Zawierucha7
Użytkownicy-
Postów
776 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Zawierucha7
-
szła dzieweczka do leseczka do zielonego napotkała myśliweczka bardzo świarnego a miliardy gwiazd w ramionach Drogi Mlecznej szepcze..."kocham ".... czy terraformowanie Marsa wyjdzie Wolterowi na zdrowie? Wolter twierdzi że praca chroni nas przed trzema niecnotami nudą występkiem i ubóstwem więc podaj cegłę bracie zbudujemy nowy dom równo trzymaj się na nogach rusztowanie chwiejne są! Mars. Neptun . Demeter. wiatr wieje.....poprzez knieje!
-
wirują ramiona Drogi Mlecznej jak szale wagi Temidy czy w wędrówce mej pół slodkiej poł walecznej spełni mi się sen srebrny Salomei ? miej serce i patrzaj w serce Mickiewiecz słowa pamiętam lecz gałka na szybkościomierzu mojego grawilota jakaś nieporęczna! wysiąsć w skafandrze w przestrzeń i poddać się koronacji ? czy raczej usiąść wygodnie przy radiu i smacznej kolacji Kwadryki to przyszłość....
-
nie kochać w taką noc to grzech czy dzień czy wiek cię znam to przecież rzecz obojętna milion androidów eksploruje Drogę Mleczną galaktyka jest nasza ! jak berło króla Stasia...! więc wplećmy kwiaty we włosy i ruszajmy do miasta dzieci kwiatów cocacola jest boska sto lat! Cwana bestia... na zdrowie! zawołał filmowy shogun do czterdziestolatka a E. T. ciagle tylko phone home !
-
1
-
złote obrączki i płonące róże złote obrączki nasz cały majątek Droga Mleczna wzdycha do mgławicy Andromedy a planety szaleją i się śmieją...się śmieją.... Logarytmy. Cosinus. Pierwiastek. dość mam już tych z bitą śmietaną ach! Ciastek! Witkacy miał rację 622 upadki Bunga się źle skończyły gwiezdne romanse pchają do przodu ramiona galaktyki a gra w piki daje wyniki!
-
eklerki z bitą śmietaną i ptysie orbitują wokół pierścieni Saturna galaktyczna biesiada wiosnę zapowiada Aktyn. Neodym . Bizmut. starsi panowie dwaj a w sercu ciągle maj.. o rety!
-
wesoły pluszowy miś kuzyn Uszatka wędruje dziś po srebrnych szlakach półświatka Droga Mleczna wyciąga swoje ramiona po mój grawilot zemstę nieliniowca pokonałem zwykłą ludzką poczciwością.... czy kremowa rewolucja i traktory zdobędą wiosnę? towarzysz Lenin potakuje a towarzysz Brikut 300% normy wykonuje miś Uszatek tylko sie śmieje i autostopem przez galaktykę pędzi... mam nadzieję .......
-
Sandra ty jesteś driadą leśną i boginią z Olimpu dla ciebie wirują ramiona Drogi Mlecznej a Jowisz sieje złota blask wokoło w maju bzy i czeremcha pachną jak nirwana... Astat. Bizmut. Wanad. mój grawilot zakreśla na niebie dwa serca wśród białych jak śniegi Monteverestu chmur jestem jak obłok w spodniach cały w prążki!
-
1
-
Sandra i pierścienie Saturna
Zawierucha7 opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
wirują tachiony i nanocząsteczki jak strzały Kupidyna statek milosny Droga Mleczna rozplata srebrzyste ramiona Sandra... dla ciebie Saturn oplótł się złotymi pierścieniami już wiosna radosna! i pyszne eklerki z bitą śmietaną serwuje Djonizos papa buziaków 102... 5... 14... 27..... 303 !-
1
-
czy Lucyna to dziewczyna? dawna dziewczyno... ktoś czyjeś imię szeptał w koc pod gwiazdami i w świetle laserów dla nas jest ta noc ! miliardy gwiazd Drogi Mlecznej zapowiadają bogatą eksplorację osadnicy ! ruszajcie grawilotami na podbój galaktyk cegiełka do cegiełki sekundy budują rok i kroczek po kroczku a od sukcesu krok!
