Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Poezja to życie

Użytkownicy
  • Postów

    1 342
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Poezja to życie

  1. Ukryte we wspomnieniach I marzeniach Twoje serce bije Jest jak z pięknego snu
  2. Jesteś moją największą Miłością w życiu I widzę twoją twarz W lustra odbiciu Czuję jak Płomienie namiętności Pożerają twoje ciało Mówisz do mnie: ''bierz mnie śmiało'' I wciąż twój obraz maluje Wyznaje co do ciebie czuję Kocham cię To tylko dwa słowa Dla ciebie rodzę się od nowa I słucham śpiewu ptaków I szumu leśnego Takiego pięknego Tylko z tobą To wszystko ma sens Tylko z tobą Smakuje każdy życia kęs Tylko tyle i aż tyle W tobie rozkwitają życia chwile
  3. Jest tak pięknie Gdy marzę o tobie W moim śnie I czekam Na twój pocałunek Jak na pierwszy blask księżyca Bo bez ciebie Jest taka pusta Moja okolica I wyczuwam Ruchy twoich bioder Takie namiętne W rytm muzyki falujące Takie piękne nasze chwile Zaskakujące I nic nie jest Takie jak dawniej A ja chcę Tylko trafić W twoje objęcia Nasze piękne twarze I podniszczone Czarno białe zdjęcia
  4. Jestem na każde Twoje skinienie A gdy mnie nie ma To na twojej twarzy Pojawia się zaskoczenie Ale pójdę tam gdzie ty I zawsze tobie pomogę Bo ty jako jedyna Potrafisz wskazać mi Właściwą drogę Do światła i do miłości Jesteśmy w końcu Niewolnikami pulsującej namiętności I nie obrócimy się nigdy W pył nicości
  5. Ty i twoje łzy Po policzku płynące I wciąż zrywam dla ciebie Maki pachnące Chcę skosztować Boskiego nektaru Między twoimi udami I gdy mam cię W swoich objęciach To już nie gonię za marzeniami I pragnę tylko Aby nasze zbliżenia Kończyły się namiętnymi pocałunkami Tu i teraz Na zawsze Na wieki Ten piękny plaży brzeg Z tobą nigdy nie był daleki
  6. Pierwszy pocałunek I ten ostatni Nasz los był dostatni Umiejętnie prowadziłem cię Przez labirynt życia A w lustrze już Nie było twojego odbicia Zostało tylko Serca łkanie I martwej duszy wołanie
  7. Spotkajmy się tam Po drugiej stronie rzeki Gdzie horyzont nie był daleki Naszych ciał spragnionych Takich pięknych i wymarzonych
  8. @helenormeller Wszystkie interpretacje są dopuszczalne. Pozdrawiam
  9. Twoja skóra Pachnie majowym bzem A ja jestem tylko Szarym tłem Nie wyróżniającym się Z miejskiego tłumu I nie mogącym znieść Tego zgiełku i szumu Wciąż rozpadam się W twoich ramionach
  10. Przed nami były drzewa konające A twoje usta smakowały Jak maki pachnące Całowałem je tak czule Powiedziałaś do mnie tylko: ''mocno cię przytulę'' I razem zaśniemy Wtuleni w swoje objęcia Piękna młoda para I czarno białe zdjęcia I doczekamy wielu Wschodów i zachodów słońca A naszych gorących pieszczot Nie będzie widać końca
  11. W ogrodzie magicznych zdarzeń Będę szukać dzikich wrażeń Tylko razem z tobą I szukać twoich śladów Na zamarzniętym śniegu Będziemy się kochać Tak daleko od brzegu A nasze pocałunki Będą pachnieć Pieczonym jabłkiem z ogniska Przecież wiesz Jak bardzo jesteś Dla mnie bliska I dla ciebie zapalam Ogień miłości Chcę zatonąć W twoich objęciach I drżeć z szalonej namiętności
  12. Złapmy się za ręce I śpiewajmy pieśni miłosne W oczekiwaniu na kolejną wiosnę Bo już nic nie będzie Takie jak dawniej Tylko śpiew ptaków z rana I gorzki łyk szampana To poczułem To zapamiętałem Tak jak ty I twoje łzy Płynące w potoku Chcę być razem z tobą Tam na słonecznym stoku Nie liczyć dni ani lat I pokochać tak jak ty Ten okrutny świat
  13. Tacy piękni A ich miłość Twardsza od stali Niczego się nie bali I razem trzymając się za dłonie Słuchali śpiewu ptaków I wiatru sierpniowego Takiego pięknego W ich żyłach Pulsowała ta sama krew Dwa serca i dwa oddechy I modlili się tylko O przebaczenie za grzechy Historia z życia wzięta On cudny ona cudna I twarz taka uśmiechnięta Potem nastąpił koniec pieśni Byliśmy tacy sami Tak samo śmieszni Tak samo grzeszni
