Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Lenore Grey

Użytkownicy
  • Postów

    411
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lenore Grey

  1. @Berenika97 Dziękuję🥹❤️
  2. @Lidia Maria Concertina genialny Uwielbiam
  3. @bazyl_prost cóż, tak mi się zdaje haha
  4. @Simon Tracy Dziękuję🥹
  5. Milkną niespełnione pieszczoty, gdy — nad stołem przesytym sploty obłoczne snują o tym: nadchodzi wieczerza! Jutrzenka — w perłowym łonie — nim przyjmie gości, obmywa dłonie. Chleb słodko kusi, olśniewa stal. Już czas!... Lecz czy kto widział — śród podniebnych sal — naszego gościa? —
  6. @Berenika97 cudne zobrazowanie miłości — pięknej, bolesnej, ulotnej i ograniczonej
  7. Był tu — zdaje się — jeden taki, co wonią rodzimej prawdy upajał, wabił? Był, był — i wciąż wabi! Miał huśtawkę nad wodą? — Miał — wciąż ma — bagniska z niej grabi.
  8. @Berenika97 dziękuję! I tak, to prawda, interpretacje często są wręcz skrajnie różne Ja osobiście pisząc widzę obraz, na którym bazuję, a znaczenia przychodzą później i rzadko pojedyncze hah
  9. @Simon Tracy dziękuję!❤️
  10. @Berenika97 Dziękuję ślicznie❤️ To dla mnie wielki komplement, i cel jako poetki — sprawić, by ktoś zobaczył to, co widzę ja, pisząc❤️
  11. @bazyl_prost To prawda:⁠^⁠)
  12. @Lemert Świetny. Moje ulubione fragmenty: Jakie to prawdziwe...
  13. @huzarc wow. Piękny
  14. Purpurowe kotary, zwaliste — niby warkocz-kołtun królewny. Za nimi: labirynt i grusze — i fontanki czyste.
  15. @Simon Tracy Piękny... a przede wszystkim — szczery.
  16. @Berenika97 piękny
  17. @Berenika97 Dziękuję❤️
  18. @Charismafilos thank u🤭❤️
  19. Powidoku różowy, gdzie patrzysz — czy na zmierzch? Czyż nie dość ciepły źrenicy mej wierzch?
  20. @piąteprzezdziesiąte a proszę, proszę🤫
  21. @Berenika97 pięknie 👏❤️
  22. @slavu podoba mi się, obrazy odważne i ciekawe
  23. @Radosław dziękuję bardzo!
  24. @Berenika97 wow, cudowny... Sam już pierwszy wers działa potężnie na wyobraźnię... Masz z sobie coś w Szymborskiej, Bereniko, choć twoja poezja jest bardziej delikatna, niż ironiczna...
  25. W ogrodzie słanym mułem żyje owa śpiewka — której źródłem — wiejska dziewka. Raz ktoś przyszedł — nad brzeg — zawołał: "miss!"... Echem się odbiło — wróciło — i wraca do dziś: Bis! Bis!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...