Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Mecenasi
  • Postów

    4 822
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984

  1. @Marek.zak1 @Rafael Marius Maryla Rodowicz jest zdania, że wszyscy mężczyźni powinni nosić mundury, ponieważ podkreślają męskość.
  2. @Marek.zak1 Moim zdaniem, ludzkość powinna wynaleźć jakiś rodzaj markera, wyświetlanego nad potencjalnym partnerem. Pokazywałby np. procent spełnienia wymagań. Od razu byłoby prościej. W ogóle uważam, że zasady podrywu są bardzo niejasne i niejednoznaczne, przez co łatwo się w tym wszystkim pogubić i powiedzieć coś, co pogrzebie wszystkie dotychczasowe starania. Nie rozumiem dlaczego tak to skomplikowano, bo przecież chodzi o to, by sobie życie ułatwiać.
  3. @Ewelina Tęsknota w Twoich wierszach jest wszechobecna ale to dobry temat i lubię go. Ładne, subtelne rymy poza tym.
  4. @Marek.zak1 Biedny Staś, no ale tak to już jest zakochać się w nimfomance. Czytałem kiedyś, że zakochany czekał aż dwa tygodnie na audiencję u cesarzowej.
  5. @Somalija a cześć, cześć :-)
  6. @Kwiatuszek Jeśli byłbym szczęśliwą chwilą i ktoś z definicji miałby mnie zniewolić, to rzeczywiście wolałbym ciągle uciekać. Tylko, że wiesz... moja złota klatka na szczęśliwe chwile wciąż jest coraz większa, ponieważ rośnie wraz z moimi potrzebami, których mam coraz więcej. No i cóż powiedzieć? Zniewolić takową również bardzo bym chciał, nawet przy mrożonej kawie. PS: Zrozumieć już się nie staram, ponieważ sam bardzo wielu (podobno oczywistych) rzeczy w życiu nie rozumiem.
  7. @Ewelina Ostatecznie, zapisz mnie proszę gdziekolwiek, bylebym była zapisana. Najpierw kalendarz, bo najbardziej osobisty, później notes, może już trochę mniej osobisty, a na końcu już cokolwiek. Tęsknota za byciem z kimś, bardzo ładnie wyrażona. Albo może za byciem w czyjejś pamięci.
  8. @Waldemar_Talar_Talar Ja się nad tym już nie zastanawiam, tylko wiem doskonale, że wciąż jestem dzieckiem. Po prostu zbyt wielu rzeczy i zachowań w życiu nie rozumiem.
  9. @Ewelina Pamiętam, że kiedyś czytałem o rezerwiście, który służył w wojsku w latach siedemdziesiątych w jednostce falowej. Opowiadał, że doświadczył tam wyjątkowego sadyzmu i odwiedzić to miejsce potrafił ponowie dopiero po trzydziestu latach, przy czym nigdy nikomu nie mówił co dokładnie go spotkało. Można powiedzieć, że złamanie się zrosło. ...no i tak się zrastają. Jednym szybciej, innym wolniej, a jeszcze innym wcale.
  10. @Somalija Tak, bardzo fajny erotyk w całości wg Twojego schematu, a przy tym taki... wieczny, zupełnie jakby całość działa się poza czasem, o czym opowiada wstęp.
  11. Tja, kiedyś mieliśmy błędnego rycerza, dzisiaj błędnego poetę. Zresztą, i tak bardzo bliski jestem stwierdzeniu, że błędny poeta właściwie istniał od zawsze.
  12. @Ewelina Powiem Wam, że samotność dała ludzkości już niejeden przepiękny wiersz.
  13. Pewnie znają już. ;-))
  14. @Nata_Kruk Marzenie, które może przerodzić się w zmorę, choć nie musi. :) Co do rytmiki to właśnie najbardziej lubię gdy utwory są sylabotoniczne, ponieważ bardzo płynnie się je czyta. Tak mi się przypomniało:
  15. W takich przypadkach ręce zazwyczaj nie chcą słuchać. ;-)
  16. @Nata_Kruk Jak to powiedział September w filmie Kochaj albo rzuć: Tu zawsze ci, co są najkrócej są bardziej amerykańscy niż amerykanie. :-)
  17. @GrumpyElf Marzenie, które może przerodzić się w zmorę... aczkolwiek nie musi. ;-)
  18. Ponoć tak. ;-) Tak jest, grunt to czerpanie inspiracji. Później wszystko dzieje się samo. :-) No, człowiek to jednak urządzenie dotykowe. Zgadzam się. :-) Dziękuję za czytanie i serduszka!
  19. Tak, a rozkosz jak kofeina...
  20. Nimfomanka Mam problem, lecz zapewne pan już o mnie słyszał; Naprawdę się starałam, chciałam żyć inaczej, Bo wie pan, ja bez przerwy pragnę się dotykać. Rzecz jasna, gdy pracuję muszę to ukrywać; Pociąga mnie kierownik, ależ z niego facet! Wciąż robię to po cichu, żeby nikt nie słyszał. Mam dosyć. Po spotkaniu z przełożonym, dzisiaj, Niezwłocznie chciałam rzucić wymarzoną pracę; Znalazłam jego zdjęcie, poszłam się dotykać. Schowana w rupieciarni czułam, że się zbliżam, I czułam jak pieszczoty znów przejmują władzę, Więc cicho dokończyłam, żeby mnie nie słyszał. To na nic, gdyż apetyt budził się, miast znikać, I wszyscy wciąż zwracali na to swą uwagę. A może któryś chciałby ze mną się dotykać? Doktorze, jest pan słodki, kończy się wizyta, I dobrze, bo mam w nosie całą tę terapię! Jesteśmy tutaj sami, nikt nie będzie słyszał, Więc przestań tyle gadać, zacznij mnie dotykać! ---
  21. @Somalija Naprawdę bardzo fajnie, zwłaszcza w środku. Myślałem, że się w nim pogubię ale, o dziwo, umysł sam wkładał przecinki i kropki tam gdzie trzeba. Ćmy nie zrozumiałem ale takie rzeczy to u Ciebie normalność, więc przyzwyczaiłem się, choć chciałbym poznać jej znaczenie tutaj. :-) Stanisław Ulam byłby z Ciebie bardzo dumny ;-)
  22. @Ewelina No, powiem Ci, że dwie pierwsze zwrotki podchodzą pod ładną improwizację. Jest w nich fajna spontaniczność i poetycko zarysowane pretensje. Myślę sobie: już po nim, ależ mu się dostanie. Nic takiego jednak się nie dzieje i w kolejnych strofach łagodniejesz. PS: Nie daj się.
  23. @violetta A ja tam lubię wiosenny deszcz i to jak ubrania przemakają, zwłaszcza damskie.
  24. @Nata_Kruk Nie da się robić kursów z pisania wierszy, ponieważ kursanci nie będą poetami, tylko naśladowcami swojego wykładowcy, rzemieślnikami. Zresztą, gdzieżbym śmiał takowe kursy robić? Bez przesady. Styl trzeba wypracować samemu i tylko wtedy jest to naprawdę przyjemne. :-) Wtedy też duża cząstka autora ląduje w jego tekstach. Każdy ma coś do ukrycia, a jeśli ktoś twierdzi, że nie ma to tym bardziej ma. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...