Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ewelina

Użytkownicy
  • Postów

    3 758
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    67

Treść opublikowana przez Ewelina

  1. @Rafael Marius skoro takie duchowe są Ci najbliższe to jestem przekonana, że takie i Ty będziesz pisać. Zresztą, jak dla mnie Twoje mają takie cechy. Poza tym są dojrzałe i mądre. Cenne jednym słowem.
  2. @Elephant @Elephant nie przejmuj się. Nie warto. Nie daj podciąć sobie skrzydeł. Ja na tym forum przeczytałam o swoim wierszu, że to grafomania. Nie powiem - zabolało. Ale skrzydeł sobie podciąć nie dałam. Ty też sobie nie daj. Rozwijaj się, czerp z konstruktywnych uwag, bo one są cenne. Całą resztą się nie przejmuj. Pozdrawiam serdecznie
  3. @Rafael Marius czyli ważne jest dla Ciebie zrozumienie, dla mnie ważny jest przekaz i emocje. Nie muszę wiersza rozkładać na czynniki pierwsze. Nie potrzebuję tego w takim stopniu. Choć w szkole lubiłam lekcje z wierszami, a to pewnie za sprawą fantastycznej nauczycielki, która potrafiła ucznia zaangażować.
  4. @Rafael Marius a to u mnie było odwrotnie, najpierw wiersze własne:)
  5. @Rafael Marius @Rafael Marius wiem, że masz rację, tylko trochę się sparzyłam na początku, jakoś nie wszyscy przyjęli mnie z otwartym sercem na tym forum... Nie żeby mieli obowiązek, bo nie oczekiwałam tego. Niemniej jednak trochę mnie to na "dzień dobry" wycofało i jestem ostrożniejsza. A druga rzecz naprawdę nie potrafię tak pięknie puentować jak Ty czy @staszeko więc się za to nie zabieram, nie jestem w tym obszarze wyrywna :)
  6. @Rafael Marius tak, czasem się przydadzą takie środki zaradcze, działają natychmiast aczkolwiek... równie szybko przestają działać. Taki ich urok :)
  7. ludzie mówią że wiersz ze zwykłych rzeczy robi niezwykle że ten prawdziwy banałem nie trąca a jak trzeba potrafi zadrę z duszy wydobyć czasem wydrylować człowieka jak wiśnie ścieżki poplątać - te znane takie są wiersze jak nasze emocje - giętkie i podatne na zmianę wiersz nazywa nienazwane czasem nie wyrażając niczego dosadnie nawet odrobinę opisuje wszystko w każdym szczególe przez duszę poety przepływa zanim w gładkości papieru się nie rozpłynie
  8. @violetta o ile są słodkie, bo z tym różnie bywa ;) @Konrad Koper tak....?
  9. @Rafael Marius może i bym dała radę, jednak mogę się pomylić w analizie i będzie klops :) ktoś może poczuć się urażony
  10. najadłam się cukierków ze smutku po tobie to jedyna słodycz którą mam na wyciągnięcie ręki jedyna którą nasycić się mogę ... teraz mi niedobrze ze smutku jeszcze gorzej
  11. @Rafael Marius Cała radość po mojej stronie @Rafael Marius nie zabieram się na komentarze i interpretacje, bo koślawo mi to wychodzi. Czytam sercem i jak się poruszy ja klikam. Takie mam nieuchwytne kryterium :) ale szczere i bez cenzury.
  12. @Rafael Marius natura była tu tylko symbolem. Dokładnie tak, nie tylko gleba będzie bardziej żyzna. @staszeko ale ja nie stosuję tego rodzaju praktyk :) Nigdy mi się to nie zdarzyło, co oczywiście nie znaczy, że nie było takich, którym by się nie należało ;) nie mam na myśli Ciebie w tym przypadku.
  13. @Naj dziękuję bardzo za przychylny komentarz 😊 Bardzo się cieszę, że tekst przypadł Ci do gustu. Pozdrawiam serdecznie
  14. @Marcin Szymański dość dramatycznie
  15. @Cor-et-anima to wszystko przez tę pogodę za oknem.... Niby wiosna a jakoś jej nie widać Pozdrawiam serdecznie
  16. @andrew nadzieja to luksus, na którego jej nie stać. Pozdrawiam Miłego dnia
  17. @staszeko @staszeko dziwne, smutne i straszne...ale ludzie różnie życie sobie układają...
  18. @staszeko Oj to smutny los tej żony :( Eh...
  19. @staszeko tym bardziej chylę czoła 👍
  20. @staszeko dziękuję 😊 takie miłe słowa z samego rana :) Rozumiem, że Ty swój talent pisarski cenisz? Bo moim zdaniem też masz ku temu powody.
  21. @staszeko bardzo mi miło 😊 nie spodziewałam się aż takiej przychylności
  22. @staszeko podoba mi się bardzo 😊
  23. @andrew a są... porzeczki, ale ja akurat lubię porzeczki. Pozdrawiam i dobrego wieczoru
  24. pogrzebałam nas wraz z nadejściem wiosny było słońce kwitły przebiśniegi na drzewach nabrzmiewały pąki tak jak kiedyś my gdy wzrastaliśmy dla siebie wilgotni jak górskie potoki pozrywałam liski z naszych łodyg połamałam karłowate gałązki zakopałam w ogrodzie jak nawóz może gleba za rok żyźniejsza będzie pogrzebałam nas zasmucona twoim wraz z wiosną odejściem
  25. @Rafael Marius pogoda u nas zawsze była kapryśna :) Wiosna meteorologiczna zaczyna się 01.03 ... Żeby nie było :) że tak całkiem oderwana jestem od faktów :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...