Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 805
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Do dwóch ostatnich wersów to odbierałem pozytywnie, a te dwie ostatnie wszystko wywróciły, jak zauważył Nikodem. Pozdr.
  2. Na moich kryminalnych dokumentalnych kanałach są takie serie: Kocha, lubi, morduje, Krwawe rozstania, czy Nie opuszczę cię aż do śmierci itp. Dawniej mówiło się o drzazdze, a ten nóż to eskalacja, czy ekstrapolacja zjawiska, no i te słowa jako rękojeść - też mi się podoba, bo te jej słowa potrafią ranić. Wyjęcie rzeczywiście może być niebezpieczne, bo zaraz krwotok. Te bóle są na pewno bardzo mocne i dobrze, że podkreśliłeś kilka razy, że to chodzi o peela. Pozdrawiam
  3. Tak to wygląda na cmentarzach. Czasami, z powodów rodzinnych, je odwiedzam, i rzeczywiście to czas na refleksje. Pozdrawiam
  4. Marek.zak1

    O OPTYMIŚCIE

    Łatwo mu. bo w Nicei zawieja raz na parę lat:). Pozdrawiam
  5. Ja tu się urodziłem i kocham Warszawę, a nie ma takiego innego miasta, podobnie jak w Stanach jest Nowy Jork. Pozdrawiam
  6. @dach Wiem, ale niczego jego nie czytałem, stąd napisałem, że go nie znam:). M
  7. Wierzę na słowo, a sam wódki nie piłem, z kobietą (bo ch.. krótki) z mężczyzną też nie bo po co, a tego pana Bukowskiego nie znam. Pozdrawiam
  8. Inspirujące. Wielu tam wstępu nie ma,. ale marzyć można i w necie zobaczyć. Wędrówka ludów do tego ogrodu dopiero teraz się zaczęła na dobre. Pozdrawiam.
  9. Wiersz jest bardzo poruszający i bardzo osobisty i trudno tu o komentarz. Pozdrawiam
  10. Jest tam, czyli na zewnątrz i w środku ich wiele. Byłem na spotkaniu marketingowym i wykryto u mnie takich wiele miejsc z nimi, a następnie zaproponowano aparat do ich likwidacji za jakieś 5 tysięcy. Jako zawodowy negocjator zaproponowałem 200 złotych. Nie zgodzili się i rozstaliśmy się bez dealu:). Tekst fajny. Pozdrawiam
  11. Fajny tekst, co do czasu, każdy ma swój i zatrzyma się w chwili śmierci. Pozdrawiam
  12. Dzięki wielki:)). Mistrz i Małgorzata i 622 Upadki Bunga Witkacego, to najbardziej inspirujące książki, jakie znam. Miłego weekendu na Zielonej Wyspie.
  13. OK. Tytuł bez zmian Ile jest dróg miłości? - Dwie, albo cię kocha, albo nie.
  14. Oczywiście, natomiast zyskiwanie przy bliższym poznawaniu bardzo dobrze rokuje, a w drugą stronę, czyli tracenie i rozczarowanie to koniec bliski. Pozdrawiam.
  15. Taka natura kompromisu, w realu tak, a w duchu może być inaczej, jeśli ktoś wierzy. Dzięki za koment:). M
  16. Kompromis dla słabszej strony bywa bolesny, taki świat:). Pozdrawiam bezkompromisowo.
  17. @error_erros Takie fundamentalne sprawy powinny zostać ustalone raczej wcześnie, ale wersja demo wiecznie żywa i gały nie wiedzą, co biorą, a potem te odkrywane niezgodności.
  18. Niekoniecznie, jeśli jedna strona chce codziennie, a druga raz na tydzień, kompromisowe dwa razy w tygodniu jest jakimś rozsądnym kompromisem. Pozwoliłem sobie wrzucić też coś w temacie po Twojej inspiracji. M
  19. errorowi za inspirację:) -Tygrysie, co oznacza kompromis dla ciebie? - Ja zjadam antylopę, a ona jest w niebie.
  20. Marek.zak1

    Limeryk satanistyczny

    @error_erros Ten znajomy miał hydrofor, ale jak poczuł w wodzie smak i zapach własnych odchodów, zainstalował jednak wodę miejską. Z wykształcenia inżynier, żeby nie było.
  21. Super wierszyk, z morałem. Uwagi jak poprzedniczki:). Pozdrawiam
  22. Marek.zak1

    Limeryk satanistyczny

    Zgadzam się z przesłaniem, sąsiad zawsze ma wywieszoną flagę i pali śmieciami, zatruwając okolicę. Inny znajomy na wszystkich procesjach a w szambie zrobił dziury i zatruwa wody podziemne dookoła. Pozdrawiam
  23. Takie przewrotne, a przecież mamy nierzadko chęć poślizgania się po tym i owym bez chęci wgłębiania się zbytniego, just for fun:). Pozdrawiam
  24. @Franek K Genów nie oszukasz i zawsze nawet ukryte, gdzieś w nas tkwią. Poza tym dzieci, a trochę wychowałem, natychmiast wyczuwają fałsz, dzięki czemu tracisz autorytet. Mówisz : nie pal, a sam palisz, i wychodzisz na oszusta. Pozdrowionka
  25. Żyjemy w świecie systemów, a religie są jednymi z nich. Każą wierzyć, zachowywać się odpowiednio i obiecują szczęście wieczne po śmierci, a piekło dla niewierzących. Jest hierarchia, są kontrolerzy i pracownicy, oceniający wierzących, biorąc coś w zamian. Jako, ze większość ludzi ma marne życie, jest to dla nich nadzieja, że po śmierci będzie fajnie. Ich decyzja, w niektórych regionach musza to robić. Tak to działa, a religie, jak państwa konkurują, walczą ze sobą i dowodzą, że są tymi jedynymi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...