Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Ale tanio. U nas 10,88 ale razem ze ściekami, bo to się łącznie liczy.
  2. @Leszczym Merci za serduszko.
  3. Dzięki. I zapraszam do ponownych odwiedzin. Nie jestem płodnym twórcą, zatem wierszy jest mało. Nie pochłonę zbyt dużo czasu. I to jest moja mocna strona.
  4. Polecam się.
  5. @Leszczym Ważne, żeby historia była dobra, nie musi być prawdziwa. Zręczny fałszerz to też artysta w swoim fachu. Ważne, żeby mieć dystans i luzik do swoich kłamstw. Cyganki to robią świetnie.
  6. To prawda. Trzeba szukać własnej ścieżki i trochę szczęścia się przydaje. A ciocia ma farta w życiu jakich mało, nie tylko w miłości.
  7. Tobie to całkiem nieźle wychodzi mnie łapiesz, a ja lubię być łapanym.
  8. Ja tylko mogę powiedzieć na temat tego, co widzę ja i inni członkowie rodziny. Treści ich myśli i uczuć nie znam. Oni nie z takich, co by się komuś zwierzali. Chyba tylko sobie i nikomu innemu. Bardzo tajemniczy są. Dokładnie moje przeciwieństwo. Dla mnie ciocia jest strasznie nudna i ja dla niej chyba też. A babcia to już zupełnie ich nie rozumiała. Ja za to z babcią świetnie, na tej samej fali.
  9. Z całą pewnością odpowiada obu stronom. Oni są wciąż bardzo w sobie zakochani. Ciocia do mieszkania to tylko na noc przychodzi, a wujek ma w domu pracownie. Mało czasu razem spędzają. Ale wszystko o sobie wiedzą, co ważne. I są sobie bardzo bliscy, ale duchowo, bo ich cielesne drogi rzadko się przecinają. Dziwna to jest relacja, ale naprawdę bardzo udana i jestem pewien że będzie taka do końca.
  10. Ja ciocię dobrze znam. Mieszkaliśmy razem. Nie pełniła roli starszej siostry. Bo była zajęta tylko sobą i fortepianem. Ale ma jedną wielką zaletę, która przysłania wszystkie wady. Jest bardzo spokojna i nie konfliktowa. Wujek jest taki sam. Zajęty głównie sobą i swoimi malunkami. Dwa spokoje raczej się nigdy nie pokłócą. Choć i ja też się z ciocią nigdy nie sprzeczałem. Z nią się żyje bardzo łatwo, tyle, że na dwóch oddzielnych planetach, które mieszczą się w jednym niewielkim mieszkaniu.
  11. Żeby złapać czytelnika w pajęczynę?
  12. A nie wiem co pisać? Może jakieś pytanie pomocnicze...
  13. @Leszczym Ciężka praca podrywacza.
  14. @Ewelina Zazwyczaj milczą. Bardzo to lubią. Oboje są minimalistami, można nawet powiedzieć ascetami. Zatem nie mają dużych wymagań, ani wobec życia, ani siebie. Łączy ich głęboka wiara w Boga i wspólne zainteresowania. Zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia i nie mieli żadnych wątpliwości co do tego że będą przez całe życie razem. Bardzo intuicyjne osoby. Można by długo...
  15. @Ewelina A ja znam jeden taki. Moja ciocia z wujkiem. Oboje artyści. Już wieku emerytalnym, choć nie na emeryturze, bo ta artystów nie dotyka. Bardzo udane małżeństwo. Jedyne takie w mojej licznej rodzinie. Z tych żyjących, bo kiedyś takie bywały.
  16. Ja również i z wiekiem mi to coraz lepiej wychodzi. Jak dla mnie lepiej z podobnym, choć akurat tak się złożyło, że więcej żyłem z tymi z drugiego końca cechy. Przeciwieństwa się przyciągają.
  17. Z tym się jak najbardziej zgadzam. Widocznie źle zrozumiałem wiersz. Jednak z moich osobistych doświadczeń to jednak stereotyp znajdował nie jedno potwierdzenie. To raczej wyjątki tylko są odmienne. Wiele też zależy od stylu obowiązującego w danym środowisku.
  18. To prawda. A jest ich wielu. To już taki typ osobowości i trudno wymagać, aby byli inni. To chyba im się i tak nie uda. Nawet jak się na chwilę z wielkim wysiłkiem oderwą to i tak zaraz powrócą do siebie, Ja akurat jestem z przeciwległego bieguna. Za dużo na zewnątrz. Choć się staram. To się ma w genach.
  19. Ale Ty jednak to wszystko dostrzegłeś zatem nie jesteś ślepy. Ja też umiem wiele zobaczyć dlatego ten wiersz mi pokrewny.
  20. @Ewelina Niestety egocentrycy nie potrafią dostrzec nikogo oprócz siebie. Taki to już ich przykry los podobnie jak i tych, co z nimi mają okoliczność.
  21. @strzelającediabełki Smutne życie ofiary konieczności.
  22. @Starzec Ten czar wygląda na popkulturowy, daleki od autentycznego powabu.
  23. @Natuskaa Gdy ktoś cierpi na zbieractwo to może tak zagracić swój dom, że sam nie będzie mógł do niego wejść, nie mówiąc już o wpuszczeniu innych. Można to również rozumieć symbolicznie jako brak miejsca w duszy, sercu.
  24. Cieszy mnie to bardzo. Ja również życzę rozmarzonego wieczoru.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...