-
Postów
387 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Łukasz Jurczyk
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16
-
Gdzie rdzewieją miecze: 59. Miasto, które śni się nocą
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Udane szturmy na miasto, były zawsze bardzo wyniszczające dla obu stron. -
Modlitwa o świcie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Piękna modlitwa. Szczęśliwych Świąt Wielkiej Nocy. -
59. Miasto, które śni się nocą (narrator: hypaspista) 1. Na wieży spotkałem człowieka, który się modlił — nie przerwałem mu. 2. Dym gęstszy niż krew, a przecież wdychaliśmy go z chciwością. 3. Pomost był wąski — wystarczająco, by się nie cofnąć. 4. Obok mnie płonie lochagos* — nadal trzyma szyk. 5. Krzyczy coś, ale język już nie ma słów. 6. Ciągle ktoś ginie, ciągle ktoś na jego miejsce. 7. Na murze świat ma rozmiar ramienia. 8. Walka wiruje wokół — twarz w twarz, krzyk w krzyk. 9. Trwali do końca — nie o życie chodziło, lecz o to, czym było. 10. Co było dalej? Po co pamiętać. 11. Widziałem morze, jak zmywało krew — dla równowagi. 12. Szukałem przyjaciela — znalazłem jego hełm. 13. Nie pytam, gdzie leży. Wszyscy gdzieś leżymy. 14. Los rzuca kośćmi — zawsze tą samą ręką. 15. Jednych ocala, drugich grzebie bez imienia. 16. Czasem śnię znów Tyr — ciągle tam jestem, ciągle nie mogę się obudzić. *lochagos - jeden ze stopni oficerskich armii macedońskiej cdn.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 58. Pod świątynią Melkarta
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Bardzo dziękuję !!! Cieszę się, że poemat "rezonuje". To dawno było. Dlatego wraca często — bez zaproszenia. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 58. Pod świątynią Melkarta
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Bardzo dziękuję !!! W tym wiązaniu boga łańcuchami jest coś tragicznego. Ostatni desperacki krok wiernych. A morze? Jak zwykle — wolne, bez potrzeby wiary. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Christine Bardzo dziękuję!!! Wierzyłeś morzu. Ja wierzyłem, że wrócę — śmieszniejsze chyba. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 58. Pod świątynią Melkarta
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Christine Nieuchronność to najlepsze słowo na ich sytuację. Widziałem wiele. Najbardziej pamiętam te łańcuchy. Nie dlatego, że trzymały — dlatego, że wierzyli, że trzymają. Pozdrawiam @Proszalny Ten epizod rzeczywiście miał miejsce. Łańcuchy były ze złota. Podziałały. Bóg został w mieście i umarł wraz z nim. Dali, ale nie wystarczyło. Mówili: zostań. Nie mówili: wybacz nam nasz strach. Nie uciekł. Bogowie nie uciekają — tylko milkną. Pozdrawiam -
Liryczna linia 64
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Palec na oknie. Szukasz sensu w tej mgle. Szkło jest dziś jak lód. Pozdrawiam -
58. Pod świątynią Melkarta* (narrator: Tyryjczyk) 1. Dym od strony portu. Nasze okręty płoną jak kadzidła. 2. Morze oddycha jak bestia — raz połyka, rzadko zwraca. 3. Kartagina milczy. Nasza krew — zbyt stara, by ktoś ją pamiętał. 4. Tłum przy świątyni — każdy z własnym lękiem na ustach. 5. Nałożono łańcuchy na posąg Melkarta — żeby nie uciekł. 6. Kobiety przynoszą chleb, dzieci wodę — zamiast ofiar. 7. Co jeszcze dać? Sami jesteśmy resztą. 8. Ziemia przyszła, jak dług, którego nie da się spłacić. cdn. *Melkart - bóg - opiekun Tyru
-
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Jaki ze mnie Orfeusz :) -
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Ciekawe skojarzenie. Próżny trud Orfeusza, gdy zwątpienie zagnieździ się w duszy. Nie znalazłeś nic. Ja znalazłem za dużo — i zgubiłem resztę. Pozdrawiam -
Cierpienie starego Waltera
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Młody Walter by nie docenił :) -
