Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wędrowiec.1984

Mecenasi
  • Postów

    4 739
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984

  1. @Somalija Nie zmieniasz się, ale to dobrze. Bardzo lubię niezmienność.
  2. @samanta_13 Rozumiem. Również dziękuję za opinię.
  3. @samanta_13 Mnie się również podoba, lecz dostrzegam dużą ilość zaimków osobowych, których z powodzeniem można się pozbyć. Uwielbiam słuchać Chopina. Czy też lubisz? Jaki jest Twój ulubiony interpretator jego utworów? Moim jest Vadim Chaimovich. Stosuje przepiękne rubato, przez co utwór pulsuje, niemal ożywając w uszach.
  4. @Marek.zak1 To nie zadziała. Z niektórymi rzeczami, tak jak z upływającym czasem, trzeba się po prostu pogodzić.
  5. @Alicja_Wysocka Bardzo ładnie. Nie przejmuj się, Alicjo. Można być głuchym i tworzyć przepiękną muzykę, nie słysząc przy tym ujadania malkontentów.
  6. @viola arvensis Zapewne, za jakiś czas, wrócę do pisania.
  7. @viola arvensis Oczywiście, że dobrze. To wręcz idealna sytuacja, ponieważ oznacza, iż wypracowałaś charakterystyczny i rozpoznawalny styl pisania, który jest Twoim literackim dowodem osobistym.
  8. @viola arvensis Tak, rzeczywiście bardzo ładne. Czytając, od razu wiadomo, kto był autorem.
  9. @viola arvensis A ja uwielbiam wewnętrzne stany. Wewnątrz mam świat, gdzie wreszcie mogę być sobą. Nie muszę np. wertować księgi algorytmów społecznych zachowań, by wybrać właściwy dla danej sytuacji. Dlaczego? Ponieważ wewnątrz to ja jestem władcą tychże sytuacji. :)
  10. @Waldemar_Talar_Talar Kliknij na link, który Ci przesłałem.
  11. @Waldemar_Talar_Talar Nadal masz błąd w tekście.
  12. @Waldemar_Talar_Talar Weselom, a nuż https://goodwrite.pl/jak-sie-pisze/jak-sie-pisze-a-nuz-czy-a-noz/
  13. Uciekałem do samochodu, co niedziela, po mszy, bo panikowałem, widząc tłum ludzi i gotowe do uścisków ciocie. Brałem od taty kluczyki i biegłem do auta, chcąc jak najszybciej się schować. :) Przypomniało mi się, kiedy przeczytałem o samochodzie, nie mówiąc już o innych sytuacjach. Mamy bardzo wiele wspólnego.
  14. No tak, wystarczyło przeczytać pointę. :)
  15. @viola arvensis Dziękuję, bardzo mi miło. :-)
  16. @Sylwester_Lasota W wielu przypadkach, doświadczalne zbadanie danego zjawiska nigdy nie będzie miało miejsca, no bo np. nie da się umieścić jakiegokolwiek przedmiotu pod horyzontem zdarzeń czarnej dziury tak, by mógł wysyłać do nas dane. To jest fizycznie niewykonalne i tutaj właśnie z pomocą przychodzi fizyka teoretyczna. W skali kwantowej, to samo dotyczy np. mierzenia czegokolwiek mniejszego, niż długość Plancka, gdzie już sama próba dokonania pomiaru powoduje, że mierzony obiekt znajduje się w swoim własnym promieniu Schwarzschilda, tworząc czarną dziurę, z uwagi na ilość enerii, potrzebnej na samo tylko przeprowadzenie pomiaru. Są dziedziny, w których ludzkość nigdy poza teorię nie wyjdzie, ale nie znaczy to, że owe teorie będą fałszywe, choć wiele z nich zapewne takimi okazać się może. Nie przeczę. Skala kosmosu jest tak wielka, że poznanie najróżniejszych rzeczy empirycznie jest po prostu niemożliwe. Dziękuję. Uwielbiam kosmologię i fizykę kwantową, toteż lubię o nich pisać. :)
  17. @Alicja_Wysocka Czytając, aż do końca zastanawiałem się, o czym to jest. :-)
  18. Dziękuję. Różnica polega na tym, że wiemy, iż w lesie leży gałąź, natomiast wszechświat dojdzie w końcu do takiego stanu, gdzie nie będzie istniał nawet pojedynczy atom, a co dopiero obserwator. Czas wtedy nie będzie miał znaczenia, ponieważ w takim wszechświecie nic już nie może się wydarzyć.
  19. @Somalija Lubię erotyki. Twoje są wręcz namacalne, ale w konwencji, którą wypracowałaś, podobają mi się i sprawiają przyjemność.
  20. @Jacek_Suchowicz Dziękuję. :-)
  21. @Nata_Kruk Bardzo mi miło, dziękuję.
  22. @Somalija Dzień dobry. :)
  23. @lena2_ I tak należy postępować również ze słowem pisanym, a zwłaszcza z poezją.
  24. @Alicja_Wysocka A tak, czytałem. Dałem serduszko, zanim zacytowałaś ten utwór wyżej. :-) Dokładnie tak.
  25. @Alicja_Wysocka Sto razy bardziej wolę poezję rymowaną, choć oczywiście są wyjątki, które naprawdę z chęcią czytam. Dobrze zrymowany i ułożony wiersz czyta się tak, że aż ciarki przechodzą, a umówmy się - wiele tekstów bez rymów to po prostu proza ze znakami nowej linii, żeby było bardziej poetycko. Uważam, że nie tędy droga.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...