Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maria_M

Użytkownicy
  • Postów

    7 981
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    126

Treść opublikowana przez Maria_M

  1. Jakby nie było, chyba lubię z Tobą dyskutować, bo mamy na pewno całkiem inne spostrzeganie rzeczywistości. Nie będziemy sobie słodzić, a różnica zdań powinna być konstruktywna. Pozdrawiam
  2. Maria_M

    Lęk

    Zapewne, ale jestem tu od wczoraj i dopiero uczę się korzystać z tej strony. Wszelkie podpowiedzi i uwagi przyjmuję. Dziękuje
  3. Maria_M

    Lęk

    Podoba mi się. Krótko, zwięźle a daje do myślenia.
  4. Ładne ujęcie jakiegoś przeżycia, szkoda tylko, że smutne zakończenie.
  5. Dziękuję za przeczytanie: Niki147. Szanowny kocie, masz prawo nie zgadzać się z wieloma poglądami, ale nie masz prawa narzucać swoich podlądów i toków myślenia innym. Oceniając czyjś utwór nie można oceniać pod siebie, tylko obiektywnie, przecież Ty inaczej myślisz niż ja, inne masz poglądy, inaczej przeżywasz i wyrażasz uczucia, inaczej nad nimi panujesz, inaczej odbierasz świat i ludzi a ja inaczej percepuję. I to jest piękne, że wszyscy jesteśmy inni, gdyby tak nie było świat byłby bardzo nudny No i nie byłoby naszej polemiki, która wyrosła na bazie niezrozumienia się. Wiesz co to jest empatia, ale w tej kwestii jej nie użyłeś, na siłę przepychasz swoje zdanie jakby było wyrocznią i JEDYNĄ prawdą. I może zakochałeś się sam w sobie a mój wiersz nie jest o mnie, tylko o ludziach skrzywdzonych przez innych , bo któż może skrzywdzić człowieka jak nie drugi człowiek? Napewno nie pies ani kot i nie rzeczy martwe. Prostota tego wiersza i ubogie słownictwo było moim zamysłem ale głębia i przesłanie ma wynikać z przemyśleń, wyobrażni i wiedzy o ludziach doświadczonych przez życie. Czasami Tacy uciekają w samotność ( podejmują decyzję) ale czy to dobrze? No właśnie. Pamiętaj, że podjętą decyzję można zmienić. Ma na to wpływ wiele czynników i okoliczności. Pozdrawiam serdecznie.
  6. Szanowny kocie szarobury, nie pisałam o miłości. Ten wiersz jest o podjęciu pewnej, określonej decyzji. Nasze sympatie, antypatie, miłości i nienawiści wcale nie są wrodzone! Są kształtowane w umyśle małego dziecka przez czynniki zewnętrzne takie jak: kultura, środowisko, nacje, zwyczaje, obyczaje, normy i zasady istniejące w danych społecznościach itp. Jeżeli ktoś decyduję się na niekochanie, to napewno wie o miłości wystarczająco dużo. Ludzie uciekają od problemów, a takim problemem może być toksyczna miłość. Tkwił byś w niej?
  7. Podoba mi się myśl o dociekaniu prawdy, tyko głupcy udają, że jej nie widzą. Żyjemy w takich czasach, że nie zawsze możemy sobie pozwolić na "widzenie" prawdy, Czasami przymykamy oko i wychodzi na to bywamy strusiami. Pozdrawiam
  8. Dziękuję za komentarz. Nie zrozumiałeś mojego przesłania. Piszę, że lokowanie uczuć w ludzi i nawet zwierzęta nie jest do końca pewne, może dawać szczęście, ale też ranić " pazury bolą przy dotyku" - a psy jak piszesz -mają pchły. A ludzie mają rozum i wykorzystują go w bardzo różny sposób. Kochają, nienawidzą, zabijają, pomagają innym, ............ . To wszystko dzieje się na poziomie podejmowania decyzji, a jej nie podjęcie- to też podjęcie decyzji. Pozdrawiam
  9. Nie chcę już kochać, nie warto. Kochać można tylko rzeczy martwe, czasem psa można pokochać, czasem kota, - ale kot też ma pazury, które bolą przy dotyku. Kochać można stary fotel, on nigdy nie będzie tronem - a człowiek? Ma dwa oblicza, albo więcej, może być królem, katem - sobą bywa! Człowiek ma rozum więc powinien myśleć- myśli są różne ... Ma duszę - więc grzeszy I chociaż jestem homo sapiens, to wolę rzeczy bezrozumne. Tak. Co do nich, to mam pewność.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...