-
Postów
473 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Łukasz Jurczyk
-
Gdzie rdzewieją miecze: 60. Las nad morzem
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Nawiązanie do "Makbetowskiego" lasu niezamierzone :) Fenicja słynęła ze swoich strzelistych cedrów. Okrutna ironia losu, że jej synowie na nich zawiśli. Cedry do nieba. Na nich zawisło miasto — blisko bogów. Pozdrawiam -
@Poet Ka Berenika niejedno ma imię :) Gdzie jest mój warkocz? Pyta gwiazda nad nami. Poezja go kradnie. Pozdrawiam
-
@Proszalny Ciekawie powiedziane, że dwoje ludzi w miłosnym uścisku nie jest tylko parą ciał, ale małym, autonomicznym układem anatomicznym. Czerwień na ustach. To słońce, co zgasło już. Po omacku idź. Pozdrawiam
-
Wielkanoc na wesoło
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Prawdziwy świąteczny króliczy bunt :) Pląsa po ziemi. Wielka moc w małych skokach. Wiosna w nim żyje. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 60. Las nad morzem
Łukasz Jurczyk opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
60. Las nad morzem (narrator: hypaspista) 1. Jutro powieszą tysiąc – dziś wbijamy pale dla pierwszych cieni. 2. Wiatr niesie sól. Tu sadzimy inne drzewa — żywe, a martwe. 3. Każdy krzyż nucił, a ja słyszałem własne imię w drewnie. 4. To były pieśni, których nie umiałem zagłuszyć winem. 5. Król śmiał się długo nad planem – „las nad morzem” – ja patrzyłem w ziemię. 6. Wracając, spojrzałem na rzeźbę Melkarta – była bez głowy. 7. Milczałem długo. Towarzysze też milczeli — więc piliśmy więcej. 8. Powiedzieli: kara. Ale czułem — to nauka dla nas. cdn. -
Wesołych Świąt
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Słodko-gorzka satyra na świąteczny przymus szczęścia :) Wesołych Świąt :) -
W świetle księżyca
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Niesamowite! Księżyc i tuba. Zapisane drżenie ust. Czas uciekł, głos został. Wesołych Świąt !! -
Gdzie rdzewieją miecze: 59. Miasto, które śni się nocą
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Masz rację. Niektóre części są na granicy snu/koszmaru, wspomnień oraz bieżącej relacji. Pojawią się dalej też wątki surrealistyczne :) O czym śnisz starcze? O końcu drogi. Nie ma tam nic — i to jest dobre. Pozdrawiam -
Mateusz na górze
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Obraz „operatora w obcym kadłubie” brzmi jako współczesny gnostycyzm :) A lilia? Nie tkała szaty. A lśni jaśniej niż słońce. Bóg ją tak ubrał. Pozdrawiam -
@Poet Ka U Ciebie tytułowe Korpo to stan umysłu. W pracy chłodna analityka jedną półkulą, po pracy budzą się demony w drugiej. To o tej sprawie z Poznania? Pozdrawiam
-
Gdzie rdzewieją miecze: 59. Miasto, które śni się nocą
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Nie jestem :) Boże bez imienia, wiara jest dla wolnych — ja mam rozkaz. Jeśli mnie słyszysz, zrób mniej niż zwykle — to wystarczy. Oddaję ci strach. Jest jedyną rzeczą, której nie potrzebuję. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 59. Miasto, które śni się nocą
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Udane szturmy na miasto, były zawsze bardzo wyniszczające dla obu stron. -
Modlitwa o świcie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Piękna modlitwa. Szczęśliwych Świąt Wielkiej Nocy. -
