Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Mecenasi
  • Postów

    4 824
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984

  1. Nerwica natręctw Nie umiem się wyciszyć, będąc poza domem, A przecież dziś wyjeżdżam, by odpocząć wreszcie; Wychodzę już na klatkę, ale czy zamknąłem? To wszystko się nasila zawsze gdy wieczorem Położę się do łóżka. Nie wyszedłem jeszcze, Bo siedzę i rozmyślam, co mam zrobić z domem. Przemogłem się, bo przecież mam już załatwione W przytulnym pensjonacie całkiem niezłe miejsce. Już stoję na przystanku, ale czy zamknąłem? Jedziemy, ruszyliśmy, z ciekawości płonę, Lecz moja wyobraźnia zmartwień szuka wszędzie; Oglądam się za siebie, wciąż się martwiąc domem. Aż w końcu dotarliśmy. Szczęście uwięzione, Wydostać się próbuje, walcząc ciągle z lękiem; Wnet wyszło, dojechało, ale czy zamknąłem? Spodziewam się już tego, co nieuniknione, Bo siebie znam na wylot, wiem już jak to będzie; Wciąż myślę co się dzieje z moim biednym domem, Więc może jednak wrócę, sprawdzić czy zamknąłem? ---
  2. @Marek.zak1 Jeśli mały zając ukrywa się w borze to znaczy, że jest z dala od tej, do której chciał się przytulić. Jeśli natomiast duży zając znajduje się w pasztecie to istnieje większe prawdopodobieństwo, że zostanie przytulony przez tą, o której mowa w wierszu. Są jeszcze dodatkowe korzyści, ponieważ, oprócz bycia przytulonym, zostanie dodatkowo zjedzony i najpewniej uznany za smakowity. Dla facetów same plusy, tylko trzeba mieć szczęście i urodzić się dużym zającem.
  3. @aniat. Bez porannej kawy nie funkcjonuję. Kiedyś próbowałem się oduczyć ale nic z tego, ponieważ bez kofeiny byłem jak zombie.
  4. @Dekaos Dondi Takie czasy ale ja także nad tym ubolewam. Widać to nieznośne uzależnienie, a już szczególnie widzę to podróżując np. MPK.
  5. @Ewelina Myślę, że potrafisz i naprawdę fajnie obserwować jak się rozwijasz twórczo. Zauważyłem, że bardzo dużo publikujesz, a to może, choć nie musi, oznaczać, że bardzo dużo piszesz. Taki tryb pracy twórczej potrafi zmęczyć, ponieważ w pewnym momencie dochodzi się do etapu gdy człowiek chce napisać kolejny wiersz, a nie ma weny, ponieważ mózg jest przemęczony.
  6. Tak, bardzo interesuję się kosmologią i względnością czasu.
  7. Aha, no to zmienia postać rzeczy. Tak, mnie to też denerwuję, bo oczekiwanie ode mnie uśmiechu nie pozwala mi się zrelaksować.
  8. Ale odchylenie od czego? :) Zdaje mi się, że trochę wiem o co chodzi. Wiele razy mam tak, że siedzę, patrzę w podłogę i wszyscy na około uważają, że jestem smutny, a to nieprawda, ponieważ po prostu rozmyślam np. o swojej pasji, np. o tym co jest pod horyzontem zdarzeń czarnej dziury. Można powiedzieć, że rozmyślam pasyjnie, gdy wszyscy wkoło myślą, że rozmyślam o smutkach.
