-
Postów
4 824 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
40
Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984
-
No cóż... rutyna np. w pracy to większa chęć do poznawania świata w domu. Przynajmniej ja tak mam. :-) ...aczkolwiek zawyżona dawka rutyny niszczy, to prawda.
-
Zgadzam się, droga autorko. Zgadzam się ze wszystkim. ...a poniżej cytat z mojej ulubionej książki: Wszyscy przemądrzali pedagogowie i ochmistrzowie godzą się na to, że dzieci nie wiedzą czego chcą, natomiast nikt uwierzyć nie chce, mimo naocznej oczywistości tego faktu, że także dorośli wałęsają się po tej ziemi podobni dzieciom, równie jak one nie wiedząc wcale, skąd się wzięli i dokąd zmierzają i że tak samo nie kierują swych czynów ku prawdziwym celom i tak samo podlegają rządom łakoci i łozowej rózgi. :-)
-
To, to; takie utwory są wręcz czarodziejskie :) Bardzo chętnie przeczytam!
-
NOWE SZCZĘŚCIE
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szczęśliwi czasu nie liczą :D -
wierzę
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Zaiste uroczy utwór! :) -
@duszka Zaiste, cisza jest błogosławieństwem w dzisiejszym, jakże hałaśliwym świecie.
-
Ze względu na kwiaty
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na duszka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@duszka Mam wrażenie, że to kolejny utwór, w którym starasz się, mimo wszystko, zobaczyć piękną stronę jesieni. :) -
Tak bardzo widzę
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na duszka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@duszka Światło potrzebne jest szczególnie jesienią, kiedy można dostać jesiennej depresji. Wtedy człowiek czuje się jakby stał nad przepaścią i zginał się ku jej krawędziom. Na szczęście światło bardzo często ratuje człowieka z takiej sytuacji. -
NOWE SZCZĘŚCIE
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@WarszawiAnka Wyprzedź pędzący czas i schwytaj szczęście! :) -
@WarszawiAnka Powiem Ci, droga autorko, że przemawia przez ten utwór taki... oniryzm. Można wręcz zamknąć oczy i zażyczyć sobie by przyśnił się właśnie ten wiersz, by stać się w tym śnie opisanym przez Ciebie ptakiem. Piękne :-)
-
Nieśmiałość
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czekaj, muszę sobie przypomnieć... ;-) --- Aha, to jest rzeźbiarz, który rzeźbi smutek dlatego jest łez rzeźbiarzem. ;-) -
żeberka
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Droga Alicjo. Zastanawiałem się co podarować Ci w odpowiedzi na widokówkę :-) Niech więc będzie to deszczowa piosenka. Być może będę miał szczęście i trafię w gusta :) -
żeberka
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Dziękuję, doprawdy nie spodziewałem się. ;-)) -
Wrzesień
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dokładnie. Choć nie lubię tego rodzaju rozrywki to kultowość KSP jest niepodważalna. ;-) -
Wymarzony okręt
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Czarek Płatak Merci ;-)) -
Wrzesień
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie wiedziałem ale pewnie dlatego, że nie lubię kabaretów, nawet tych starych, choć trzeba przyznać, że trzymają poziom, a przynajmniej to co jakoś tam kiedyś obejrzałem. Jest to jednakże definitywnie nie moja kategoria humoru. ...chociaż bardziej od kabaretów nie cierpię stand-up'erów. ;-) -
W ZIELENI
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Uchowaj Boże ;-)) -
Wymarzony okręt
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Miraclea Dziękuję za serduszko. :-)) -
Wymarzony okręt
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk Dziekuję Ci za tak miłe słowa i za serduszko, które podarowałaś. :-) -
W ZIELENI
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A tak, rzeczywiście była to podobna kwestia. :-) No i Rasputin marnie skończył. Noo, też tak mam. Jutro do roboty trzeba iść. Dobrej nocy. :-) -
W ZIELENI
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Mogło być różnie. Celina była chora psychicznie. Na domiar złego Adam postanowił wysłać ją do szpitala gdzie stosowano powszechne wtedy metody leczenia zaburzeń psychicznych, takie jak choćby nie pozwalanie zasnąć, etc... No i wtedy pojawił się kto? Andrzej Towiański. ;-) Stwierdził, że wyleczy Adamowi żonę i rzeczywiście objawy ustąpiły. Tym wlasnie kupił naszego wieszcza. Na domiar złego w samej sekcie brylowała pewna pani, która omotała naszego Adama, do tego stopnia, że stukał ją we własnym domu, nawet wtedy gdy w pokoju obok przebywała jego żona. Mowa rzecz jasna o Xawerze Deybel, której spojrzenia bał się nawet sam Towiański. Celina była zdruzgotana, a dzieci Adama znienawidziły Xawerę i Towiańczyków. Nie dziwota zresztą. Taka to była historia. -
W ZIELENI
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Polecam, warto poczytać. Czasami aż trudno uwierzyć, że to Adam. ;-)) Na szczęście później mu to przeszło, tylko, że to był jeden z wielu objawów sekciarstwa hehe. No fakt, zapewne różnie z tym bywa. -
W ZIELENI
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak ale to było jeszcze przed poznaniem Towiańskiego. To co gadał o zmarłym carze Aleksandrze będąc już w sekcie... To nawet niektórzy Towiańczycy nie mogli uwierzyć i przecierali oczy. ;-) Gdybym miał wybierać co go przekonało żeby opuścić sektę, czy modły za cara, czy bratanie się z Adamem, to jak znam Słowackiego, choćby z listów do matki, to mogłaby to być ta druga kwestia. ;-))) Chociaż te modły również do wkurzały. Adamowi pozniej wychwalanie cara przeszło, no ale ideologia w głowie zostala. -
W ZIELENI
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To prawda, no ale to też była taka epoka. Pamiętam, że mało brakowało i Slowacki także wpadłby w sidła Towiańczyków. Zniechęciły go dwie sprawy: modlitwy za ruskiego cara i konieczność całowania Adama jako drugiego czowieka organizacji. Całowania w sygnet chyba ale tego już nie pamietam. Który argument bardziej Julka przekonał? ;-))) No i fakt faktem, że to wlaśnie sekta Adamowi małżeństwo zniszczyła... -
W ZIELENI
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na WarszawiAnka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wieszczowanie, wieszczowaniem ale Towiańczyków mu nie odpuszczę. Julek w porę się opamietał, a Adasia, mniej lub bardziej, do samej śmierci trzymało. I to do tego stopnia, że sam utworzył odłam tej sekty. ;-)) Wielu znawców tematu pisze w swoich publikacjach, że wraz z poznaniem Towiańskiego w Mickiewiczu skończył się poeta. A sam Andrzej głupi nie był i Adasia niesamowicie sprytnie podszedł. ;-)