Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Poezja to życie

Użytkownicy
  • Postów

    1 342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Poezja to życie

  1. Uchwycę obraz twojego piękna Utkany z kolorowych snów I ujrzysz mnie znów Tak pięknie dla ciebie Oddanego i wyjątkowego Czekającego z bukietem czerwonych róż I nie zakończysz tego już
  2. Zrozum niezrozumiałe Ścieżki dawno temu wydeptane Które prowadzą Do punktu wyjścia I do łez doliny Tak szybko mijają Te ostatnie godziny Razem z tobą spędzone I bólem naznaczone
  3. Krótko trwa ta noc Gdy jesteśmy sami Otuleni ciepłem swoich ciał A czas tak do przodu gnał I nic nie było tym Czym się wydaje A nasze ciała w miłosnym Uścisku splątane Trwały tak zaciekle I miłość się urządziła Nawet w samym piekle!
  4. Kochaj mnie Nawet w moim śnie W jesienne dni I jesienne noce Pozwól mi zrozumieć Istotę twojej bliskości Czy popłyniemy razem Na falach szalonej namiętności?
  5. @Kapistrat Niewiadomski Dziękuje za konstruktywną krytykę i cieszę się, że Ci się podoba:)
  6. Przytuleni, wymarzeni Dobrej sprawie oddani A dni mijały i noce gwiaździste Czas płynął swoim rytmem I w potoku słów Wszystko gubiło swoje znaczenie Byliśmy tylko my I nasze istnienie Skryci ponad chmurami Piękne życie naznaczone Cudownymi kochankami
  7. Twoje pocałunki Jak płatki kwiatów Delikatne i powabne Otulają mnie Mrokiem nocy Ostatecznym i bezpiecznym A bez ciebie Moja droga ku gwiazdom Wydaje się czymś zbytecznym
  8. Jesteś całym światem moim I łzą wylaną Jak czerwone wino Smakujesz tak wybornie Ty piękna dziewczyno I nie chcę odejść Tak łatwo bez ciebie Zabiorę cię tak jak gwiazdy Na nocnym niebie I pokaże doskonałe piękno Tak jak na nagiej skórze Odciśnięte piętno
  9. Farbą maluje znamiona czasu Ukryte na twojej twarzy Już nic więcej się nie zdarzy Tylko chwile i momenty zatrzymane Między twoimi udami Byłaś taka słodka Zostawiłem to wszystko Zagubione między wspomnieniami Gdy padał jesienny deszcz
  10. Me myśli splątane Me ciało opętane Jak przerwać ten Niebezpiecznych wydarzeń splot Gdy słowa trafiają Jak kulą w płot Bo nic dwa razy Nie zdarza się I wszystko rozpływa się W szarej mgle
  11. Słońce świeci potężnym blaskiem A ja odbijam się od horyzontu wspomnień Gubiąc każde cenne słowo A ty rodzisz się dla mnie na nowo Z twoich ust wychodzi prawda objawiona W pamiętniku zapisana każda życia strona Która nie prowadzi na manowce
  12. To nic, że serce me krwawiące A twe usta kwitnące Ciało niezdobyte, niekochane A myśli w mrocznym gąszczu splątane A to wszystko kończy się Tam gdzie dziki tłum Byłaś tylko ty I został jesiennych liści szum
  13. Twój pocałunek Jest jak wszystkie kolory tęczy I on mnie wcale nie zmęczy Tylko zagrzeje do boju By uwolnić się z podłego nastroju W pochmurne i deszczowe dni Tylko bliskość z tobą mi się śni Cały ten piękny czas
  14. Pomaluj mnie W nocne barwy nieba Utkane z księżycowej nuty
  15. Jesteś moim nadziei promykiem I chcę żebyśmy całowali się Nad leśnym strumykiem Smak twoich ust Piękny i wiosenny A ja bez ciebie Taki senny I tak dziwnie zagubiony Całkiem samotny Zniknął gdzieś mój bilet powrotny I została tylko tęsknota Nasza pierwsza i ostatnia pieszczota
  16. Płynę tak jak życie Strumieniem przejrzystym A twoja miłość jest dla mnie Czymś oczywistym Bo zagłębiam się W to wszystko chwilami Jest jakaś słodka tajemnica Między nami Która każe nam trwać W ciszy i skupieniu A każdy umiera sam W rozpaczliwym milczeniu
  17. Przecież jesteś taka piękna Tylko moja A ja marzyciel Z głową w chmurach uwięziony I twoimi pieszczotami zmęczony Nie pytam cię o jutro Ani nawet o dziś Chcę tylko dobić do brzegu I ujrzeć twoje ciało w śniegu
  18. Żyje tak samo jak ty A w ogrodzie tęsknoty Umarły twoje łzy Malowane smutkiem Dnia codziennego A gdy cię nie ma To słychać tylko Szum wiatru jesiennego Czytaj między wierszami
  19. Taki zakochany i oddany Kiedyś byłem Pamiętam to dobrze Cudowne chwile przeżyłem Z tą jedyną piękną dziewczyną Całowaliśmy się pod dziką jarzębiną Te kilka chwil wydawało się wiecznością A teraz w sercu została tęsknota Każda chwila spędzona z nią Była jak moneta złota W sercu zapisana Dziewczyna wymarzona Ta jedyna ukochana Już nie wróci A serce zranione Tak mocno się smuci
  20. Piszę twoje imię Na rozbitym szkle A ty zniknęłaś Tak szybko w nocnej mgle I nie było nic Poza tobą i poza nami A było nam tak dobrze Gdy byliśmy całkiem sami Zajęci tylko swoimi oddechami Koszmar nie powrócił drugi raz
  21. Nasze cienie uciekają Nam spod nóg A ty przekraczasz Kolejny życia próg Ukazując swój Majestat i chwałę A twoje piękno Jest diabelsko doskonałe Uderza w nagie ciało Wbija tam ostry nóż Nie naprawisz tego Nigdy już
  22. Smutny twój wzrok I w otchłań krok Nie prowadzi Do niczego dobrego A ja patrzę Tam gdzie niebiosa Na twoich ustach Zastygła poranna rosa I nie ma nic więcej Tylko spokój bolesnej duszy Został na błękitnym firmamencie Jesteś całkiem sama W tym momencie
  23. Odbicie w lustrze Jest tylko moje I mówi prawdę o tobie A ty jesteś Ukryta w snach i marzeniach Tak daleko ode mnie Nie mogę tego objąć Sercem, umysłem i ciałem A twoje wilgotne usta Są właśnie tym czego chciałem Ich smak i zapach Jest taki piękny Jak rajski ogród A ja już nie wierzę W żaden cud O nie!
  24. Nie odejdę bez ciebie Choć bywało różnie A fragmenty moich słów Trafiały w próżnie I nie było nic więcej Tylko głucha i martwa cisza I pusta aparatu klisza
  25. Chłód jesiennej nocy Uderza głęboko w serce A my chcemy zasnąć W martwej ciszy Przytuleni mocno do siebie I nie liczyć już gwiazd Na nocnym niebie Tylko rozkoszować się Błogim spokojem czterech ścian
×
×
  • Dodaj nową pozycję...