Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 287
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Na ten mam to faktycznie systemowi wiele zrobić się nie da, a już na pewno nie w pojedynkę. Można jedynie go wyłączyć we własnym życiu, co mnie się póki co całkiem nieźle udało. Jednak z czasem masowa bezsilność przekształca się w siłę i przynosi nieuniknioną rewolucję. Dziękuję za serduszko i komentarz.
  2. Tak to jest jak się ktoś karmi bajkami, a nie życiem.
  3. Po raz kolejny, by uzyskać naukową pewność
  4. @Natuskaa W moim odczuciu jest tu mowa o jakiegoś rodzaju duchowym olśnieniu, które zaowocowało nowego rodzaju percepcją na stare widoki.
  5. @M_arianna_ Dziękuję za serduszko i zajrzenie.
  6. Już jest wystarczającą, by dojść do Wisły. Do tej pory pierwsza linia obrony NATO były wyznaczona na tej rzece. Obecny rząd się chwali, że przesunął ją na Bug, ale to chyba tylko przechwałki. No cóż dużo jednych i drugich. Indie mają znacznie korzystniejszą sytuacje demograficzną i lepszą edukację, znajomość angielskiego i chyba bardziej efektywny ustrój polityczny. A w Chinach polityka jednego dziecka sprawiła, iż społeczeństwo się starzeje, do tego zmierzają w kierunku dyktatury szaleńca, podobnie jak Rosja.
  7. Cieszy mnie, że zaciekawiło. Jestem wędrowcem, przez religie i duchowości. Od dziecka mnie to interesowało. Gdy miałem 10 lat przeczytałem w wakacje całą Biblię, którą dostałem w spadku po stryjku. Właśnie na niej nauczyłem się czytać, bo wcześniej to było tylko składanie sylab, co nie zawsze kończyło się sukcesem. Wychodziło zupełnie inne słowo od tego, które czarno na białym na papierze widniało. Nie wiem jak to się działo. Nie doceniałem tej umiejętności. Zdawała mi się nie potrzebna, jednak Biblia tak mnie zainteresowała, iż pojawiła się motywacja i w tydzień nauczyłem się lepiej czytać niż przez 3 lata szkoły podstawowej. Rodzina uznała to za cud spowodowany przez Słowo Boże. Ja raczej sceptycznie.
  8. To prawda. Dla mnie szkoła podstawowa z naukowego punktu widzenie była nudna, tak samo jak dorośli. Wyjątkiem był wujek, który był terapeutą młodzieżowym w szkole specjalnej dla subkultur. Ten umiał dotrzeć do mnie świetnie i wiele mnie nauczył mądrych rzeczy, które przydają się do dziś. Ale on z racji swojego zawodu interesował się tym, czym młodzi żyli, a nawet był o kilka kroków do przodu, w awangardzie. Zatem miał świetną komunikację z nastolatkami. Jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni, a co tu dużo gadać większość z nas dorosłych nie pociągają już kolejne mody, nie śledzimy najnowszych trendów kulturowych, nie chodzimy na koncerty i do klubów młodzieżowych. Nie mamy pojęcia jak z młodymi rozmawiać. Czyli nic się nie zmieniło. Nauczyciele nie są tu żadnym wyjątkiem, przynudzają niezmiennie od wieków tak samo i nie chce im się włożyć wysiłku w zrozumienie bieżącej kultury swoich uczniów, która podlega ciągłym zmianom i trzeba by być pasjonatem zawodu, by za tym nadążyć. A takich jest mało. Większość jest z negatywnego wyboru. Według mnie tu jest błąd systemowy, coś takiego jak szkoła nie powinno istnieć. Zresztą przez 99,99% historii ludzkości takiego wynalazku nie było.
  9. Owszem tak właśnie było.
  10. @Dekaos Dondi Mnie się ta druga wersja bardziej podoba.
  11. @duszka Różne bywają drapacze, lecz i te kropla za kroplą czas wygładzi.
  12. Całkiem możliwe, bo ja do tych spraw ma dość proste podejście w porównaniu z przeciętną. Lubię grać w otwarte karty.
  13. @Bozena1957 Jak będzie dobra wola z obu stron, to pewnie się uda.
  14. @Somalija Historia lubi się powtarzać. Między przeciętnym Polakiem i mieszkańcem Federacji Rosyjskiej jest ogromna różnica w standardzie życia. Była również w 1920 i 1945, jednak mniejsza. Natura zawsze dąży do wyrównania poziomów. Zatem prędzej czy później do nas przyjdą, lecz jeszcze przed tym złupią swoich własnych burżujów.
  15. Mogłaby bratnia lub siostrzana etyka i w ich głowach zabrzęczeć, tak jak szmer pszczoły, czy bąka. A te sympatyczne owady jak wiadomo żyją kolektywnie. Jednak politycy... to ciemna strona samców alfa. Mający jedynie władzę na względzie. Od wieków nie liczący się z dobrem grupy, którą udało im się podporządkować do czasu, gdy nadejdzie duchowa rewolucja. Dziękuję za serduszko.
  16. Owszem, owszem tak nasz gatunek ewolucja ukształtowała, że są dla nas piękne i przyciągają wzrok, podobnie jak owady. W przypadku tych drugich powód jest jasny, a dlaczego dla ludzi są tak atrakcyjne, tego chyba nikt jeszcze nie wie. A ja bym raczej powiedział, że są tworzone z mgły wewnętrznych źródeł zarówno dobrych jak i złych, tak jak chmury deszczowe z pary zbiorników wodnych. 23 Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym" Mk 7,23
  17. @violetta Piękne widok z okna... na przyszłość. To świetnie, że się udało i dobra atmosfera też ważna. Czyli dałaś się lubić?
  18. Może tak być, patrząc z materialnego punktu widzenia. A mistycznie to twarz anioła życia, który zrasza ziemię mgiełką duchowej odnowy, wtedy gdy dobre źródło z wnętrza tryska. Lub anioła śmierci płaczącego potokiem łez, gdy źródło jest zatrute. Co na dole, to na górze i odwrotnie. A skutek obecności obu aniołów jest ten sam. Petent już nic nie musi. Ja się staram pisać wszystkie wiersze tak by były co najmniej dwie warstwy interpretacyjne. Duchowa i materialna nierozłączne siostry. Dziękuję za serduszko i wizytę. i
  19. Ja wierzę, że życie jest cenne, tak samo, po obu stronach wieczności.
  20. Ja nie gonię. Tak zostałem wychowany. U nas w rodzinie nikt tego nie robi, bo niby po co. Tylko przez kilka lat w ramach nastoletniego buntu goniłem za pieniędzmi. Wiadomo na przekór. Ale szybko z tego wyrosłem.
  21. Ja to już prawie wiem, bo raz byłem po tamtej stronie, ale lekarze mnie zawrócili z powrotem. Z czego bardzo byłem niezadowolony, bo wszystko poszło gładko, a czy tak drugi raz będzie tego wiedzieć nie można. W tym kraju to nawet człowiekowi umrzeć spokojnie nie dadzą. Tacy troskliwi, szkoda, że nie w innych sprawach.
  22. Ja też bardzo lubię od dziecka. A jak tam w pracy marzeń?
  23. Pewnie, ja też tak uważam od zawsze. Tak mnie wychowano na dobrych przykładach. Warto o tym mówić i pisać dla przypomnienia tej oczywistości. Dla niektórych tak nieoczywistej.
  24. @Marek.zak1 Ja się nie boję śmierci. Jestem gotowy, choćby dziś.
  25. @Dekaos Dondi Siła nawyku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...