Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

egzegeta

Użytkownicy
  • Postów

    3 020
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez egzegeta

  1. no szanowny Wiesławie i Ty mi zasugerowałeś Piotra Kmitę i cały czas przekonany byłem, że to Pancolek. A tu Marcin Chruściel - przepraszam Pancolku, że byłeś Kmitą.
  2. to jeszcze raz ja adolf pisze: - "miała byc w jednym jesiennym numerze odpowiedź w pocztówkach," nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale co - to do Odry trzeba pisać? ja myślałem, że wystarczy sama koperta:)))) Aha i jak dobrze kojarzę, to ostatnio sami panowie górą w Odrze bo niedawno Jerzy Rybak, a teraz Pancolek:) jeszcze raz WiWat Pancolek
  3. no Pancolu Jeden, żeby aż tak się wychylić ...Kurde;) ale cieszę się razem z Tobą i GRATULACJE PS. i szczera zazdrość;)) PS.2. ale żeby w taką słotną, jesienną porę w Odrze umoczyć:))
  4. Waldku trzecia strofa, drugi wers - uzupełnij "m" przy "następny" a wiersz lekko bym opiłował, a już na pewno ostatnią strofę, która jakaś taka, bo skąd wiesz, że np.mnie to coś fascynuje? Wydaje mi się, że gdy uwagi Arka i M.Krzywaka uwzględnisz, to będzie gut:) Pozdrawiam
  5. ładny wiersz, że aż chciałoby się go upiększyć;) w pierwszej strofie - przypuszczam celowo - powtarza się połączenie dróg, ale może jednak lepiej zabrzmiałoby tak: a gdyby drogi nasze nie wpadły na siebie nie związały na dobre i złe ---------> bez pogody pozdrawiam
  6. Witaj Piotrze długo Cię nie czytałem, ale jak zawsze - dobrze się czytasz:) I choć jest dobrze, jednak bym wyeliminował ćmę ze świecą no i pomyślał nad eudajmonią i perwersją, pełna jasność, ale jednak .. wiersz nietuzinkowy. Pozdrawiam :)
  7. HAYQ nie pamiętam, kiedy ostatnio wrzucałem coś do ulubionych teraz to zrobiłem. Piękna sekwencja z życia peela. A tak a propos - zauważyłem w "Ulubionych", że sporo wierszy nie można otworzyć - to jest tych, które zostały przez autorów usunięte z orgu. Najbardziej szkoda mi Kaliny, ale trudno. Przepraszam za ten "Ulubiony" wtręt;) Pozdrawiam
  8. oczywiście tylko przy minimum słów- a maksimum treści
  9. Droga, a nawet przedroga IN, chciałem skrócić to minio, a zbyt dobrze pamiętam, jak z dawnych, dobrych czasów gdy droczyłaś się tu na orgu z J.S. pod jakimś komentarzem wyraziłaś życzenie aby kiedyś napisać najkrótsze na świecie;)) mini. Ja to pamiętam. Pozdrówki
  10. INKo 2 x listopad w tytule i ostatnim wersie :( a przecież świece i chryzantemy wystarczą dlatego cały wiersz widziałbym : Mgiełka płomień świec tak mnie nastraja melancholijnie wtulę twarz w chryzantemy złociste obrączki z płatków wokół palców się owiniemy _______________________ Pozdrawiam podpisał: poprawiacz permanentny :)
  11. tu wystąpił czeski błąd zamiast 12 lat winno być 21 sprawdziłem to na 100 %
  12. adolfie wybacz ale nie zaglądam do Ciebie zbyt często, tym razem rzuciłem okiem i nie śmiałbym nawet wybrzydzać jesteś GOŚĆ - tak właśnie pisany. Pozdrawiam
  13. chyba chodziło o siąść :((((((((
  14. uciekło gdzieś lato przed wzrokiem natrętów szukających na siłę szczęśliwych spraw-------> spraw? tak urzędniczo :( a nie lepiej dni, albo chwil nie było go w parku ------> "było" koniecznie trzeba zmienić na "ma" miejscach we dwoje ciszy pokoi kiedyś tak dusznych zostawiło mnie po środku -----> jak mnie poprawność języka polskiego nie myli pośrodku - tak piszemy głównej arterii milczących kroków zalaną od wspomnień ze zdjęciem w dłoni -----------> "ze" zdecydowanie zmieniłbym na "i" to tak z grubsza bez wchodzenia w głębię:) pozdrawiam PS. A od Tomka Bieli można się sporo nauczyć. Tylko trzeba umieć.