-
cztery razy po dwa razy i dwa razy raz po raz... a nad ranem jeszcze raz srebrzyste ramiona Drogi Mlecznej oplatają w uścisku miłosnym skrzydlatego Amora kołczan z rozkosznymi strzałami wskazuje zenit Gosia.... jakoś nie zadzwoniłaś a tu jesień srebrne włosy i Muzy brakuje pozdrawiam serdecznie wszystkie istoty z Drogi Mlecznej perkusista z Dywizji Konrada...
-
hej orły hej sokoły omijajcie góry lasy doły dzwoń dzwoń dzwoneczku mój stepowy skowroneczku Mars. Jowisz. Ardanis. wirują galaktyki jak suknie balowe czy...do tanga trzeba dwojga ? promieniowanie reliktowe przypomina o zakrzywionej czasoprzestrzeni pan inżynier Karwowski buduje trasę WZ i batonowe sarkofagi....ale...ale... niech się święci 1 maja! wiwat Gucio i Tekla! czy bliżej do nieba czy bliżej do piekła oto pytanie dla Emanuela Kanta!
-
1
-
cysorz to ma klawe życie pije piwo z Lubartowa może i bez piany ale za to jakie tanie Mars. Jowisz. Saturn. srebrne szlaki Drogi Mlecznej jak fraktale oplatają karawany grawilotów czy atomowe serce matki nie eksploduje smutkiem na wiosnę? nie wiem... wiem ,że ...w maju ... poeta zwariował bo maj to raz miłość raz choroba!
-
never ending story? czy dotrę moim grawilotem na bajkową planetę Ardanis gdzie pola czasułek jak seledynowe fale kołyszą się w podmuchach wiatru? Mars. Jowisz. Saturn. Ewa dla nas była ta noc pod gwiazdami i czule wspominam maturę... jednak....nie zadzwoniłaś... w maju zieleń eksploduje radością kevlarowe ważki przemierzają parseki galaktyki.... ...prawo moralne we mnie a niebo gwiaździste nade mną!
-
w ringo graj ze mną w ringo graj ze mną ringo - piękna gra... Mars. Neptun i Pluton. Droga Mleczna cudowną wiązkę tachionów da koła młyńskie się toczą i strun kosmicznych pęk jak Łuk Tryumfalny mierzy wysoko Dorotka tak dawno temu dałem ci te czerwone róże czy Demeter sprawi że plony tego lata będą duże? Logarytmy . Pierwiastki . Całki. ten smok jest jakiś inny z dziwnej smoczej bajki! o bogowie! może to smok Danek?
-
1
-
kocham cię kochanie moje .... czy srebrne ramiona Drogi Mlecznej obejmą czule Rumcajsa i Hankę ? tylko grawiloty królowej i niewinny Cypisek o tym wiedzą.... Logarytmy .Pierwiastki .Całki. koniem w bok.... wieża i hetman do przodu... ...i szach mat! na Alcybiadesa nie ma sposobu!
-
jesteśmy na wczasach w tych góralskich lasach w promieniach słonecznych opalamy się... galaktyk wrzeciona rozpinają srebrne parsolki na granatowej niwie Mars. Jowisz. Saturn. na wiosnę bzy eksplodują i jaskółki hyże jak czarne sztylety pajęczynami strun oplatają o rety! całą czasoprzestrzeń Einstein się mylił tak naprawdę e=mc2:2 podzielmy się tym jabłkiem i pomarańcze do spółki z wrogiem zjedzmy.... byk z niedźwiedziem się wadzi i nadlatują trzy wiedźmy!
-
nie ma szczęścia bez miłości i bez kogoś bliskiego... ramiona galaktyki są srebrne jak dukat drogi kolego... Mars. Jowisz. Saturn. korale planet na szyji Demeter zapowiadają bogate zbiory Jabłka. Grusze. I Śliwy. w rajskim sadzie są jak tęcza lub aria operowej diwy.... Dorotka jestem bardzo rozczarowany Zeus gromowładny z boskiego Olimpu też serduszko puka w rytmie cza cza androidy takty kwarcowe nucą... orkiestra...tusz!
-
Dorotka uważaj na Leonidy i Perseidy złowrogi Apollo rozrzuca je po całej galaktyce... Logarytmy. Całki . Sinus. Bławatki. Chabry . Maki. oprócz błekitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba no to po szklanie i na rusztowanie obywatele... wznieśmy piramidę dla faraona! niech ma solidny sarkofag... abracadarba...
