lepiej pleść androny
niż być zarażonym
lepiej chrzanić głodne kawałki
niż się covidem nasycić całkiem
lepiej lepieje tworzyć
niż covidem dać się strwożyć
lepiej trochę zmarznąć zimą
niż się rozgrzać covidziną
lepiej już przejść w nowy rok
a covida kopnąć w krok
:) dodałabym 'też'
lubię też ser biały i serek pleśniowy
bo na początku piszesz, że lubisz ser, bo jest żółtego koloru co jakby wyłącza pozostałe
P.S. Ais, kochanie, cudny masz ten nowy awatar ale wiesz jak on daje po oczach?!
Ależ ładnie opisane :)
Czarny Alibaba :) black man :) O to to to... ;)
Dzięki
Bardzo dziękuję i również pozdrawiam :)
@Somalija @lena2_ @Marek.zak1 podziękowania :)
tak jak jesienne miłości
silne muszą być
odporne
na chłód, ulewę, wyjący wiatr
mają wolę trwać i trwać
i wciąż kwitną
póki ich nie zetnie
czarny pan
letnie? cóż, urocze, piękne,
ale tylko letnie...
Nie daj się duszko :) Piszesz na wskroś lirycznie, nie należy w żadnym razie rezygnować.
Kot pisze archaicznie i wcale nie ma wątów, by wklejać we współczesne forum :)
Zakończyłabym na "stopami wybić dziury w moście" - bardzo obrazowe to jest. Później nieco patetycznie.
Ale ogólnie na plus :)
Ooooo @duszka :) w tym samym czasie wklejała komentarz co ja i jeszcze bardziej skróciła :)
Uderz w stół... to o mnie :) bo przecież przeczuwam, że chrzanię.. no, może nie zawsze ale od czasu do czasu ;)
Wyjaśnienia przyjęte :)
Zdrówka również