Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Magdalena

Użytkownicy
  • Postów

    2 998
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Magdalena

  1. @Robert Witold Gorzkowski Olewam to. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam
  2. @Migrena Proszę, na zdrowie
  3. @Migrena Wrzuciłam wcześniej, bo po południu włuczę się, jest na głównych, czołem
  4. Rzecz się dzieje na Niwie w Nowym Targu wszyscy znają ten dom, ma czerwone firanki opiekunki są piękne jędrne i młode starzy Górale też potrzebóją mieć taki dom Obok, Wacek Krynta postawił sie tyz, z myślom: jak mnie dzieci wygnajom to tu przyjdem som. Duzo hawira, pikne żeźbienia pisały: ,,Dom spokojnej starości, zaprosomy gości" Że pomysł chwycił to wcale nic nie powiedzieć Chłopy z okolicy zaczeły w kolejce siedzieć zapisy przyjmuje surowa Wacławowa Żona, Nic to wcale nie przestrasy jurnego Górola. Stasek Wełna sie dostoł bo dzieciska przepłaciły za duzo alimentów rozfurgoł na niziny wściekły sie dzieci i tak mu rozgodać próbujom: Ociec idzcie se chocioż do dziewczynek łobok zamiast dzieci robicie Krakuskom i Polkom. Stasek sie troske dla formy krygowoł coby myślały ze sie bez tej piknej idei jakosik wśród chłopów uchowoł spotkoł tam kumpla dobrego, jesce z Jarmaku, Józka Chudego. Józuś tyz ześ sie dostoł? Matkości kochano, Mordo! A dostołech sie, łot piędziesiątki sumennie zbierołech nie myś se Stasek ze ino ciebie stać bo mnie tyz, a k.... jak! Józuś, przyjacielu to my teroz se pożondnie pogrondzimy! Stasek, godom Ci jak ino bedom siły, ani dnia nie puscym.... moze sie udo kopyrtnońć z miłości a nie jak bidoki z choroby i złości! Józuś ty ześ łep, kruca fuks mom takie ziółka, pockoj ze nic nie bój ze sie, domy se rady, cosik sie przychandluje nie Ty som mos tu taki pikny plon, kopyrtnońć se z miłości. Pon Bócek tak to piknie ustawił ze ta pompka w piersiach cosik tam jesce sie staro a na tom nizyj to ziółkamik podziałom. Stasek, Ty stary krucafuks pieronie, co jo byłbym bez ciebie...!? Jo Cie tys poratujem, godom Ci, dzieciska moje mi łobiecały śliwke Mają pozbierać na łogrutku i nocom przywieź, postawimy se na brzysku małom butke i se nastawimy trunku, śwagier młotsy nawiezie łogórków. Godom Ci biedzie sie przepiknie umierało!!! Józuś! Stasek! I se w ramiona wpadli i zacyni marzyź o tych zza płotu piknych. A na koniec pełni wdzięczności dla gramotnego Górola z Chabówki, rzekli: Pobłogosłow Panie Bócku Wacka Krynte za te idee co mioł przepikne!!
  5. gasimy się sobą jak cisi któży posiądą kiedyś Ziemię
  6. Podoba mi się, Pozdrawiam Cię Człowieku
  7. @bazyl_prost No, przyjęte
  8. @hollow man (Madzia mówi że zna tą waszą solidarność, coś jeszcze fukneła ale już nie wiem o co jej chodzi)
  9. @hollow man (Madzia mówi żebyś nie bronił Bazyla, niech sobie radzi)
  10. @bazyl_prost (Madzia nadal czeka na laurkę przeprosinową za muchomora, forma wierszowana)
  11. @bazyl_prost dobrzeeeee idę sobie chłopaki jak mnie nie chcecie, jak mnie nazywacie muchomorem, Madzia nie rozmawia
  12. @Charismafilos Ty nas tu nie paś skrobią Wilczyco przeklęta Co miałam Rzymianie zjedli Ojcowie początku prawa Twardo mówi nie Twardy bywał ich chleb @bazyl_prost oooo ? A kto mówił że piszę o zdrowym, Google mówią: różowo szary
  13. @bazyl_prost o smuteczek Przeboc
  14. @bazyl_prost Mózg krwawi Uuu pożoga się leje To te wodospady? Po wilgoci czerwonej Jeszcze bólem skrobią
  15. Tą płatem czołowym Wzdłuż bruzd różowe wąwozy wyprowadzą Cię Oczami pójdziesz Jak je się oczami To i iść pójdzie
  16. @KOBIETA jeszcze butelkowa i zgniła zieleń
  17. Byłam plastycznym ciałem Ziemi, przewróconym Pociętym, leżę oniemiała Z bólu, ja czerwona skała
  18. @Migrena start 15.20
  19. Taka sytuacja: Siedzę sobie na lekcji religi w liceum, ksiądz rzucił jakąś bzdurę, nie przemyślał facet myślał że jest zabawny. Zgłosiłam się powiedziałam mu: to jest tak i tak, tak myślę. Ksiądz na to: jak widzicie można się z moją tezą zgodzić. Zgłosiłam się jeszcze raz i mówię: Przepraszam ale powiedziałam coś zupełnie przeciwnego. Ps. Daj mi tematy i 2 dni to Ci pokażę jak się pisze satyrę, czołem
  20. @Migrena Nie wiem czy współuczestniczę umysły to umysły, po to się przychodzi pisać poezję, gdyby stanął przede mną 80 Charles Baudelaire to bym mu herbatkę robiła i obsypała go laurkami, druga rzecz że nie dożył.
  21. "Słowa mają w sieci plastikowe kości, nie łamią się, nawet gdy są puste." To jest dobre, w reszcie za dużo żółci nieadekwatnej jak dla mnie Pozdrawiam
  22. Do lata by się szło Idźmy więc przez zaspy Tęskniąc tak się rozpętamy W rozpędzeniu rozbudzonym Że na grudniu staniemy Moim ulubionym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...