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Trafnie to ujęłaś, samotny śpiew jak próba wyciszenia, odwrócenia myśli od straty brata i nadchodzącego szturmu. A bębny po obu stronach powoli zwiastują finał :) Nie ma litości. Gdy bębny grają odwet. Policz swe rany. Pozdrawiam -
@Proszalny Wedyjska bogini nocy - bardzo ciekawy temat wiersza i świetne wykonanie. Panna kusi cię. Matka karmi kłamstwami. Starucha grzebie. Trzy twarze nocy. Pozdrawiam
-
Gdzie rdzewieją miecze: 57. Bębny Tyru, bębny we mnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Samotność i pewna alienacja jest jednym z motywów przewijających się w poemacie. W obliczu ostateczności w końcu zawsze człowiek zostaje sam. Śpiewaj dla siebie. Bo nikt ci nie odpowie. Sam jesteś, żołnierzu. Patrzysz jej w twarz. Nie mruga, nie lituje się. Czeka na ciebie. Pozdrawiam -
przedwiośnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Kos na topoli. Pije sok co sfermentował. Gul cmok, mądrze robi. -
Bezpowrotnie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 W tym wierszu rzeźbisz człowieka z nicości. W ciemności on jest bardziej obecny, bo tam granica między pamięcią a rzeczywistością przestaje istnieć. Ale czy warto? Serce ci skacze. Wydeptujesz ten dywan. Taniec dla nikogo. Pozdrawiam -
57. Bębny Tyru, bębny we mnie (narrator: Agrianin) 1. Nie pytaj starca czy morze da się ujarzmić – odwróci wzrok. 2. Wbijałem palik a fale lizały mi kostki jak psy. 3. Ogień z nieba spadł – płoną tratwy, a ludzie krzyczą jak mewy. 4. Kiedyś wierzyłem, że morze to tylko lśnienie – dziś wiem, że pożera. 5. Patrzyłem, jak brat zsunął się z belki w płomienie i zniknął w pianie. 6. W krwi i soli znów łapiemy rytm młotów – to pieśń bez słów. 7. Słyszę już bębny Tyru, ale też bębny bijące we mnie. 8. W nocy nad morzem śpiewałem, bo myślałem, że nie słyszy nikt. cdn.
-
Gdzie rdzewieją miecze: 56. Proporcje szaleństwa
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Świetnie to podsumowałaś !! No cóż, miało to być przemówienie motywacyjne dla jego ciężko doświadczonych katapeltesów. Aby podnieść morale. Mam nadzieję, że się udało :) Szaleństwo rośnie powoli — jak coś potrzebnego. Każdy ma miarę. Większość przekracza ją bez słowa. Proporcje trwają. To my nie mieścimy się w nich. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 56. Proporcje szaleństwa
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Świat ma porządek. Nie dla nas, którzy go psują. Nie wiem, skąd to jest. Wiem, że działa bez pytania. Nie szukam sensu. Zawsze przychodzi za późno. Pozdrawiam -
Na Nowym Świecie
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Poet Ka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Nowy Świat w Twoim wierszu to nie ulica, to prawdziwy magazyn pamięci. W każdym wierszu używasz innego języka. Niesamowita różnorodność :) Złodziej czy Panna? We mgle ginie Nowy Świat. Światło to kłamca. Pozdrawiam -
Gdzie rdzewieją miecze: 56. Proporcje szaleństwa
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Łukasz Jurczyk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Bardzo dziękuję !!! To tylko lustro w kurzu. Pokazuje kształt bitwy, nie smak soli w ustach. Pozdrawiam -
Mrucząc o piątej
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Proszalny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Proszalny Zacząłeś od sielanki, a skończyłeś na zgrzycie administracyjnej maszyny. Życie :) -
Gorączka
Łukasz Jurczyk odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Czysta wizualizacja pulsującego bólu migrenowego lub gorączkowego. Bardzo sugestywne !!! Zwiąż ten ból ciasno. Purpurowa to wstążka. Tętni pod skórą. Pozdrawiam -
@Poet Ka Niesamowita litania. Niemal, jak do bogini opiekunki domostwa. Świetny sakralny rytm. Wstaw się Babko droga. Niech ta nić się nie urwie. Prowadź nas do dnia. Pozdrawiam
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 16