znaczenia, których one nie mają. W każdym razie sztuczne słowa kreują sztuczny świat, nierzeczywisty, dają urojenia, napychają nimi głowę. Jeśli to puste obietnice, ta głowa pragnie "zakwitnąć" i unieść się ku słońcu (szczęściu), nie wiedząc, że tego szczęścia naprawdę nie ma, a tylko czeka ją spadnięcie w przepaść. Oczywiście pluszuję. :-)
  17. Fajnie napisane, bardzo sprawny warsztat, dosadnie i z pazurem - dobre odcięcie się od krytykantów i domorosłych "rzeczoznawców", którzy nie rozumieją ni w ząb, co czytają. Wszyscy ich znamy. Pluszuję. PS. Popieram uwagę Szaroburego, jeśli można. :-)
  18. Czytam wiersz jako wspomnieniej pierwszej miłości i rodzinnych stron, z których Peelka dawno wyjechała, a teraz w dalszej podróży przez życie ucieka od wspomnień, od tego, co nie spełnione i do czego nie może już wrócić. Piękny wiersz.
  19. Kosie, tak, tylko co do tego jednego nie możemy mieć żadnych wątpliwości - reszta jest milczeniem. :-) Dzięki, że wpadasz do mnie. Całuję.
  20. Tak, dobrze Cię rozumiem - w wielkich problemach jesteśmy czasem całkowicie sami i nikt nam nie może pomóc. Jestem pewna, że sobie poradzisz. Oby jak najszybciej. Trzeba przeczekać "złą karmę". Wszystkiego dobrego, Janusz.
  21. Niż jacy "inni", Janusz? Ja byłam w dołku pzez niemal 20 lat! Ale wygrzebałam się ostatecznie. I pewnie już na stałe. :-) Życzę i Tobie zwycięstwa nad sobą.
  22. Elko, nie uraziłaś mnie, chociaż nie zgadzam się z Tobą. :-) Widzisz, rymów nie szukałam na siłę, w tym wierszu szło mi wyjątkowo łatwo, właściwie wprost "z rękawa", jak to mówią. Czasem biedzę się nad rymami, żeby wyszły naturalnie i fajnie, a tutaj - nic z tych rzeczy, wiersz mi "sam" popłynął. Poza tym - i co najważniejsze - ten wiersz nie jest utworem popularnonaukowym, który mówi o osiągnięciach nauki, i to jeszcze oczami czternastolatki. Ja nie pamiętam, jak myślałam, kiedy miałam 14 lat i jaka była wtedy moja wiedza na temat Boga (ale wiem, że już wtedy nie byłam wierząca w sensie biblijnym). Mój wiersz traktuje o charakterze ludzkiego świata, o cechach naszego gatunku, o sposobie naszego istnienia na planecie - i o niczym innym właściwie. Ale rozumiem, że mógł nie przypaść Ci do gustu. To jest dla mnie jasne, zrozumiałe i nie obraża mnie, oczywiście. Serdeczności, Mario. :-)
  23. Witam nową Czytelniczkę z ukłonem! Bardzo się cieszę, że podoba Ci się mój wiersz. Dzięki za ciekawy komentarz. Tak, oczywiście, to jest taka troszeczkę gra w "kto ma rację", ale też myślę, że nie zaprzeczam ani religiom, ani naukom świata. Pozdrawiam. :-)
  24. Oxyvio, to przyjemność móc się czasem zmierzyć z tematyką trochę mi odległą, ale przecież nie obojętną. Sama nie mam odwagi wziąć byka za rogi, chociaż chciałam napisać coś może podobnego, tylko w troszkę inną stronę - o mikroświatach, pod wpływem rozważań teorii Alfreda Schutza (polecam "O wielości światów" lub "Don Kichot i problem rzeczywistości" - och, ten mój Don Kichot nawet tutaj ;) ). Czasem mam również takie filozoficzne usposobienie. Może kiedyś :) I bardzo mnie cieszy, że się rozumiemy - poetycko i nie tylko. Ja oczywiście podobnie zarumieniona, za sprawą Twoich słów. A Tobie nie może być głupio, Oxyvio - i to już jest poza dyskusją ;) Dobrej nocy! :) Dzięki jeszcze raz, za refleksję... in-h. Dzięki za polecenie ciekawej książki, już słyszałam o niej, mam zamiar przeczytać. Serdeczności, Kaliope. :-)
  25. Lilko, bardzo się cieszę, że moje wiersze budzą Twoją ciekawość i zaintrygowanie, jak rozumiem. :-) Tak, ostatni daję wyraz moim(wieloletnim) przemyśleniom na tematy egzystencjalne i kosmogeniczne. Ale same przemyślenia nie są nowe. Ich przyczyna nie jest więc wiosna. :-))) Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i "ponadobłokowo". ;-)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...