Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ewelina

Użytkownicy
  • Postów

    3 708
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    67

Treść opublikowana przez Ewelina

  1. spękane mam usta i pędzę i pędzę przed siebie dłonie mam zimne od wiatru i nie wiem nie wiem wciąż nie wiem czy moje pragnienia dogonią ciebie w amoku i lęku o przyszłość wciąż w twoją stronę biegnę wciąż biegnę doganiam twój cień jest o milimetr ode mnie lecz nadal nie widzę ciebie jesteś wysoko wysoko pod niebem
  2. @Marek.zak1 na szczęście daje radę :)
  3. @lirycznytraktorzysta cóż mam odpowiedzieć... może powiem nie a może powiem tak
  4. @Marek.zak1 Jestem inna, lecz nie wiem czy to dobrze, że nic mi to nie robi, gdy ktoś ma gorzej ode mnie. Pozdrawiam wiosennie :)
  5. @Rafael Marius godne uznania i szacunku. Ja tak nie umiem.
  6. aniołku boży pod srebrnymi płatkami ukryłeś się a jeszcze niedawno rozmawiałam z tobą i wiosnę mi obiecywałeś a może obiecywałeś śnieg... tylko ja słuchać nie chciałam bo wolałam powiew wiosenny a tu biały puch z chmur pada aniołku boży pod białymi gwiazdkami uparcie zalegasz rozpuść wreszcie ten śnieg!
  7. @Waldemar_Talar_Talar bardzo mnie to cieszy. Pozdrawiam wiosennie
  8. o męko najczystsza zwiędłaś jak kwiaty o męko najszczersza odfrunęłaś w obłoki i już cię nie ma i niby dobrze mi bez ciebie tylko ta pustka w sercu jakże bolesna męko najszlachetniejsza może wracaj lepiej
  9. @Rafael Marius takie rozszyfrowywanie to tęgi trening dla umysłu :) Trzeba mieć i ciekawość w sobie i chęć odkrywania albo lubić wyzwania :) Ewentualnie wszystko to na raz :) Czasem rzeczy oczywiste nie są oczywiste a nieoczywiste okazują się całkiem oczywiste :) wszystko zależy czy trafi się na odpowiednią ścieżkę i będzie się nią podążać wierząc właśnie swojej intuicji.
  10. @Rafael Marius a Ty ambitny, doceniam przenikliwość i chęć rozszyfrowania czegoś co nie jest oczywiste. Swoją drogą, nie piszę tak na co dzień, bo po prostu chce być rozumiana przez tych co czytają :)
  11. @Rafael Marius to i tak dużo... Biorąc pod uwagę treść wiersza. Chciałam być do granic możliwości nieodgadniona w tym tekście. Tak to czułam i tak opisałam.
  12. @Rafael Marius wiersz napisałam w reakcji na usilne próby interpretowania moich wierszy przez kogoś kto należy od dawna do mojej przeszłości, choć zdaje się, nie pogodził się z tym i doszukuje się w moich tekstach czegoś, czego tam nie ma i czego nigdy bym nie umieściła.
  13. @Tectosmith taki miał być, nie do końca jasny, bo temat dotyczył też nie do końca wyjaśnionych wątków. Zazwyczaj piszę bardziej jasno :) Pozdrawiam serdecznie :)
  14. @Waldemar_Talar_Talar mądre przesłanie. Przyjemnie się też czytało. Pozdrawiam serdecznie
  15. @Kwiatuszek lekki, zabawny. Z przyjemnością przeczytałam :) Pozdrawiam wiosennie :)
  16. @Leszczym czas weryfikuje wiele...
  17. żwawo umykam między wersami w kołtunie słów i skąpej interpunkcji skwapliwie prześlizgując się przez rozpaloną myśl że mnie znasz i wtedy echo z dawnych lat donośnie rozbrzmiewa pod strzechą ze złotych wyznań pęka niewidzialna nić ...
  18. @Leszczym a może to wcale nie jest tragiczne? A będzie zbawienne w skutkach ;) któż to wie :)
  19. @Rafael Marius rozdawałeś ją szczodrze, jak rozumiem :) Bardzo dobrze, wszakże trzeba się dobrem dzielić :)
  20. @Tectosmith dziękuję :) Właśnie tak miało być :) Pozdrawiam serdecznie
  21. @Leszczym zdecydowanie się zgadzam! Pozdrawiam serdecznie :)
  22. @violetta dziękuję serdecznie 😊 Ach ja też lubię owoce i letnie ciepełko :) Pozdrawiam wiosennie
  23. @error_erros bardzo się cieszę :) Moje podejście jest bardziej romantyczne ;) A Twoje zgodne z faktami :) Pozdrawiam wiosennie
  24. @Wiesław J.K. złudzenia to czasem jedyne co nas trzyma przy życiu... Pozdrawiam serdecznie
  25. ukryj mnie między kroplami deszczu albo w lekkości cienkiego płaszcza takiego na słotę w sam raz w dłoniach zimnych naciągniętych cienką skórą - utkaną zmarszczkami niczym z alabastru schowaj moje ręce w ramionach co jak bochny chleba głód ciepła mi zaspokajają - ukryj mnie niech się więcej nie tułam wzdłuż linii wydeptanych ścieżek tam - nikomu mnie nie trzeba zasłoń moją zawstydzoną twarz i rumieńce blade puchatymi obłokami z nieba w jednej chwili - tej nam dzisiaj danej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...