-
Postów
508 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lenore Grey
-
Podaję mu dłoń... /Parasole podwodne
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Dziękuję pięknie!💕 -
kwiecień 1940
Lenore Grey odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 piękny wiersz Zostawia po sobie ciszę -
Isola. Opowiadanie
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Dziękuje bardzo! -
Podaję mu dłoń... /Parasole podwodne
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 @KOBIETA Dziękuję ślicznie! I pozdrawiam cieplutko❤️ -
Podaję mu dłoń... /Parasole podwodne
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar dziękuję i również pozdrawiam❤️ -
Muza szaleństwa
Lenore Grey odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy doskonale to rozumiem:^) Cynizm to paskudny wynalazek ludzkości- 8 odpowiedzi
-
1
-
- dekadentyzm
- dekadencja
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Muza szaleństwa
Lenore Grey odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Z pewnością odnajduję tu spełnienie marzenia szczególnej grupy artystów. Być kochanym przez mniejszość, lecz prawdziwie. Przez tych, dla których się pisze.- 8 odpowiedzi
-
0
-
- dekadentyzm
- dekadencja
-
(i 6 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Podaję mu dłoń... /Parasole podwodne
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy @Poet Ka Dziękuję❤️❤️ -
Podaję mu dłoń... /Parasole podwodne
Lenore Grey opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podaje mu dłoń ponad stołem. "Gdzie umierają ptaki przybyłe przed wieczorem? On ściąga rękawiczki — białe na srebrnym tle laku. "Tam żonkile pną się pod niebo z mozołem..." Parasole podwodne — jaskry z bibułki meduz — dymią w nocne niebo i osiadają pyłem na śniegu. A tam, na drugim brzegu — jeleń — pochylony nad zielem. -
@Poet Ka niezmiennie intrygują mnie twoje wiersze Ślicznie!
-
Kłapouchy
Lenore Grey odpowiedział(a) na Ernest Guzik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Ernest Guzik Cudowna metafora:^) Piękny wierszyk -
Isola. Opowiadanie
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy To zaszczyt móc słyszeć takie słowa❤️ Natchnienie czerpię ze snów — można powiedzieć, że zostawiam ich esencję. -
Panienka sama wybrała mnie na swą towarzyszkę. – Będziesz mi przynosić świeże owoce i się ze mną bawić – powiedziała. – A teraz szukaj mnie, szukaj! – I trzasnąwszy dzwiami, wybiegła z biblioteki. Nie sposób było ją odnaleźć; raz, na wpół zamroczona snem, zdradziła, iż ilekroć zbliżam się do jej kryjówki, czmycha w zgoła inne miejsce. Odtąd nie próbowałam jej szukać. Gdy spowita ciemnością czekała, aż usłyszy moje kroki, ja zajmowałam się porządkowaniem jej pokoju: królewstwa pantofelków, koników na biegunach i tapet z tłoczonym kwieciem. Codziennie wynosiłam stamtąd naręcza spleśniałych owoców. Pewnej nocy, ucałowawszy panienkę do snu, usiadłam przy stoliku, gdzie na srebrnej paterze ułożyłam świeże owoce. Doczekałam świtu; wówczas — z ręką pod głową — zasnęłam. Obudziło mnie brzęczenie muchy. Na wiosnę panienka przestała się przede mną chować. Teraz całe dnie spędzała leżąc na podłodze w którymś z pustych pokoi na drugim piętrze. Gdy okna zachodziły ciemnością, zrywała się i – po drodze pukając do każdych drzwi – biegła przez korytarze, ażeby dopaść do mnie. Wyjmowała mi z rąk, cokolwiek w nich trzymałam i prowadziła drogami, których nigdy nie udało mi się spamiętać. Docieraliśmy do podziemnej przestrzeni bez drzwi i okien, dość jednak widnej. Nabawiałam się mdłości, próbując dojrzeć sklepienie. Panienka zostawiała mnie na dole; sama stawała na uczepionym skały krugżanku. Wchodzenie po schodach nie było z początku niczym szczególnym; ot, porządne, kręte schody. Czasem dostrzegałam w tej komnacie ludzi takich jak ja. Machałam im z uśmiechem. Jeśli nasze spojrzenia się spotkały, z twarzy odpływała mi krew, a twarz tego człowieka tak potwornie się wykrzywiała… Po przekroczeniu drugiego półpiętra, język zaczynał puchnąć. Panienka wychylała się z krugżanka. – Isola! – wołała, chwytając jakiś ster powietrzny. – I-so-la!… – odpowiadało echo.
-
Chrzest kapłanki
Lenore Grey odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dla mnie to sedno utworu :^) Cudowny! A opis matki dziecka niezwykle piękny -
@Simon Tracy topienie takiej kukiełki to nic, przecież dzieci już mają wprawę - co roku topią Marzannę... Świetny tekst!
- 11 odpowiedzi
-
2
-
- dekadencja
- dekadentyzm
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Poet Ka świetne
-
Turkusem wezbrała mielizna
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@Berenika97 @viola arvensis dziękuję Wam pięknie 💕💕 -
@Ewelina super miniaturka, przypomina mi troszke sposób obrazowania Poświatowskiej:^)
-
Już cię nie opuszczę
Lenore Grey odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Świetne! -
@Poet Ka to cudownie, że słusznie dostrzegasz w tym krótkim wierszu tyle wspaniałych kierunków. Dziękuję❤️ @onasama dziękuję bardzo❤️ zachwyt czytelnika to dla mnie najczystsza nagroda ❤️
-
@Simon Tracy Jego obrazy od lat mnie intrygują:^) dziękuję ślicznie❤️
-
Wieczorem turkusem wezbrała mielizna — i parę muszli znalazłam już. Ta głucha — gładka jak blizna — turkusu stróż.
-
Południe wiąże w stogach słonie o uszach z porcelany i antylopy — o bielonych rogach — i ciska na piach. A one z tych ziaren czynią witraże. Po witrażach pełznie chłód oddechu. A oddech z witraży czyni oazę.
-
Martwa natura
Lenore Grey odpowiedział(a) na Lenore Grey utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy dziękuję💕 myślę że jeszcze w tym roku:^) -
Czyjaś drobna dłoń, której echo w winogronach dźwięczy — na czarny stół wylała owoce i perły. Sklepienie jest białe jak gryf utkany z planet najcieńszych. —