Dokładnie tak. Kolega z góry zakładał, że skoro on kocha Kasię to i ona jego, tylko być może jeszcze o tym nie wie albo wstydzi się przyznać lub się boi.
Z drugiej strony bał się spojrzeć prawdzie w oczy i dlatego jej o to nie zapytał.
Gdyby to zrobił to powiedziałaby, że nie chce się z nim spotykać, bo ona naprawdę nie była zainteresowana romansami, w tym czasie i potem też.
Dziękuję za serduszko i trafny komentarz.