W sumie to nie trzeba przemieniać.
Są trzy podstawowe koncepcje czasu.
1 Linerarna
2 Kolista
3 Wiecznej chwili.
Ostatnią spotyka się wśród ludów w strefie równikowej, gdzie nie ma pór roku.
Tutaj w Europie jesteśmy chowani w jedynie słusznej linearnej.
Jednak wszystkie trzy są tylko subiektywnym odbiorem rzeczywistości będącym rezultatem sposobu postrzegania czasu w danej kulturze.
A jak jest naprawdę nikt nie wie.
Ano właśnie. Nie warto ryzykować. Już się najeździłaś i tak więcej niż przeciętny mieszkaniec kraju nad Wisłą.
Masz miłe wspomnienia, to też ma wartość.
Czuje się to.
Mało kto ma w Polsce. Nie wiem czemu tak jest.
Niektórzy mówią że brak słońca, ale na mnie to zupełnie nie wpływa.
Ja każdemu mówię żeby wrzucił na luz i tak nigdzie nie dojedzie.
Wszystko już otrzymał.
Ja nie narzekam na brak atrakcji.
Uważam, że mam ciekawe życie. Nigdy mi się nie nudzi, niezależnie od zewnętrznych okoliczności.
Mam wewnętrzną radość przez jakieś 90% czasu w porównaniu z innymi to naprawdę super,
Ludzie mi tego zazdroszczą.