Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Postów

    7 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    126

Treść opublikowana przez Maria_M

  1. Moźe? Ale cieszę się, że jesteś taka wnikliwa, dokładna, skrupulatna, dociekliwa ( to oczywiście komplementy) :))))))))))))
  2. Łąki zapachem suchej trawy zachęcają deszczyk, aby na nie popadał. To tak na przekór gospodarzom, bo jak siano było już wystarczająco wyschnięte, to deszcz był niewskazany. Wszyscy spieszyli się, aby zabrać siano przed deszczem. Nie wiedziałam jak to inaczej zapisać i powstał taki zlepek wyrazów. Dziękuje za podobasię. :)))
  3. Oby sobie wąsa nie upalił ?
  4. Bardzo to prawdziwe! A wiersz piękny poezją i rzeczywistością. :))
  5. Cenne Uwagi to nie słodzenie jak coś jest nie tak. Cenne Uwagi to podpowiedzi, naprowadzanie, a nawet mówienie wprost o mankamentach wiersza. Takie Uwagi powinnaś cenić i z nich korzystać. Wytrwałości :))
  6. Tytuł przypomniał mi piosenkę Anny Jantar. Nad treścią nie zabieram głosu, ważne że czujesz szczęście wokół siebie. :)))
  7. O, zapraszam, zapraszam, drzwi otwieram na kalendarz nie zerkam. Każda pora dobra na wizytę, interesujące zestawienie drzwi i kalendarza. :))
  8. Będąc dzieckiem latem jak padał deszcz biegałam po podwórzu, to była super frajda, wtedy nawet telewizora nie mieliśmy. Bardzo dziękuję za odwiedziny. :))
  9. gdy w czerwcowe popołudnie deszczu strugi płyną z nieba w starą cembrowaną studnię kropla deszczu z gradem świszcząc się obciera w taki dzień dla innych mokry po podwórzu biegam boso do utraty tchu - upadam w perłach pluchy jestem cała jakby w sosie łąki aromatem siana kapuśniaczek zwiewnie kuszą rytmem mżawki krążą trzmiele o promienie skrzydła ptaków słońce proszą dżdżą pogodę senną pluchę kosmyk lata wypogodzi z horyzontem płowej linii suszę stopy mokrą suknię wiatrem chłodzę 25 czerwca 2002r.
  10. Obok rzeczywistości - marzenia, czy marzenia mogą być rzeczywistością?
  11. A nie mógłyś zachować rymy pierwszej zwrotki aa bb - również w drugiej ? Fajny pomysł i zamiana ciekawa. :))
  12. Bardzo mi się podoba ten pozorny na przekór, ale w zgodzie z własnym JA. I o to chodzi, aby dać się mydłu zmydlić we własnym tempie, a chmury niech płyną, na to nie mamy wpływu, ale mamy wpływ uchronić się przed owczym pędem donikąd. Dobry wiersz. :)))
  13. Miło mi to czytać. Tak masz rację, piszę o codzienności, o życiu, o jego wzlotach, upadkach, o uczuciach, ..... staram się uchwycić tzw. humanitaryzm renesansowy. pozdrawiam i spokojnej nocy życzę
  14. Fajnie, że pasuje też do Twojej sytuacji. :)
  15. Układam cielce na etażerce, w sypialni - łoże cielca położę mam też żyletkę oraz dwa noże nic już onemu tu nie pomoże.
  16. Wszak złoty cielec rozbity został ponadto w galoty by się nie dostał.
  17. Może być tak: na ugorze urosła roślinka mała Ale nie zmieniaj, ja wcale nie nalegam, to Twój wiersz! Podoba mi się, jest ciekawy i można go różnie interpretować. pozdrawiam :)
  18. Myślę, że nie w ugorze, tylko na ugorze . A żeby zachować rytm to wyrzucić mi. Ale zrobisz jak zechcesz. :))
  19. A to ci kwiatek ( ziółko?) :)))
  20. Zaiste. Spodnie twoje, bo parzyste, dwie nogawki, dwie kieszenie włóz se włóż, a w kieszeni nie żyletka tylko nóż.
  21. O! Nie zasługuję na taka pochwałę. Doskonale zdaję sobie sprawę z niedociągnięć, tym bardziej, że przez 20 lat byłam nieaktywna. Długa droga przede mną. Bardzo dziękuję za poświęcony czas. :))
  22. Myślałam, że to będzie jakiś wiersz? :))
  23. Marianie, to nie pira n i e dłonie całe krwią zlane przyczyna- w spodniach szuka n i e acz nastawiałam pra n i e.
  24. Tak, masz rację Ziemia i jej elementy na pewno ulegają zmianom, tylko że są one niewidoczne dla jednego, może więcej pokoleń. My ludzie natomiast widzimy u siebie i u innych z roku na rok upływ czasu. To chciałam powiedzieć. Jakby tak się zagłębić, to nic nie ma trwałego, nawet pory roku nie są identyczne, ale zawsze np wiosna będzie wiosną, a plony tylko latem, nawet gdyby było deszczowe, niepogodne. :)))
  25. Nie pasuje mi rym pierwszyzna- ojczyzna, zrezygnowałabym z niego, a ostatnie cztery wersy to już pomysł na inny wiersz. Poza tym podoba mi się, że piszesz o popularnym dzisiaj fakcie- człowiek starszy nie potrzebny nikomu. Smutne to, ale prawdziwe. pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...