  14. Gdy budzę się Wcześnie o świcie To czuję jak Płynie w tobie życie I dlatego modlę się O nasze wspólne chwile Razem spędzone My tacy piękni A twarze innych zaskoczone Że miłość to nasz dar My tacy wyjątkowi Na tle innych par
  15. Został mi tylko Śpiew wiatru jesiennego I miejski szum Taki dziki tłum A ja jestem sam Zatapiam się W oceanie ciszy Już nikt mnie nie usłyszy Został mi tylko Śpiew wiatru jesiennego Takiego cudownego Jak życie I pęknięte w lustrze odbicie Panta rhei Wszystko płynie
  16. Nagle ciemno się zrobiło A we mnie wspomnienie O naszych pocałunkach odżyło Teraz sam dryfuję Po bezkresnym oceanie A ty byłaś kiedyś przy mnie Moje ty kochanie Twój dotyk był jak Słodki narkotyk I prowadził mnie Przez ciemność Przez mrok A gdy odchodziłaś To słyszałem Każdy twój krok Stukot twoich obcasów Stuk stuk stuk! A do drzwi Puk puk puk! I nagle wszystko Stało się jasne Jak letnie słońce I jak twoje ciało Makami pachnące Które kiedyś Tak mocno wąchałem I czule całowałem Teraz zostały tylko Senne marzenia I słodkie wspomnienia Zostawiające ślady na twarzy To już więcej się nie zdarzy
  17. Światło miłości Pali się w tobie I we mnie Chcę poczuć to W moim śnie Twój dotyk gorący Jak żar namiętności palący Idę do niego Ze wszystkich stron A gdy wołam twoje imię To bije weselny dzwon I nic nie jest tym Czym wcześniej było Uczucie zwątpienia We mnie odżyło
  18. @Ana Ten wiersz to nie autentyczne przeżycia tylko fikcja literacka a raczej poetycka. Pozdrawiam serdecznie:)
  19. Czas płynie Jego blask rozświetla noc Jak księżyc w dolinie Wyciągam do niego dłonie I modlę się o spokój duszy Żadna łza już mnie nie wzruszy Chcę tylko uchwycić Ten obraz szczęścia Zapisać na czarnej kliszy I odejść w martwej ciszy
  20. Tyle słów wypowiedzianych Tyle pięknych ciał niekochanych A wszystko to prowadzi mnie W ramiona obłędu Który to już raz z rzędu? Nie wiem tego Chcę tylko przeżyć Coś wyjątkowego Jak uniesione letnim wiatrem dłonie Już żadnej łzy nie uronię
  21. Jedyne co mam To kruche istnienie I świadomość że Mogę mieć grzeszne sumienie A może to tylko Nocny koszmar Z którego obudzę się I będę mógł tulić cię W swoich ramionach Bo tam jest Bezpiecznie i spokojnie Jak na obcej wojnie
  22. Dniami i nocami Wracam do ciebie wspomnieniami Zachowuje je wszystkie W swojej pamięci Niech dobry żywot się święci A moje życie było Dla ciebie poświęcone Nasze wspólne bycie razem Było takie wymarzone I nagle wszystko Pogrzebał przeklęty czas Ostatni płomień Tak szybko zgasł I smutek w sercach zagościł Na zawsze Na wieki Piękny sen był daleki I już nie było widać Tej błękitnej rzeki Między tobą a mną
  23. Szukam twoich słów Jak ciepłego letniego wiatru Wiejącego na polach i łąkach Na wszystkie strony I przyszedł poranek Budzą mnie te dzwony Grające serenadę miłosną Taką piękną i radosną I tylko słychać Przyspieszone serca bicie I wciąż gaśnie I rodzi się życie Jest natchnione Piórem poety Takiego zgrabnego estety Który pisze wiersze miłosne Całe lato Zimę, jesień i wiosnę
  24. Tęsknię za twoimi pocałunkami Jak za sennymi marzeniami Chcę żeby było ich wiele Tak jak kropel porannej rosy Na twoim ciele I tylko o jednym marzę O jednym śnie O twoich ustach Skąpanych w sierpniowym słońcu Bo chcę ujrzeć Całe twoje kobiece oblicze Niech to się stanie w końcu!
  25. Krople deszczu Uderzają o parapet A my w ciemnym mieszkaniu Ogrzewamy się Ciepłem swoich ciał Widocznie los tak chciał Dwa serca połączone Żarem namiętności Jedyne czego pragnę To odrobina miłości Która uskrzydla Jak anioł złocisty A ja wciąż mam Wszystkie od ciebie Miłosne listy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...