Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    13 676
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Ewelina Nie wiem czy przypadkiem z godnie z teorią bezpieczeństwa aktywnego kłopotów nie należałoby tak naprawdę wyprzedzić ;)
  2. @obywatel Jestem wdzięczny i za pochwałę i za komentarz, naprawdę dziękuję :) Coś tam zawsze napiszę, od paru lat już tak zmagam się ze słowem pisanym, a doliczając zmagania prawne i urzędowe to od lat już nawet 23 :)
  3. @Rafael Marius No nie wiem, chciałem i piosenkę reggae popełnić, a lubiłem bardzo reggae :))
  4. @Poet Ka Dziękuję, kłaniam się, Autor :)
  5. Autorzy: Michał Leszczyński plus AI. Piosenka nr 40 pt. Kontrakt Przybiłem kiedyś pionę zacnemu ziomalowi lubimy się i doceniamy i lubujemy my z cieniem zawsze przy mnie stoi i starania własne wspiera życie i ciekawe i przyjemne i zabawne i aż takie Cień niejedną zwrotę mi tu podpowiedział mówi słuchaj stary dosyć z tą jakoby jasnością i mrok życiu potrzebny niczym mokry deszcz życie ma przecież niekiedy aż ciemny odcień Przyjaźnimy się z cieniem od dosyć dawna bywało się tu i tam wytrąconym z możliwości życie obrosło w niezłą, długą bardzo legendę jest więc tekst pod recytację i jest pod śpiew Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna Wypadałoby cień wyrazić wielką nico ciemnością krwią, przepychankami, niemiłościami i rozwodami fakt, że o powyższych zapalczywie nie zaśpiewam potwierdza tylko, że takie rzeczy mają miejsce Gonię z tekstem do mojego miłego menago spiszemy umowę o efekt o dzieło lub zlecenia tekst ujrzy przestrzeń i AI ładnie go zaśpiewa jest wespół z cieniem - spodoba się najbardziej W umowie zaistnieją ważne istne paragrafy jak to w życiu nie dam się wcale wykołować popłyną warunki i zawrą liczne prawa autorskie umowa jest właśnie po to, by nam wyszła korzyść Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna Umowę podpiszę pseudonimem graficiarskim lub literackim to takie w sumie obojętne gdy tylko rozpłynie się ważne wynagrodzenie ucieszę się, że miała miejsce dobra robota Kontrakt jest tajny więc ani słowa, ani słowa ale o tajności można jeszcze jakby zaśpiewać wyśpiewam fakt umowy tak gromko i ochoczo takie tu ważne ten taniec z mocnymi paragrafami Taniec jak taniec wyjdzie wam aż zanadto albowiem ważną jakość objęliśmy umową jakość jest ogromną liczbą osób na koncercie ze mnie duży autor więc spodziewam się tłumów Ref. Piosnka powstała we współpracy z cieniem jest kontrakt artysta bywa zadowolony wasza zabawa taką piękną jest tu wypadkową przewidzieliśmy asy z rękawa w umowie jest szum jest szum szumi szumi szumna Muza szumi muza szumi muza szumi jak to morze i jak ten las i jak wówczas. Oraz niczym natenczas.
  6. @Berenika97 Nie ukrywam, że ja akurat imprezy lubię, rzadko bywam i w ogóle i w szczególe, ale sentyment z czasów licealnych i studenckich głównie mi pozostał.
  7. @obywatel Jakkolwiek Twoja wypowiedź komentatorska jest nieco zagmatwana cieszę się niezmiernie, że tekst przypadł do gustu, nawet jeśli nie jest w moim autorskim przekonaniu myślą jakoś wybitną :) @Berenika97 Jak mi coś następnego przyjdzie do łepetyny to pewnie i nadam, nie obiecuję, ale rzecz możliwa generalnie, od 5 lat tutaj tak nadaję :)
  8. @Berenika97 Jest absolutnie przeciwnie, jestem zadowolony wręcz w kosmos!!