  9. To się nazywa zakrzywienie czasoprzestrzeni. Dla zewnętrznego obserwatora czas będzie w tym momencie stały (choć w rzeczywistości taki nie jest) ale dla osoby szykującej się będzie leciał wolniej lub szybciej, zależnie od tego jak bardzo spieszy się, by się wyszykować. :-)
  10. @Nata_Kruk Tak, do pisania po papierze rzeczywiście lepszy jest ołówek, ponieważ długopisy leją i zostawiają dziwne ślady. @Ewelina Bywa, że używam telefonu do pisania ale nie jest to zbyt komfortowe i zwykle przenoszę się na komputer. Dziękuję :)
  11. @Kwiatuszek Czyli albo obudziłaś się przed budzikiem albo to wszystko Ci się śniło. Dodatkowo ptaki śpiewały od około czwartej do usłyszenia dźwięku budzika, więc zasadniczo wiadomo jak długo to trwało. A, no i mieszkanie bardzo blisko miejsca pracy to w zasadzie same plusy, tak uważam. Wybacz, proszę. Bardzo często włącza mi się głęboka analiza tekstu, który mi się spodobał i zainteresował, a ten utwór aż zachęcał mnie do tego od samego początku. :)
  12. Producent urządzenia wymyślił sobie jakiś sprzęt, który chce jak najdłużej i z zyskiem sprzedawać. Jeśli kupujący uzależnią się od niego, tym lepiej dla producenta. Tak samo uzależnieni jesteśmy od pralek, płynu do mycia naczyń czy szczoteczek do zębów. Nie potrafię powiedzieć czy smartfony wymyślono specjalnie po, by uzależnić od nich użytkowników, niemniej myślę, że istnieje mnóstwo takich przypadków i jest to uzależnienie bardzo niekorzystne. Mam wrażenie, że uzależnieni potrzebują nieustannego bodźcowana np. TikTokami, do czego smartfon idealnie się nadaje. A może to uzależnienie od TikToka? Bardzo dużo w tym prawdy ale nie generalizowałbym w stosunku do całych młodszych pokoleń. Uważam, że pośród "nas" również istnieje mnóstwo osób negatywnie uzależnionych od smarfonów, aczkolwiek czuję, że jednak mniej niż wśród szeroko pojętej młodzieży.
  13. @staszeko Tak, można powiedzieć, że właśnie wyszła na wierzch moja hipokryzja, aczkolwiek nie do końca. Wielokroć wspominałem, że nie wszystko w technologii mi się nie podoba, bo to np. dzięki niej odkrywamy tak wiele rzeczy we wszechświecie czy np. ratujemy ludzkie życie. Drugi koniec kija jest rzeczywiście bardzo, bardzo gruby, niemniej przeszkadza mi narzucony przez technikę pęd. Poniekąd uważam, że to właśnie technika przestawiła ludzi na myślenie, że wszystko muszą mieć na cito. Dlaczego? Ponieważ dzięki technologii jest to możliwe i już nie trzeba czekać. Mam wrażenie, że gdy tego wszystkiego było mniej, żyło się wolniej. Czy ja wiem? Możesz mieć rację, patrząc np. na osoby zanurzone w przeglądaniu TikToków w autobusie, nie potrafiące obejrzeć do końca kilkunastosekundowego filmiku.
  14. @Kwiatuszek Myślę, że nie wszyscy są zmęczeni nowoczesnością. Mało tego, uważam, że zmęczonych jest dosyć mały procent w stosunku do niezmęczonych, aczkolwiek pewnie zaczyna rosnąć, choć żadnych statystyk w tym temacie nie przeglądałem. Mówiłem to już wielokroć ale uważam, że technologia niesamowicie rozpędza życie człowieka. Na podstawie tego co przeczytałem, a interesuję się trochę historią, sądzę, że żyjemy najszybciej w historii ludzkości i w ogóle nie umiemy czekać.
  15. @Somalija Trzeba będzie zablokować Google i zepsuć kalkulator w Windowsie.
  16. @Nata_Kruk Wiersz jest klimatyczny, owszem, ale powiem szczerze, że nigdy nie rozumiałem potrzeby podróżowania. Zawsze wolałem o jakimś miejscu poczytać w spokoju zamiast wybierać się w podróż, która zwykle okazywała się po prostu męcząca.
  17. @Marek.zak1 Jak to wielokroć powtarzali w Trylogii Kargula i Pawlaka: "Przed Bogiem wszyscy równi."
