Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 022
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Bardzo ciekawa i mało znana postać. Fajnie, że o nim napisałeś. Pozdrawiam.
  2. Marek.zak1

    Bezsenność

    Tak, zgadzam się całkowicie. To będzie kolejna wskazówka, którą Tobie zadedykuję, jako inspiratorce, ale nie wszystko na raz:). M
  3. Marek.zak1

    Bezsenność

    -Mistrzu, nie mogę zasnąć, czy jest na to rada? - Przede wszystkim wieczorem waść się nie objadaj, bo trzewia po wieczerzy okrutnie pracują, bąki zaś spać nie dają, grzmiąco wylatując. Jeśli także małżonka do syta się naje, nikomu w takim zgiełku spać się nie udaje.
  4. Bo to część ciebie. Pozdrawiam.
  5. Mocne i obrazowe, a wiatr jak nóż zabieram. Pozdrawiam babioletnio.
  6. @Czarek Płatak A i takie były opcje:). M
  7. Robi wrażenie, chociaż tych jeźdźców jeszcze więcej. Pozdrawiam.
  8. @corival Dokładnie, a u niektórych w trudnych bardzo chwilach to ta ucieczka w samobójcze próby. Jak piszesz, trudny dzień trzeba przetrwać najlepiej jak można bez strat własnych i czekać na lepsze jutro. Dzięki za wpis. M
  9. Z czasem nawet zwykłe przejście się po parku skłania do przemyśleń. Pozdrawiam.
  10. W temacie:
  11. Pewien jegomość, Don Giovanni, co mieszkał w dalekiej Hiszpanii, wolał chędożyć niż się ukorzyć. We łzach była niejedna pani. A to 5 minutowy finał opery Mozarta ze sceną śmierci. W tytułowej roli w Metropolitan Opera House Mariusz Kwiecień. Naprawdę warto:}. https://www.youtube.com/watch?v=7cb1QmTkOAI
  12. @iwonaroma Rozumiem, a prosty facet to tylko o jednym ciele:). M
  13. Dobre, z tym, że dla mnie to rozbieram się z ciała, ale to tylko czytelnik. Pozdrawiam
  14. @error_erros Dla dziennikarzy news jest bogiem, a przecież po czymś takim newsów na pęczki. Dawno temu rodzice poznali znanego dziennikarza i sławnego żeglarza i zaprosili go na imieniny taty. Niedługo potem w Trybunie Ludu ukazał się artykuł, jak polska inteligencja techniczna jest antyustrojowa, fałszywa i pije tylko szampana. Nie dodał, że ten szampan to był głównie radziecki. Ten redaktor zbierał kasę i poparcie na swój następny rejs i chciał pokazać swpje wiernopoddańcze poglądy. A red. M ma materiał na kilka artykułów. Pozdrawiam.
  15. Kiedyś uratowałem w morzu tonąca kobietę, ale nie sądzę, że moja wartość w jakikolwiek sposób wzrosła, bo dobrze pływam, wysiłek żaden, a woda na Krecie ciepła więc i ryzyko też żadne. Pozdrawiam.
  16. Jak Ci się nie podoba, to wg fizyki, to tylko obraz pozorny:). Pozdrówki.
  17. Na gruncie towarzyskim to jedno, a jednak politycznym to drugie. Nigdy nie wiesz, kto kogo nagrywał, kto stracił czujność itp. Na trzecim gruncie PO-PiS wiecznie żywy. Dobry, inspirujący wiersz. M
  18. @Dag Dzięki, a ta ucieczka to bywa różna, niestety często w alko , czy dragi, a to jutru nie sprzyja tym bardziej. Też fajnego weekendu życzę:). M
  19. Nawet jak dzień marnie ci mija, ucieczka od niego jutru nie sprzyja.
  20. @Michał_78 Tak, żurawie były, mięśnie spragnionego zawsze gotowe do wysiłku, aby napić się:). Pozdrawiam.
  21. @[email protected] Nie, ale wchodzimy w to, zamykając stabilne źródła energii, w tym jądrowej, a odnawialne mają to do siebie, że są niestabilne i zawodne, a magazynowanie energii jest w powijakach, więc jako uzupełnienie tak, ale nie jako podstawa funkcjonowania całej gospodarki i cywilizacji. Zobacz co się dzieje z cenami energii w całej opętanej Europie. Pozdrawiam.
  22. Pięknie wyszło, z uniwersum i filozofią gdzieś w tle. Pozdrawiam
  23. Nie wiem, kim jest ona, co może lepiej, ale wiersz udany. Jest klimat:). Pozdrawiam.
  24. @corival Tak w tych sprawach liczą się 2 rzeczy: się stabilność i niezawodność. Pozdrawiam
  25. Marek.zak1

    dziana

    Dobre. Jak nie wyjdzie ratowanie, to luksusowa śmierć, a to rzadkość. Mieszkałem obok Instytutu Kardiologii i takie przypadki się zdarzały tamże.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...