Fajnie to opisałeś, ale oglądam setki dokumentów kryminalnych na Crime+Investigation i Investigation Discovery i takie sytuacje są niezmiernie rzadkie. . Po pierwsze statystycznie 80% morderstw to kasa, a także statystycznie 80% to sprawcą jest partner, czy małżonek / małżonka. Kobiety to raczej kogoś wynajmują, trują, tu raczej widziałbym męża z konkubiną przeciw żonie, bo kasa w tle, a przecież po ewentualnym zabójstwie konkubiny to w 100% dożywocie, czy 25 lat, bo to z premedytacją. Jeszcze, skoro skarb był w odziedziczonej kamienicy, nie wchodzi do małżeńskiej wspólnoty i wystarczy ostrzec męża przed tym.
Tak się rozpisałem, ale oczywiście mogło tak być jak u Ciebie:). Pozdrawiam.