  18. Wchodzisz w swój profil -> Ustawienia konta -> Ustawienia powiadomień -> Przy odpowiednich powiadomieniach zaznaczasz, bądź odznaczasz fajkę przy opcji email. Długo funkcjonowałem bez powiadomień i przy okazji nauczyłem się wymachiwać telefonem jak rewolwerem, ciągle go wyjmując i wkładając do kieszeni. :)
  19. @Tectosmith Nie patrzę co, tylko jaki rodzaj informacji przyswajają, a to jest bardzo interesujące. Co konkretnie to już byłoby trochę wścibskie. Mam podobnie, choć smartfona używam. Nie czuję ciśnienia, by na zewnątrz siedzieć z nosem w telefonie i również cieszy mnie to niezmiernie. :) Kiedyś nałogowo odświeżałem to forum ale odkąd ustawiłem sobie powiadomienie mailem, jestem wolny, bo zawsze gdy ktoś odpisze, dostanę informację za pomocą dzwonka. Tzn. wciąż się niecierpliwię ale już nie aż tak bardzo. :D
  20. Od dłuższego czasu się nad tym zastanawiam. Teoretycznie technologiczna osobliwość to wciąż fantastyka naukowa ale... Dostrzegam na co dzień w jakiej migawce technologicznej żyjemy. Starczy spojrzeć na ludzi w autobusach, poprzyklejanych do smartfonów. Przyjrzałem się temu zjawisku i zauważyłem, że przeglądają zazwyczaj informacje podane bardzo skrótowo: gdy włączą filmik rzadko obejrzą go do końca, gdy czytają artykuł rzadko przeczytają go w całości. Odniosłem wrażenie, że przeglądają Internet jakby patrzyli w stroboskop. Utonęli w tym już tak bardzo, że po prostu potrzebują ciągłej stymulacji.
  21. @Tectosmith @zetjot @Marek.zak1 Wiem, że i tak niczego z tym zrobić nie mogę ale mnie owy technologiczny pęd coraz bardziej przestaje się podobać. Mam wrażenie, że za sprawą technologii życie staje się coraz szybsze, zamiast na odwrót. Stąd te nasze procesory w ludzkich mózgach są bez przerwy podkrecane, bo muszą nadążyć za technologią.
  22. @Dragaz Z jednej strony nieprawda, ponieważ całe mnóstwo ludzi na świecie jest niezakochanych i o dziwno są szczęśliwi i funkcjonują prawidłowo. Zostaje jeszcze uczucie np. względem rodziców ale to miłość innego rodzaju, niż ta, opisana przez Ciebie w pierwszych trzech linijkach, więc się nie liczy jeśli chodzi o ten utwór. Z drugiej strony zakochanie to cudowne uczucie i kiedy już człowiek jest w tym stanie, nic innego go nie obchodzi. Gdyby tylko trwało dłużej... :)
  23. @Nata_Kruk Przy pierwszym czytaniu zrozumiałem tytuł zbyt dosłownie i zacząłem zastanawiać się jak się ma do reszty utworu. Na dzieja? Na dziejach czego? A może to przejęzyczenie, co i tak sugerujesz linijkę niżej? Dopiero później złożyłem sobie tytuł w całość i utwór zaczął się zgrywać. O ja biedny, czasami tak miewam. Samozaoranie XD
  24. Cybersonet I co mi teraz powiesz, wszechtechniczny świecie, Klikany regularnie między screenshotami? Zmęczyłeś mnie już dzisiaj. Odejdź proszę, zamilcz, I przegraj się gdzie indziej, ja już muszę lecieć. Usuwam z przeglądarki cały stos ciasteczek, Bo strasznie się przejadłem tymi słodkościami, I znowu mi niedobrze. Chodzę niewyspany, Wciąż patrząc jak wraz ze mną tyje moja kieszeń. No dobra, przesadziłem. To nie twoja wina; Wybaczysz mi wzburzenie i złośliwy nietakt? Bo widzisz, ja naprawdę staram się wytrzymać, W tych twoich algorytmach, kompach i gadżetach. Ja wiem, że dzięki tobie ludzkość się rozwija, Lecz czemu procesory ciągle jej przyspieszasz? ---
  25. @Ewelina Wcale nie jest nielirycznie. Jest subtelnie i kobieco ale tak przeważnie wyglądają erotyki pisane przez kobiety. Jest w nich fizyczność ale tak jakby owinięta delikatnymi emocjami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...