-
Postów
11 815 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Treść opublikowana przez Marek.zak1
-
@Franek K Sprawdziłem z ciekawości. Zgnity jako wyraz gwarowy. Pozdrawiam.
-
Jakie to banalne, że życie to taniec
Marek.zak1 odpowiedział(a) na beta_b utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Fajny wiersz i super metafora. Tak to wygląda. Pozdrawiam -
Bardzo ładny opis. Miało być wszystkim, w tym wiecznością, a wyszło, jak przeważnie wychodzi. Pozdrawiam
-
Jej obraz
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Bogdan Brzozka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bingo. Dobrze, poruszająco napisane, bo tak bywało u wielu i tak to się wtedy czuło. Jak ktoś tego nie przeżył, niech żałuje:). Pozdrawiam -
(...) tam, gdzie jeszcze mnie nie było
Marek.zak1 odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Samotność, frustracja, niespełnienie, siostry, które mają wiele na sumieniu. Pozdrawiam. M -
Stalin grad
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak było. Jeden dzień wojny sowiecko niemieckiej kosztował naszych okupantów więcej ofiar niż zginęło ich pod Grunwaldem. Gdyby nie 22.06.1941 nas i Polski by już dawno nie było, bo dla Stalina i Hitlera byliśmy chwastami do wycięcia. Stalin zaczął już w 1936 roku mordując wszystkich Polaków z enklaw Marchlewszczyzny i Dzierzyńszczyzny, tylko za to, ze byli Polakami. Tak więc każdy dzień tej wojny i tysiące poległych naszych okupantów, to było nasze małe zwycięstwo, podobnie jak podczas I Wojny, gdyby nasi okupanci nie wzięli się za łby Polski by nie było. Kurdowie takiego szczęścia nie mieli. To jedna z tez mojego "Szczęśliwego w III Rzeszy". Pozdrawiam -
Poczucie humoru zawsze w cenie:). Czepnę się rytmu: Dlaczego mnie ciągle gonisz, Czemu mnie tak ciągle gonisz :). Pozdrawiam
-
Takie teksty to lubię, tak trzymaj. M
-
Podszepty
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wiersz jak motyl, wypuszczasz go, a leci dokąd chce i każdy go widzi po swojemu. On już zaznał wolności i nie wróci:). Pozdrawiam. -
Są miłosne emocje:). Pozdrawiam
-
Przyjaciel
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Róża Owczarek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
-
Erotyk III
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Father Punguenty utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Super:). M -
Podszepty
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W gruz i pełen trupów, ale z jedynie słuszną ideologią. Świetnie napisany, porażający tekst. Trudno o coś więcej w temacie. Pozdrawiam -
Walczę z takimi, z umiarkowanym skutkiem. A to geneza:
-
Profesjonalista, nie miesza własnych doświadczeń z nauczaniem innych. W biznesie jest podobnie, wykładowcami zasad i teorii są ci, którym się nie udało, bo ci, którym się udaje innych za grosze nie uczą. Pozdrawiam Mój ulubiony koncert Mozarta.
-
(...) więc uważaj
Marek.zak1 odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dobry i mądry wiersz. Koleżanka mojego syna przechodziła egzystencjalne i depresyjne klimaty. Była na leczeniu. Po próbie samobójstwa, jest sparaliżowana od szyi w dół za wyjątkiem części jednej ręki. Teraz jest mocno zaangażowana w rehabilitację, uczestniczy wirtualnie w różnych akcjach. Jak w Twoim wierszu, ujrzała sens istnienia. Pozdrawiam i życzę zdrowia. -
O Rybaku i Złotej Rybce
Marek.zak1 odpowiedział(a) na joanna53 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie kusiło cię, żeby coś pomajstrować?:) -
Dzień z życia menela
Marek.zak1 odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kiedyś przed teatrem Wielkim jeden taki znalazł mi miejsce parkingowe. Coś mu dałem, a on do mnie: to przez kobietę, zostawiła mnie i wywaliła z mieszkania. To co miałem robić? Zacząłem pić, logiczne. Co mu miałem powiedzieć, że miałem szczęście i mnie nie zostawiła? Przecież tak mogło być, że to ja mógłbym stać na jego miejscu. -
Dzień z życia menela
Marek.zak1 odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gratulacje jesteś wielkim człowiekiem :) Dzięki, wiesz, oni zbyt chętni na produkty spożywcze nie są. Co do wielkości za dawanie przechodzonych ubrań, to taki jesienny poranny uśmiech:). Pozdrawiam -
Przypowieść o bacy, turyście i przeciekającym dachu
Marek.zak1 odpowiedział(a) na utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetne i trafne. Pozdrawiam -
Dzień z życia menela
Marek.zak1 odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo trafny opis. Znam kilku podobnych i tak to wygląda. Czasami ich wspomagam paroma złotymi. Ich poziom zadowolenia nie odbiega od innych. W lecie mieszkają czasami w leśnych szałasach, w zimie gdzieś w noclegowni, ale niechętnie, bo pić nie dają, lub na ogródkach działkowych, ruderach itp. Dodam, że kilku z nich chodzi w moich ciuchach. Od butów, przez spodnie do kurtek. -
puste krzesło
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Andrzej_Wojnowski Wiem Andrzeju, a mój wpis o powszechnym zjawisku, nic personalnego. Pozdrawiam. -
tęsknoty
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wróciłem raz jeszcze i jeszcze bardziej mi sie podoba, zwłaszcza ta ostatnia zwrotka:)). Pozdrawiam -
puste krzesło
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wielu tak ma, tęsknota, samotność, niespełnienie to często pukający do nas goście. Pozdrawiam.