  9. @Berenika97 Nie, zupełnie nie, warto przechadzać się z ciężkim groszem.
  10. Był taki jeden poeta, normalnie cały naciągany. Trochę go też przeciągnęli po różnościach i osobliwościach, zresztą najprawdopodobniej umyślnie. Ale ogólnie jest przecież dobrze wiadomym, że poeci miewają często tak, jak to nie powinno być w zwyczaju. Głównie tak i być może w tym właśnie tkwi poetyka wyższa. Tak, w tym właśnie. Warszawa – Stegny, 01.05.2026r.
  11. @Marek.zak1 Marek właśnie o tym napisałem kolejne własne arcydzieło, ale muszę odczekać 2 godziny z limitem wrzucania na poezję.org :)) @Marek.zak1 Naciągany Był taki jeden poeta, normalnie cały naciągany. Trochę go też przeciągnęli po różnościach i osobliwościach. Ale ogólnie jest przecież dobrze wiadomym, że poeci miewają często tak, jak to nie powinno być w zwyczaju. Głównie tak i być może w tym właśnie tkwi poetyka wyższa. Tak, w tym właśnie. Warszawa – Stegny, 01.05.2026r.
  12. Działania często są celowe, choć ich efekt jest zupełnie zazwyczaj nieprzewidywalny. Gdyby dialog między działaniem, celem i efektem przebiegał dużo sprawniej byłoby nam wszystkim wygodniej, a zatem lepiej. No ale można sobie pomarzyć, bo jest jak jest, było jak było i będzie jak będzie. Warszawa – Stegny, 01.05.2026r.
  13. Celem być może wcale nieprzeciętnym, choć całkiem przejrzystym, jest dobrze i słusznie gonić bez gorszego grosza przy sobie, tak jakoś prosto, do potem, do potem. I generalnie chyba najlepiej po brak kłopotów. Warszawa – Stegny, 29.04.2026r.
  14. @Annna2 Fajnie, ja Twoje też
  15. @Wiechu J. K. Tak i możliwe że dobrze że tak się dzieje, a nawet bardzo dobrze ;) @Annna2 Dzięki, fajnie że do mnie zajrzałaś.
  16. @Marek.zak1 Fakt, no nie da się od tego uciec :) Pzdr. M.
  17. @Berenika97 Problem z logistyką to w tym szemranym światku poetyckim i aparackim ogólnie rzecz powszechna :) @Marek.zak1 Nie aż tak Marek, czuję się czasem jak bohater ważnej książki K. Dicka pt. Wyznania Łgarza :))
  18. @Berenika97 Oj Bereniko 97 oboje wiemy, że nie kupujesz ich w całości :)) Bo gdybyś je w całości kupowała bylibyśmy właśnie w którymś z moteli Wielkiego Miasta o właściwej porze :)
  19. @Alicja_Wysocka Uprawiam szczerość chwil najróżniejszych, szybkich i spontanicznych :) Taka technika :) @Stukacz Rozumiem i toleruję :)
  20. Ażeby niniejszym wyrobić ważną dniówkę i pobyć te kilka chwil z istoty literówką napiszę - choć w skrócie - o tym że dzień najczęściej jest dniem ale marzą mi się najbardziej i najmocniej nocne harce w przytulone oboje odważnie pozbawione mroków tęsknoty gdzieś w poniekąd ku błogiej nieświadomości to takie nieobyczajne takie nieobyczajne... Warszawa – Stegny, 29.04.2026r.
  21. @Alicja_Wysocka No ba, niektórzy są już wieczni nawet.
  22. @Alicja_Wysocka Kłopot w rodzaju obyczajowych polega na tym, że po pijaku wiersze czasem wychodzą :))
  23. @Stukacz Ależ Ci te piosenki wychodzą :)) Cieszy !!
  24. @Na liniach czasu Ładne, subtelne i erotyzujące :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...