Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 313
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Manek Ekstra jak zawsze :)
  2. @Migrena Wspomnienia bywają nieoczywiste. Ale chyba i mi się zdarzyło i to kilka razy być podejrzewanym o pedofilię. To potworne jest oskarżenie. Nikomu czegoś takiego nie życzę. Jeśli jesteś niewinny, a tak w sumie się czułem, to jesteś w sytuacji z Kleru Smarzowskiego. To potworna jest sytuacja. I dotykasz jeszcze jednej rzeczy o szerszym kontekście niż tylko tego rodzaju zarzuty. Swoistego bólu i poczucia wielkiego ograniczenia w byciu niewinnym wobec zarzutów, które jednak miały miejsce i nie są li tylko chorobową imaginacją.
  3. @Berenika97 Dziękuję, od jakiegoś czasu mam swoisty kłopot w doświadczaniu empirycznym i stąd ten tekst. Zastanawia mnie to czasem i zamyśla rodzaj mechanizmu. @Marek.zak1 Tak. Mam czasem wrażenie że od jakiegoś czasu jakoś mocno się pokłóciły właśnie rodzaje empiryzmów. @Jacek_Suchowicz Dzięki, chyba rzeczywiście tak jest. Pzdr. M. @viola arvensis Cieszę się i cieszy mnie dodatkowo fakt wzajemności :) @Migrena Oj bardzo dziękuję za mega komplement. Wiesz ja jestem osobą z diagnozą i po leczeniu szpitalnym i to rzutuje na moje rodzaje empiryzmu. Mniej oj mniej u mnie empirii. Co nie oznacza, że nie jestem z tego rozliczany. Bo zaczynam być rozliczany z tego co wyobrażam sobie tylko o empirii. Tak mnie to jakoś wczoraj i parę dni wcześniej zastanowiło. Że no właśnie jak to jest z empirią i jej rozliczaniem. @Rafael Marius Ja ogólnie sądzę, że w ogóle antysystemowcy władzy się podobają, działają jako dopuszczeni do obrotu sygnaliści.
  4. Tyś taka jedyna, tyś aktywna i nieosiągalna i niedościgniona i utracona smutni panowie, bardzo smutni są z ciebie rozliczani pyta się ich czasem, czasem za często, co sobie o tobie wyobrażają zwłaszcza gdy ciebie nie doświadczyli zwłaszcza wtedy smutni ci panowie są jak my, zgubni poeci chcą żebyśmy grali im wyklętych, więc tak gramy innej naszej gry złożona sytuacja nie przewidziała Smutne miasta każą nam doświadczać empirycznie po czym z nas się śmieją jak gwiazdy mają ubaw z naszych wielkich konstelacji niedociągnięć, nieosiągnięć, wielkiej niedoskonałości i naszego braku w odpowiedniej liczbie wiarygodnych luster choć świat zabrał nam właściwie wszystkie lustra Żebym tak wiedział chociaż czego nie wiem... Żebym tak chociaż nie wiedział, czego wiem... ha, wtedy właśnie, byłoby miło i sympatycznie ale pewnie nie jest bo ściemniam zupełnie nie moją rolą jest wyjaśniać Mam czasem nieodparte wrażenie że ci co nazywają siebie empirystami cóż, jedynie zakłamują własne długopisy... Warszawa – Stegny, 14.02.2026r.
