-
Postów
10 287 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
77
Treść opublikowana przez Rafael Marius
-
@duszka Czasem lepiej nic nie mówić, gdy się nie wie co powiedzieć w trudnej sytuacji.
-
Rewolucja kwiatów
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo mnie to cieszy, że udało mi się dotrzeć do Twojej wyobraźni. Dziękuję za uznanie i pucharek, choć lepsze by było serduszko bo daje punkty, a pucharek nie. Można zmienić. -
Kocham Kasię
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Również i ja witam nie mniej serdecznie. To prawda z ambicją należy uważać aby nie była ani zbyt duża ani zbyt mała. Tutaj kolega faktycznie nieco przesadził z pewnością siebie. On miał duże powodzenie u dziewczyn. Uważał, iż żadna mu się nie oprze tylko kwestia czasu. A jednak taka się znalazła, która nie była zainteresowana, ani nim ani żadnym innym. Chciałem też przekazać, bardziej ogólną prawdę o tym byśmy częściej interesowali się uczuciami i emocjami naszych bliskich. Warto po prostu zapytać, co czujesz? Zamiast domyślać się lub projektować własne uczucia na innych. Jak to było w przypadku kolegi, który myślał, że skoro ja kocham Kasię, to ona mnie też. Tak to często bywa u nastolatków, zanim życie ich nie nauczy, że jednak jest inaczej. Po za tym w naszej kulturze,szczególnie w męskiej części społeczeństwa, rozmawianie o uczuciach i emocjach, nie jest częstym zjawiskiem To temat raczej wstydliwy. Mężczyźni nie umieją nazywać własnych emocji, a co dopiero cudzych. Trudno jest zadać to proste pytanie, "co czujesz?". U kobiet nieco lepiej, aczkolwiek też nie u wszystkich i wiele można by poprawić, a wtedy życie byłoby duże przyjemniejsze i łatwiejsze do zrozumienia i zniesienia. Dziękuję za serduszko i przychylny komentarz. -
Zaślepiona czarem twego wzroku
Rafael Marius odpowiedział(a) na goohna utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Zgodnie z przysłowiem, co łatwo przyszło, to łatwo poszło. -
W Tobie cała nadzieja. Ty masz małe dziecko. Namów koleżanki i niech się dzieci razem bawią zamiast chodzić do szkoły. To zaprocentuje lepszą kondycją psychofizyczną. W Warszawie i nie tylko wiele osób rezygnuje ze szkoły na rzecz domowego nauczania i wtedy dzieci mają bez porównania więcej czasu wolnego.
-
W spektrum
Rafael Marius odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak jest od lat we wszystkich statystykach, że rozwojem emocjonalnym interesują się prawie wyłącznie kobiety i alkoholicy na terapiach. Tu dominują mężczyźni. -
A to typowe u mnie wszystko było szybciej. Ale jak ktoś się nie uczył materiału w podstawówce, to w liceum musiał nadrabiać zaległości. Za to uczyłem się życia i myślenia poprzez edukację domową, co procentuje do dziś. Dla mnie to jest straszne, że rodzice zmuszają dzieci już podstawówce do wielogodzinnej nauki w domu. Kiedy one nauczą się żyć? Potem będzie jeszcze mniej czasu wolnego. To ostatni dzwonek. Dziś początek roku szkolnego. Pełno młodzieży na ławkach. Aż miło popatrzeć, tak jak za moich czasów było na co dzień. Chłopcy razem z dziewczynkami sobie siedzą w różnych konfiguracjach. Nieuchronnie coś z tego by wynikło... Niestety teraz tak jest tylko w pierwszym i ostatnim dniu szkoły. Jutro już będzie pusto. I to jest bardzo smutne.
-
A może też go wcale nie być tak jak u mnie do 15 roku życia. Miałem fizycznie dobrą kondycję i nikt z moich kolegów za mną nie nadążał zatem nie było okazji się zmęczyć. Dobre czasy. Pierwszy raz odczułem je dopiero w liceum od zbyt intensywnej nauki do czego nie byłem przyzwyczajony. Pamiętam do dziś to przykre odczucie.
-
W spektrum
Rafael Marius odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślę, a nawet wiem, że tu płeć ma duże znaczenie. Wśród kobiet będzie więcej chętnych do tego rodzaju rozwoju. Panowie wolą co innego. -
W spektrum
Rafael Marius odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja też się uczę. To zadanie na całe życie, proces, który nigdy się nie kończy. Warto podwyższać swoją inteligencję emocjonalną. Każdy to może robić. Pytanie ilu chce? -
@duszka I tak nie ma innego wyjścia skoro jest jak jest i inaczej nie będzie.
-
Kocham Kasię
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@samm Dziękuję z przychylność i zainteresowanie. -
Rewolucja kwiatów
Rafael Marius odpowiedział(a) na Rafael Marius utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Dziękuję za przychylność i zainteresowanie. -
@Ewelina Różne bywają zmęczenia. Życiem te złe, ale i dobrze wykonaną pracą, pełne satysfakcji.
-
@FaLCorneL Ja również mam takie pragnienia... w trakcie realizacji w bliżej nieokreślonym terminie.
-
Atrakcja
Rafael Marius odpowiedział(a) na poezja.tanczy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Błędy to wcale nie są atrakcją, chyba że dla dzieci w szkole. Z wiekiem wyrasta się z wyśmiewania z cudzych błędów. -
@andrew Wieczny jest tylko Bóg i dusza, a cała reszta ulotna.
-
Obraz który zasmuci
Rafael Marius odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Pamięci nie da się wymazać. -
Czasem lepiej trzymać język za zębami w takich sytuacjach.
-
Alina i Balladyna
Rafael Marius odpowiedział(a) na Bożena De-Tre utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Bożena De-Tre Ładnie napisane. Niepojęte są zrządzenia losu. -
Oni się urodzili na samym początku, to i owo pamiętają. Szczególnie ojciec, który ma bardzo dobrą pamięć. Choć mama miała dużo gorszą sytuację, bo musieli się przez całą wojnę ukrywać na wsi. Dziadek był przed wojną politykiem, jednak nie zdecydował się ewakuację z władzą do Rumunii. Tylko został tu, zatem był na liście do likwidacji. Gestapo całą wojnę go szukało. Żyli w ciągłym lęku. Wielokrotnie musieli zmieniać miejsce zamieszkania, bo ciągle na nich Niemcy polowali.
-
I co tam będziesz robić?
-
Plac zabaw na moim osiedlu faktycznie teraz smutny, bo większość dzieci, mam, babć jest z Ukrainy, a im nie do śmiechu. A te nieliczne polskie też jakieś markotne. To już nie te czasy, gdy na podwórkach słychać było śmiech.
-
Wiem coś o tym. Ja jestem drugim. Moi rodzice urodzili się w trakcie wojny.