  15. całość wyborna ale najbardziej podoba się strofa druga czyli ptasia:) W ostatniej strofie zrobiłbym malutkie przestawionko: jest - spuścić się i im powietrza utoczyć a może - spuścić się i powietrza im utoczyć pozdrawiam
  16. Witaj moja uwaga raczej kosmetyczna - "Twoje oczy" zamieniłbym na Twoje spojrzenie, natomiast "Twoje ciało stoi jeszcze spokojnie " - widziałbym jako - Stoisz jeszcze spokojnie Poza tym pierwsza strofa mogłaby być bardziej "konsekwentna" bo niby - "oczy porywają groźniej niż tornado " potem że - "nie wyrządzając przy tym poważniejszych szkód" ale dalej dowiadujemy się, że oddalenie sprawia, iż wszystko staje się toksyczne. Dlatego może by np. tak: Twoje spojrzenie groźniejsze niż tornado wyrządza sporo szkód najdotkliwsze Twoje oddalenie wszystko staje się toksyczne zarasta brudem nawet ślina rdzewieje wystawiona do wiatru na moment kiedy nie stoisz obok przepraszam, że się wtrącam, ale tak mnie naszło. Niezależnie od powyższego - podoba się. Pozdrawiam
  17. ośmiozgłoskowiec łamie się w tych wersach: pretensje zmilkną pośmiertnie tylko przy puentach się klęka dlatego proponuję: pretensje zmilkną pośmiertnie wszak przy puentach się klęka chyba lepiej się czyta, a i sens nie został zagubiony. Tak mi się wydaje. Pozdrawiam
  18. chyba się H.Lecter nie pogniewasz, gdy będę sobie czytał tak: listopad - ziele ciemne dobre na skręta a obłęd brzozy pretekstem dla okna nasennego wiatru pierwsza jest zawsze miłość do trzech pomarańczy kosmiczna liryczna interpunkcja słodko trujący wielokropek _____________________________ podoba mi się z urodzajnego wierszociągu lecterowskiego;) Pozdrawiam
  19. no i zapomniałem, tytuł należałoby zmienić - skoro wiersz o słowie. Pozdrawiam PS. To wszystko wg mojego widztwa:)
  20. Beenie wg mnie ciut za dużo porównań, druga strofa mi nie leży - przede wszystkim nie jestem pewny czy synogarlica nie wróci; w ostatniej strofie pytania retoryczne zmieniłbym. To tak po wstępnym odbiorze.:) Temat "słowo"wydaje mi się bardzo trudny, bo ileż o tym słowie, - przecież na początku było słowo:) a jednak Twoje ujęcie ciekawe, przystające do teraźniejszości - jak to ładnie ujął Piast. Pozdrówka
  21. charakterystyka/opis wnętrza peelki zbyt obfita, może nawet za bardzo soczysta dlatego usunąłbym np. te wersy: czarna dziura bez horyzontu który mógłby przeciągnąć czekanie na jutro. bez tych wersów wiersz - wg mnie - nic nie traci, wręcz zyskuje pozdrawiam
  22. przy kominku pachniesz domem w ogrodzie - dzikim szczawiem na łące - młodą trawą źdźbłami zbóż mleczami to pachną wspomnienia gdy tak milczymy razem ------------------------------------- wiersz sympatyczny, ale nikt mi nie zabroni czytać go j.w. Pozdrawiam
  23. za wrzucenie tego wątku na orgu niech się wstydzi Espena Sway
  24. Boski teraz to już kręcisz, przede wszystkim starzec cały czas jest, a to że ostatni raz mało istotne. Dalej - starzec z pewnością jest dobrze wychowany i wron nie przepędzi za chiny, zastanawianie się - ile mu dać emerytury, jest od rzeczy, gdyż starzec od kilkunastu/dziesięciu lat ma emeryturę. Pytasz - "Tylko wrony zostały i ławka, ale... gdzie?" może być cmentarz, ale wtedy mi te siwe nie pasują:)
  25. nie odlecą, jak znam życie - będą krakały i zapytają ile ma emerytury;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...