  5. @Alicja_Wysocka A w tych czasach, dodam tylko, może niepotrzebnie, łatwo niezwykle łatwo jest podpaść. Wystarczy dać się głupio gdzieś nagrać w jakiejś durnej sytuacji, dać się sprowokować. Ten świat uwielbia infamię. Wystarczy jeden, naprawdę jeden głupi wiersz, jeden komentarz. Jeden wers, jedno zdanie, tak to działa. Nie to żebym się tłumaczył, ale ja akurat postanowiłem robić większe swoje ślady. Swoje książki na ogół rozdaję lub wymieniam się, ale robię tak, bo wiem, że ja akurat ciągle stąpam na kruchym lodzie. Ja akurat z wieloma tutejszymi środowiskami nie bardzo jestem polubiony :))
  6. @Alicja_Wysocka Alu tu nie chodzi o mamonę, zupełnie nie tylko, ale o dotarcie do czytelnika. Sam daję w barze wierszyki barmance, którą uwielbiam, ja bardzo dobrze rozumiem ideowość takich działań. Ale wiesz Alu podpadniesz, załóżmy na tym forum, cyk pstryk i Ciebie już nie ma, znikasz. Coś nie halo i znikasz z fb, youtube etc. A książka tradycyjna ma tę zaletę, że już jej nie wyniesiesz z domów czytelników. Ja tak do tego podchodzę :)) Tak to sobie tłumaczę :)) Poza tym, znasz mnie już trochę, staram się bronić pragmatyzmów sztuki też...
  7. @Alicja_Wysocka Wiesz Alu, to nasze pisanie, spoko, luz, idzie, wiesz da się zrobić, ale doświadczam teraz znów barier wydawniczych i tam to strasznie jest. Są sobie arty i ok idzie opanować, ale marketing sztuki to doprawdy jest dziwnie skonstruowana machina ://
  8. @Alicja_Wysocka Ależ przecież to ja Ci dziękuję, to Ty napisałaś.
  9. @Alicja_Wysocka ;)
  10. @Migrena Super, ale jest w tej parze coś, czego człowiek jednak im nie zazdrości. Coś i smutnego i niespełnionego i przykrego. Ale fakt, fajnie znów coś Twojego przeczytać :)
  11. @Rafael Marius Tak, lajf taki. Życie albo jego brak.
  12. Siedzi on w sad city na ławce i przenika lodem mrozem ziębem szronem śniegiem. Rozgorzały wiatr przewiewa mu kurtkę, rozmywa tonacje zapachu i robi przewietrzenie wspomnień. Może i jest, a może i nie ma - kilka głębszych. Prozaiczność krzyczy na niego natomiast, że zapomniał czapki, rękawiczek i szalika. Takie siedzenie ma raczej wymiar bezpotomny i czasem brzmi jak donikąd. Warszawa – Stegny, 13.02.2026r.
  13. @viola arvensis Smutne miasta tak już mają ://
  14. @Bożena De-Tre Ja tam myślę, że ani z poezją ani z człowiekiem ani z poetami, poetkami, damami i mężczyznami nie jest jeszcze wcale najgorzej. Już bardziej jestem skłonny uważać, że jakby to ująć czasy nieco zgłupiały... :)
  15. Sekwestr sekwencji sentencji. Warszawa – Stegny, 10.02.2026r.
  16. @Berenika97 Jest wszystko ok można łatwiutko zetrzeć :)
  17. @Myszolak Jeśli prawda jest po środku to najlepiej jest :) Jakoś brzmi wzajemniej :)
  18. @Myszolak Fajne :) Choć pytaniu trudno dociec, ale takie pytania są w sumie najlepsze :))
  19. @Marek.zak1 Z donosicielem / kapusiem też nie warto :))
  20. @Alicja_Wysocka To ja dziękuję Alu :)
  21. @Marek.zak1 Tak i że generalnie fantazja i wariacja, racja :))
  22. @Alicja_Wysocka :)))
  23. @Marek.zak1 Artyści też tak nieco miewają, bywa :))))
  24. Jeach! Otóż to i z tego właśnie powodu nawet niewesoła ulica się uśmiecha. Warszawa – Stegny, 08.02.2026r.
  25. @Berenika97 Tak, też tak lubię uważać, ale i to trochę niebezpieczne bo za wystawanie z ram często można oberwać. Również pozdrawiam :)) Są takie dzieła, które pokazują trójwymiarowość, widziałem coś takiego :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...