Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 822
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Kiedyś przed teatrem Wielkim jeden taki znalazł mi miejsce parkingowe. Coś mu dałem, a on do mnie: to przez kobietę, zostawiła mnie i wywaliła z mieszkania. To co miałem robić? Zacząłem pić, logiczne. Co mu miałem powiedzieć, że miałem szczęście i mnie nie zostawiła? Przecież tak mogło być, że to ja mógłbym stać na jego miejscu.
  2. Gratulacje jesteś wielkim człowiekiem :) Dzięki, wiesz, oni zbyt chętni na produkty spożywcze nie są. Co do wielkości za dawanie przechodzonych ubrań, to taki jesienny poranny uśmiech:). Pozdrawiam
  3. Bardzo trafny opis. Znam kilku podobnych i tak to wygląda. Czasami ich wspomagam paroma złotymi. Ich poziom zadowolenia nie odbiega od innych. W lecie mieszkają czasami w leśnych szałasach, w zimie gdzieś w noclegowni, ale niechętnie, bo pić nie dają, lub na ogródkach działkowych, ruderach itp. Dodam, że kilku z nich chodzi w moich ciuchach. Od butów, przez spodnie do kurtek.
  4. @Andrzej_Wojnowski Wiem Andrzeju, a mój wpis o powszechnym zjawisku, nic personalnego. Pozdrawiam.
  5. Wróciłem raz jeszcze i jeszcze bardziej mi sie podoba, zwłaszcza ta ostatnia zwrotka:)). Pozdrawiam
  6. Wielu tak ma, tęsknota, samotność, niespełnienie to często pukający do nas goście. Pozdrawiam.
  7. Lepsza stokrotka w garści, niż te miliony gdzieś daleko:). Pozdrawiam
  8. Dobre:).
  9. Niestety tak, bo zasady aerodynamiki nigdy nie kłamią:)
  10. Powiedziała raz mucha, latam, bo nie mam brzucha.
  11. Bardzo dobry i trafny wiersz. Żeby nie rozpoczynać kolejnej nawalanki powstrzymam się od wskazania przyczyny i głównego odpowiedzialnego i wskażę na Rzymian: "divide et impera", Pozdrawiam mocno przygnębiony.
  12. Bardzo Franku dziękuję, no cóż, znam te klimaty:). Sama prawda, a puenta jeszcze bardziej prawdziwa:). Pozdrawiam.
  13. Marek.zak1

    Niesforny truposz

    Dobre:). M
  14. Pewien młodzieniec zadał mistrzowi pytanie, - Jestem już rok po ślubie, chcesz znać moje zdanie? Gdy mistrz potwierdził, młodzian nieco zatroskany, - Bardziej jednak smakował owoc zakazany
  15. Problem z demokracją jest taki, że wymaga pewnej pracy i wiedzy, choćby po to, żeby wyjść z domu i rzucić okiem na programy partii. Jeśli prawie 50% kobiet głosowało na PiS i Konfederację, mające w programie zaostrzenie przepisów o aborcji, a 38% nie głosowało w ogóle, rządzący mieli prawo przypuścić, że większość tego chce.
  16. Dobry wiersz i trafna puenta. Pozdrawiam
  17. Dobre refleksje. Pozdrawiam
  18. Hej tu ziemia, to odniesienie do małego dyktatora, który ma wszystkich w d.... i go chroni przed gniewem ludu 50 radiowozów, a nie wyśmiewanie się z niskich.
  19. Lamperia, farba olejna udająca kafelki, w wysokości gdzieś 1.20 od podłogi. Teraz już rzadkość.
  20. Wiem, ale blisko Święta Zmarłych wybór "z" myślę że celowy. Pozdrawiam
  21. @Franek K Jest "abortować" (z łaciny) więc abortaż, abortowanie, aborcja są poprawne. Abordaż jest czymś zupełnie innym - szczepieniem i inwazją na wrogi okręt.
  22. Dobry tekst no i to wszystko na "z", jak przystało w te dni, na ostatnią literę alfabetu. Pozdrawiam
  23. Abortować - poronić, więc abortaż to poronienie. Wolność jest przereklamowana. Gdyby w 1970 i 1980 roku nie było świńskiego dołka i podwyżek, nie byłoby żadnych strajków w królestwie schabowego.
  24. Brawo Ty. M
×
×
  • Dodaj nową pozycję...