Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 287
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Ja mówią strzeżonego Pan Bóg strzeże. A ryzyko, kiedyś zawsze się kończy.
  2. Wiele zaproszeń leży do dziś na zapomnianej poczcie, gdzieś w krainie zgasłego płomienia.
  3. Zatem życzę miłych snów nad morzem snów.
  4. @Dobry, Zły i Brzydki Nawet najmilszy sen kiedyś się kończy.
  5. Mądre słowa szczególnie w obecnych czasach pogoni za syntetyczną "pięknością".
  6. @slow Życie jest jak sen, oby przyśnił się cudowny, rozświetlony słońcem, ze szczęśliwą puentą przy rajskim stole, gdzie wszyscy biesiadnicy smakują siódme niebo.
  7. Tak to jest właśnie taka tajemnicza muszelka, którą dzieci przykładają do ucha, by usłyszeć szum morza, jednak gdy się wsłuchiwać długo i uważnie można pomiędzy pluskami fal usłyszeć znacznie więcej... rajską prawdę dla cierpliwych i wytrwałych. Tak warto. Gra w życie toczy się na wielu stolikach, na niektórych można być całkowicie otwartym, na innych trochę mniej, niestety są i takie, gdzie trzeba trzymać karty przy orderach i uważać, by nikt do nich nie zerknął. Lecz wiersz jest tylko o tych pierwszych. Trzeba szukać takiego, gdzie będzie to możliwe... krok za krokiem. Gdy szczęście choć trochę się uśmiechnie jest nadzieja, że się odnajdzie i nie zgubi. Zguby, kiedyś na wyciągnięcie ręki, a teraz tak odległej. Dziękuję za trafny odbiór i obecność.
  8. Tak to już niestety z nimfami bywa. Ja też mam i chyba nie jest. Kontynuacja była pod innym wierszem.
  9. @Wiesław J.K. Człowiek malutki jak ziarenko piasku, a ocean wielki i silny, nieujarzmiony. Nawet najszczersze chęci i znaczone karty nie pozwolą z nim wygrać. Zwycięzca jest z góry znany. Dziękuję za przychylność i zainteresowanie.
  10. W tym sensie tak.
  11. @jazzkółka Teraz prawie każdy ma jakieś uzależnienie z wyjątkiem tych 2% z niską pętlą dopaminową, którzy ich mieć nie mogą nawet, gdyby chcieli.
  12. @Wiesław J.K. Ja to bym rozumiał, że tu mowa o króla życia. Z mojego doświadczenia, a był okres, iż tak mnie nazywano, mogę powiedzieć, jest to człowiek, który czego się nie dotknie to mu się udaje jest bardzo lubiany przez wszystkich, ma wokół siebie koronę wielbicielek słodkich jak miód i nawet jeśli ma wypadek na motocyklu, który innego zawiózłby do szpitala wstaje cały pokrwawiony i robi dalej swoje, bo poziom szczęścia jest tak duży, że nie czuje bólu.
  13. @duszka Wraz z treningiem, praktyką życia rośnie siła i wytrzymałość na znoszenie wszelkiego typu przeciwności.
  14. @Adam Zębala Ładnie o zimie w ten upalny dzień dla kontrastu.
  15. A co do śmierci?
  16. @Jacek_Suchowicz Tego sypkiego nie używam od podstawówki. Wtedy ze względów ideowych, a obecnie również zdrowotnych. Słodyczy też żadnych. A osłodzić komuś życie, to owszem bardzo lubię.
  17. @Dobry, Zły i Brzydki Coś mi się wydaje, że to nie tylko opis zwykłej randki podczas której para pozwoliła sobie na kilka kieliszków dla tak zwanego rozluźnienia. Ale może to tylko mój abstynencki punkt widzenia, że doszukuje się czegoś więcej?
  18. To prawie jak raju?
  19. Ano zobaczymy prognozy są jak widać różne. A to życzę powodzenia i miłego zespołu pracowników.
  20. Jutro też ma być 31 stopni. Teraz na wieczór wyszli, bo zrobiło się chłodniej, a przed południem wszystkie ławki były puste. Może i lepiej spokojniej.
  21. @M_arianna_ Jak dla mnie za kwaśne. Nie na moją błonę śluzową.
  22. Byłem bardzo dobrym, ale to rodzice mnie się słuchali i tak zostało do dziś. A kawy nie pije, a nawet mam na nią uczulenie i nie mogę przebywać w pomieszczeniach, gdzie inni to robią. A dzisiaj jest tak gorąco, że już mi się wszelkiej aktywności odechciało po kilku godzinach porannego jeżdżenia. Zresztą Warszawa do 13, bo wtedy wróciłem do domu była relatywnie pusta jak na niedzielę, co zresztą też mówili moi koledzy, którzy żyją z frekwencji. Chyba najgorszy niedzielny utarg w roku.
  23. Metrykalnie to wiadomo 54 lata, natomiast duchowo, też od dziecka ze względu na zaangażowanie mojej mamy w bardzo interesujące projekty w tym obszarze, z czym też i moje się siłą rzeczy wiązało. Mówiąc dość tajemniczo wychowywałem się w środowisku odważnych poszukiwaczy wrażeń w tej dziedzinie.
  24. Dziękuję, że mnie doceniasz jak zwykle.
  25. Szanuje Twoje poglądy, a nawet mogę dodać, iż na pierwszy rzut oka wydają się zbieżne z moimi. Wszystko jest stopniowalne i nic nie jest na zawsze na tym przygodnym świecie. Zawsze można być bardziej lub mniej. W życiu duchowym nie ma stagnacji, albo idziesz do przodu albo się cofasz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...