-
1
-
W malinowym chruśniaku przed ciekawskich wzrokiem zbieraliśmy przybyłe tej nocy maliny palce miałaś na oślep skrwawione ich sokiem i jak złote rozety lśniły pajęczyny! Astat. Bizmut. I Wanad. I tlen na dodatek! Pamiętasz Magda maturę? Marek to był gagatek! Logarytmy i całki wirowały w głowie kiedyś byliśmy młodzi ...niech kto " Nie' nie powie! Srebrzyste ramię z gwiazd ach !Nasza galaktyka.... matura była cała w najlepszych wynikach! Odysei kosmicznej trzecia część już płynie Chrząszcz brzmi i owszem w mieście... a gdzie .... ? w Szczebrzeszynie!
-
Bałtyk Bałtyk słone ceny karguleny czy za rok znów kanikuła w Kołobrzegu? czy raczej czeka mnie terraformowanie Marsa? Astat. Bizmut. Wanad. zachodzące słońce otula morze bałtyckie złotym całunem a mewy śmieszki piszczą ... galaktyka....galaktyka... galaktyka... matura? czekają mnie wakacje po dobrych wynikach Logarytmy . Całki. Cosnius. lis Barnaba znów obcina kupony na giełdzie idzie lato... a za rok... ...znowu wiosna radosna!
-
o czym szumią wierzby ? pan Ropuch i Szczurek dobrze wiedzą że wśród miliardów gwiazd Drogi Mlecznej są bajkowe światy pędzę nadświetlną do mgławicy Andromedy Gosia jakoś nie zadzwoniłaś.... a nowela "Dwóch facetów i krowa" już gotowa do druku czasem mam uszy pełne stuku kopyt końskich i ludzkiego gwaru o czym mam tu dumać na paryskim bruku ? Kwadryki. Całki. Różniczki. na macie pełzną jak ogień wysuszone różyczki maj i wiosna wesoło krzyczą" Zielono Mi !"
-
1
-
Astat. Wanad. Aktyn. neutrinowe szlaki galaktyki i dywizje kwarków prowadzą mnie do rajskich planet... Logarytmy. Całki. Różniczki. chcę dzban duży ampatuzy i chmurę z bitej śmietany kremowa rewolucja tuż tuż towarzysz Lenin z bukietem róż obejmuje czule Stalina aria Jontka w maszynie czasu i niewierna Halina śnią mi się po nocach jak bum cyk cyk lato idzie !
-
bo w ogrodzie rośnie pnącze w dzikim winie świat się plącze Tokaj. Wermuth. Madera. fraktale neutrin jak ogon pawia oplatają ramiona Drogi Mlecznej mój grawilot osiadł na mieliźnie w malowniczej zatoce... Astat. Bizmut. Wanad. dwie kevlarowe ważki wznoszą wanadowe wieże jak słupy Heraklesa uwaga! boski Zeus z wysokiego Olimpu znów raził gromem zwykłego człowieczka! Pijmy nektar i jedzmy ambrozję! Bal u weteranów trwa!
-
czy w tańcu opętańcu dla złota i chwały obudzę się herosem czy gnomem bardzo małym ? Astat. Bizmut. Wanad. Wanda co nie chciała Niemca do Wisły wpadła... Mars?.....planeta mała.... wirują srebrzyste ramiona Drogi Mlecznej odurzająco pachną bzy w maju a planety ....się śmieją....się śmieją.. się śmieją.. i szaleją... cykady na Cykladach jak orkiestra dr Zęba akompaniuje Grekowi Zorbie! panowie szlachta... poloneza czas zacząć!
-
Monika-dziewczyna ratownika
Zawierucha7 opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
jak się masz kochanie jak się masz powiedz mi kiedy znowu cię zobaczę? Mars. Jowisz. Saturn. kevlarowe konwalie są zapylane przez wanadowe trzmiele gdy na Marsie następuje quasiwiosna lubię się zaszywać lubię nadużywać Jezu jak się cieszę kiedy pełną kieszeń znowu mam a tego ostaniego obola dla Charona możesz mi moja najdroższa włożyć pod język kocham galaktykę neutrina...Monikę... i ciebie czytelniku!