59. Miasto, które śni się nocą (narrator: hypaspista) 1. Na wieży spotkałem człowieka, który się modlił — nie przerwałem mu. 2. Dym gęstszy niż krew, a przecież wdychaliśmy go z chciwością. 3. Pomost był wąski — wystarczająco, by się nie cofnąć. 4. Obok mnie płonie lochagos* — nadal trzyma szyk. 5. Krzyczy coś, ale język już nie ma słów. 6. Ciągle ktoś ginie, ciągle ktoś na jego miejsce. 7. Na murze świat ma rozmiar ramienia. 8. Walka wiruje wokół — twarz w twarz, krzyk w krzyk. 9. Trwali do końca — nie o życie chodziło, lecz o to, czym było. 10. Co było dalej? Po co pamiętać. 11. Widziałem morze, jak zmywało krew — dla równowagi. 12. Szukałem przyjaciela — znalazłem jego hełm. 13. Nie pytam, gdzie leży. Wszyscy gdzieś leżymy. 14. Los rzuca kośćmi — zawsze tą samą ręką. 15. Jednych ocala, drugich grzebie bez imienia. 16. Czasem śnię znów Tyr — ciągle tam jestem, ciągle nie mogę się obudzić. *lochagos - jeden ze stopni oficerskich armii macedońskiej cdn.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 58. Pod świątynią Melkarta
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Bardzo dziękuję !!! Cieszę się, że poemat "rezonuje". To dawno było. Dlatego wraca często — bez zaproszenia. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 58. Pod świątynią Melkarta
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Bardzo dziękuję !!! W tym wiązaniu boga łańcuchami jest coś tragicznego. Ostatni desperacki krok wiernych. A morze? Jak zwykle — wolne, bez potrzeby wiary. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Christine Bardzo dziękuję!!! Wierzyłeś morzu. Ja wierzyłem, że wrócę — śmieszniejsze chyba. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 58. Pod świątynią Melkarta
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Christine Nieuchronność to najlepsze słowo na ich sytuację. Widziałem wiele. Najbardziej pamiętam te łańcuchy. Nie dlatego, że trzymały — dlatego, że wierzyli, że trzymają. Pozdrawiam @Proszalny Ten epizod rzeczywiście miał miejsce. Łańcuchy były ze złota. Podziałały. Bóg został w mieście i umarł wraz z nim. Dali, ale nie wystarczyło. Mówili: zostań. Nie mówili: wybacz nam nasz strach. Nie uciekł. Bogowie nie uciekają — tylko milkną. Pozdrawiam -
Liryczna linia 64
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Palec na oknie. Szukasz sensu w tej mgle. Szkło jest dziś jak lód. Pozdrawiam -
58. Pod świątynią Melkarta* (narrator: Tyryjczyk) 1. Dym od strony portu. Nasze okręty płoną jak kadzidła. 2. Morze oddycha jak bestia — raz połyka, rzadko zwraca. 3. Kartagina milczy. Nasza krew — zbyt stara, by ktoś ją pamiętał. 4. Tłum przy świątyni — każdy z własnym lękiem na ustach. 5. Nałożono łańcuchy na posąg Melkarta — żeby nie uciekł. 6. Kobiety przynoszą chleb, dzieci wodę — zamiast ofiar. 7. Co jeszcze dać? Sami jesteśmy resztą. 8. Ziemia przyszła, jak dług, którego nie da się spłacić. cdn. *Melkart - bóg - opiekun Tyru
-
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Jaki ze mnie Orfeusz :) -
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Ciekawe skojarzenie. Próżny trud Orfeusza, gdy zwątpienie zagnieździ się w duszy. Nie znalazłeś nic. Ja znalazłem za dużo — i zgubiłem resztę. Pozdrawiam -
Cierpienie starego Waltera
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Młody Walter by nie docenił :) -
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Trafnie to ujęłaś, samotny śpiew jak próba wyciszenia, odwrócenia myśli od straty brata i nadchodzącego szturmu. A bębny po obu stronach powoli zwiastują finał :) Nie ma litości. Gdy bębny grają odwet. Policz swe rany. Pozdrawiam -
@Proszalny Wedyjska bogini nocy - bardzo ciekawy temat wiersza i świetne wykonanie. Panna kusi cię. Matka karmi kłamstwami. Starucha grzebie. Trzy twarze nocy. Pozdrawiam